Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

SOLDi

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    0
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez SOLDi

  1. Skąd się tam glonojady wzięły jak to skąd, z Częstochowy.... Kochani jako "niezrzeszeni" do tej pory (tak nas nazwano) pragniemy Wam wszystkim ślicznie podziękować za całą imprezę, a w szczególności osobom, które zajmowały się organizacją. Jedyne co mogę dodać to to, że nie możemy doczekać się następnej imprezy. aaaaaa i zaaje.biście dziękuję osobom, które przyczyniły się do tego by nasz aparat dotarł spowrotem do Częstochowy. Pozdrowienia ze "Świętego Miasta" !! hmmm może jeszcze coś tak ekhhhmm... Kulig w górach piękna sprawa Dobre jadło i zabawa Piwo, wódka, kwas chlebowy Dziś nie czuję swojej głowy Fakt! EKIPA przeurocza Piękna, mądra i ochocza Czasem Retro coś "powiedział" Później Łabas z nim zaśpiewał Ktoś zapodał dzikie dźwięki Gazda wysłuchiwał "jęki" Przed Kuligiem był Mikołaj Piotrek wtedy gdzieś się schował Zaraz potem w full ubranie Bo szybciutko były sanie Z konikami w swym zaprzęgu Z pochodniami każdy w ręku Ale kulig był za krótki Lub za dużo jednak wódki Lecz wiem jedno, powiem prosto Było GIT bo BYŁO OSTRO!!! hehe coś tam jednak wyskrobałem
  2. Siemano, widział ktoś, gdzieś APARAT SONY W SKÓRZANYM ETUI? COOLiBEER tak poganiał że chyba w tym drugim pensjonacie zostawiliśmy na szafce z butami(albo nawet na stoliku w pokoju) z góry dzięki jak by ktoś znalazł.... nawet nie mamy sie jak w domu fotkami pochwalić Oczywiście szerokości dla tych którzy będą niedługo wracać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...