Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

pablo1102

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6
  • Rejestracja

Converted

  • Tytuł
    WITAJ, tu znajdziesz opowiedzi na swoje pytania

pablo1102's Achievements

WITAJ, czytaj i pytaj... :)

WITAJ, czytaj i pytaj... :) (1/9)

10

Reputacja

  1. BOHO To trudna decyzja,ale jednak jej nie popuszcze, jutro jej oznajmię ze wyprowadzam się zgodnie z nasza ustna umową ,czyli za rok.Ciekawy jestem co Ona teraz zrobi? Sasiadów mam za soba,zdjecia rachunki, karta zdrowia dziecka w przychodni załozona na aders do korespondencji i wiele innych dokumentów firmy ,które przychodza na ten adres od 4 lat,niekiedy nawet sama odbierała polecone i przynosiła,dowodów jest mnóstwo. Ja mysle ze ona nie jest świadoma jakie ma prawa i co może ponieważ cały czas powtarza że ona jest włascicielem i moze robic co jej sie podoba.Nawet powiedziała że wezwie policje która poprostu każe nam opuścić jej terytorium,albo zmieni zamek w furtce jak pojedziemy do sklepu Przecież Ona nie moze tak zrobic i ja o tym wiem, niestety żona sie boi. Powoli zaczynam sie wkurzać, wchodzi bez pytania i pyta czemu sie nie pakujemy,wszystko dzieje sie przy 7letnim synu. Mam jeszcze takie pytanie,czy ja mogę zmienić zamek w drzwiach do tego budynku? Ona ma drugi komplet kluczy i wchodzi kiedy chce.
  2. Jezeli chodzi o zdjecia to mam ich mase, pracuje przy budowlance na codzien i kazdy etap prac fotografuję, nie dlatego ze moze przdaży mi sie taka własnie sytuacja,tylko dla samego siebie. Budynek nie został zrobiony na odczepnego,lecz napradę stylowo. Z sąsiadami rozmawiałe i wcale nie musiałem nadmieniac,sami zaproponowali nam ze jeżeli trzeba poswiadczą.To jest mała uliczka ,5 budynków i wszyscy murem za nami, przez te 4lata żylismy w bardzo dobrych stosunkach:) Mam zdjęcia jak wygladł ten budynek przed i jaki jest stan terazniejszy. Dziekuję Wam wszystkim za pomoc Pozdrawiam
  3. Budynek napewno jes nadal jako usługowy,bo całkiem niedawno narzekała ze płaci wysoki podatek od tego budynku z tego własnie względu. Podatek do US nie wiem czy odprowadzała,nigdy nic na ten temat nie mówiła. Nie znam sie na prawie,pamietam ze jak dziecko zapisywalismy do klasy "0" w sekretariacie pani powiedziała ze dobrze by było jakbyśmy mieli chociaż tymczasowy meldunek,bo inaczej jak bedzie komplet to niestety naszemu dziecku odmówią,w pierszej kolejnosci są miejscowi.Niestety Starsza Pani wogóle nie chciała słyszec o zadnym meldunku. Przed chwilą doszło do rozmowy pomiedzy moja żoną a Nią,wydała sie ze ktos z jej rodziny poszukuje mieszkania w Warszawie i ze rodzina jest wazniejsza niż obcy ludzie Normalnie nie mogłem w to uwierzyć że 70letnią kobietę stac na takie słowa. Ale niestety za dobroć czasem sie płaci. A pomyslec ze trakowalismy ją z żona jak rodzinę, codziennie obiadek itp. Ręce opadają, sąsiedzi patrzec na nia nie mogą bo na wszystkich plotki robi, nie wierzyłem w to na początku, ale teraz juz tak.
  4. Wiem że dałem sie nabrac Powiedzcie co stanie sie jesli nie wyprowadze się zgodnie z jej wyznaczonym terminem? Wezwie policję,pozmienia zamki pod moja nieobecnosc? Czy będzie miała prawo najprosciej w swiecie wyrzucic, czy musi mi założyć sprawę o eksmisję?
