Witajcie. Choć jestem nowym użytkownikiem tego forum to czytam ten temat z ciekawością. Ze pokorą przyznaję się że jestem laikiem w tym temacie i nie rozumiem niektórych pojęć ale co do ostatniej wypowiedzi to ja też mam kominek połączony z piecem gazowym. Wszystko instalowała mi jedna firma tj. piec gazowy kominek, całą hydraulikę. Jak montowali mi to 2 lata temu to mówili że jest to nowatorskie rozwiązanie. Ja mam Zuzię z PW z Kratek 15kw, ogrzewam drewniany domek 120m2 ściany ocieplone wełną mineralną 10cm, dach wełną 20cm. Po tym co piszecie to na moją instalację nie wydałem aż tyle pieniędzy, ale i przez to to "nowatorskie" rozwiązane nie jest wystarczające. Nie wiem jak i co w co jest wpięte dokładnie, ale tyle co wiem to napisze. Może podpowiecie mi co jest tutaj nie tak. Kocioł gazowy jak to kocioł jest cały czas włączony. Jak rozpalę w kominku i woda osiągnie temperaturę 40st (teraz juz wiem że za mała) to sterownik wyłącza piec gazowy i kominek ogrzewa kaloryfery i podłogówkę. Na sterowniku jak palę normalnie to wyświetla się temp w granicach 60st. Jednak kiedy się załączy piec gazowy żeby ogrzać wodę użytkową i w tym samym czasie podgrzewa wodę z kominka i wtedy strasznie wzrasta temperatura wody w kominku. Przyznaję się że już nie raz woda się zagotowała. Co do wnętrza kominka i do szyby to mam ten sam problem co większość. Smoła jest wszędzie, ściany to aż błyszczą od smoły. Jeśli macie do mnie jakieś dodatkowe pytania to z chęcią odpowiem może coś ciekawego mi poradzicie . Pozdrawiam Rafał