  5. kamykkamyk2 dziękuję za odpowiedz:) Oczywiscie wartosc faktur ta pani zna nawet ma kopie ,które żadała,sam materiał wyniósł ponad 22tyś,praca to 13 tyś. (smieszna cena jak na warszawę i tak duży remont,niestety przyjezdzając z małej miejscowosci nie swiadomy byłem Warszawskich cen:) ) Nie jestem typem osoby,która rodzi spory,ale szkoda mi opuszczac mieszkania w które włożyłem tyle pracy i pieniedzy rok wczesniej niz powinienem. Czasmi ludzie są niewdzięczni..... pozdrawiam
  6. Witam Wszystkich bardzo Serdecznie. Na początku bardzo przepraszam jeżeli piszę w nie odpowiednim miejscu i proszę o przeniesienie tematu jezeli trzeba. Sprawa moja jest bardzo dziwna. Jakies pięć lat temu przyjechałem wraz z żona i synkiem z małej miejscowosci do stolicy w poszukiwaniu pracy,mieszkalismy w wynajętym mieszkaniu.Poznałem pewnego człowieka który zlecał mi prace remontowo-budowlane.Z jego ręki poznałem starszą panią, której remontowałem dom,kobieta ta miała na posesji zaniedbany budynek gospodarczy o powierzchni 40mkw. Podczas remontu były dyskusje jak drogo w Warszawie trzeba płacic za mieszkanie, zaproponowała ze skoro jestem budowlancem zebym odremontował sobie ten budynek za własne pieniądze i odmieszkał ustaloną kwotę. Budynek był w opłakanym stanie, kiedys był usługowy,wiec żeby przeisoczyc go w mieszkalny trochę pracy trzeba włożyc (dziurawy dach,brak ogrzewania,stare okna,drzwi itp.Zgodziłem sie chociaż było ciężko,zarabiac na życie trzeba było i remontowac po godzinach pracy, cena na jaką kobieta sie zgodziła to 600zł+opłaty(woda ,ogrzewanie elektryczne,szambo,smieci itp) Starsza pani była całe zycie księgową wiec rozliczała nas co do grosika w dosłownym znaczeniu tego słowa Suma kosztów związanych z remontem srodków i elewacji(moje materiały i praca wyniosło 35tyś.zł. Zwlekała z podpisaniem umowy o wynajem,a to puzniej nie teraz.... A ja głupi byłem poprostu ufny W tym czasie dodatkowo pomagalismy "starszej pani w czym sie dało" koszenie trawników,pranie firan,trzepanie dywanów itp:) Zyło nam sie dobrze ale do czasu,nastapił mały konflikt i starsza pani zażądała żebyśmy się wyprowadzi natychmiast Do odmieszkania zostało nam 12miesięcy,spłacic z tej sumy nie ma zamiaru,powiedziała wprost: " Tu ja jestem włascicielem i mówie Wam że macie się wyprowadzić" rozmowy juz nie da rady z nią prowadzic, kobieta jest typem starszej pani która jest skłócona ze wszystkimy sąsiadami i z nikim nie rozmawia, ludzie kręca głowami bo lubia nas.Ponadto zażądała zapłaty za miejsce parkingowe mojego samochodu w kwocie 12000zł za cały okres mieszkania, o którym wczesniej nie było wogóle mowy: Pani ta wynajmmowała jesze piwnice pewnej rodzinie ,lecz ta po krótkim czsie się wyprowadziła bo miła jej dosc. Wiem że byłem głupi że twardo nie żądałem podpisania umowy Mam wszystkie faktury na materiały któe zostały użyte do remontu. Jest zima, a Ona żąda abyśmy wyprowadzili się natychmiast,sąsiedzi są w zszokowani. Prosze o jakies rady. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...