Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

barek6

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3
  • Rejestracja

Converted

  • Tytuł
    WITAJ, tu znajdziesz opowiedzi na swoje pytania

barek6's Achievements

WITAJ, czytaj i pytaj... :)

WITAJ, czytaj i pytaj... :) (1/9)

10

Reputacja

  1. Fajnie tylko piszesz do lajkonika więc proszę jaśniej bo w tej chwili nie wiem czy to żart czy jakiś slang ludzi z branży. Jeśli chodzi o sprzęt pewnie pójdę na festool-a oscylacyjną oraz deltę do narożnków Więc jakie lakiery, jakiej firmy i jaki model, chodzi mi o lakier możliwie najlepszy i fajnie gdyby nie kosztował majątku
  2. Jestem z okolic Włocławka, może mi ktoś poleci kogoś dobrego z tych okolic, może też troszkę dalej jak Toruń , Płock - jakieś 50 do 70km Myślałem o troszkę lepszych maszynach,może nie festool czy specjalistycznych lagler-a ale np metabo, makita, nielubiany bosch. Lubię dobry sprzęt, kupić raz i mieć na lata. Czy ten domalux super gold jest odpowiednio twardy oraz jak wykonać czy dać 3 warstwy połysk i na koniec półmat - to podobno daje ładny efekt a nie jestem przekonany do połysku choć nie mam przeciwko temu rzeczowych argumentów.
  3. witam wszystkich na forum i pozdrawiam Czytam ten wątek od początku (na razie 11 strona) i wielką ciekawością. Nadszedł dzień iż muszę prosić o pomoc. Z tego co do tej pory się naczytałem widzę iż udziela się tu kilku fachowców, nie takich f-U-chowców na jakich się ja naciąłem. Do sedna. Jakieś 5 tygodni temu umówiłem prace na obłożenie schodów betonowych w 30-letnim domku. Schodów jest 8 + podest +6. Wymiary schodów: 30/300/1030, podest 30/1030/1120. Całość ustalona na 7tys. Pierwszy duży problem to jak się okazało w trakcie prac - stopnie nie zostały odpowiednio pomierzone przy umawianiu zlecanej roboty. Z grubsza powiedziałbym iż stopnie 1-8 idą w stosunku do ściany pod zmiennymi kątami od około 86 do 93 co, moim zdaniem powinno być przez człowieka z ponad 20-letnim doświadczeniem zauważone a nawet jeśli nie to przy pomiarach wychwycone, które winny być dokonane precyzyjnie. Miałbym wtedy czas - prawie miesiąc na poprawę tej kwestii. Konsekwencją powyższego jest iż stopnienie idą 90 stopni do ściany a pierwszy trzeba było odrywać i ciąć ze skosa po długości z 300 na 280mm by trochę oszukać ten bałagan tym bardziej widoczny iż pod tym stopniem wychodzi równolegle płytka (nowa gala stonewood sw03). Pominę obecnie mniej istotne kwestie, na które ja jako laik, taki mały dłubacz co nie ma dwóch lewych rąk, zwracałem uwagę pracownikom pana G.. (nie wiem czy mogę przytoczyć nazwisko szefa tych partaczy). Kolejny grubszy błąd to cięcie dokonywane przy montażu poręczy. Około metrowy kawałek poręczy (55/70mm) nad podestem, na zakręcie 90 stopni ucięty ok ale w miejscu zejscia w dół gdzie należało podciąć pod odpowiednim kątem zarówno poziomy jak i idący w dół kawałek poręczy wzdłuż 8 stopni okazało się iż całe skos jest wycięty na tym dłuższym odcinku poręczy a kawałem poziomy rąbnięty po pionie!!! I chcieli mi wmówić że to da się ładnie wyprowadzić. W nocy sam zrobiłem im szablon, który potem po cichu wykorzystani do przeniesienia kątów. NAJWIĘKSZY BUBEL BĘDZIE TERAZ Zgodnie z ustaleniami stopnie miały być wymalowany capon i 3 razy lakier w warsztacie a ostania warstwa na miejscu po założeniu cokołów. Materiał został dowieziony po samym caponie, ok. Trudno I tak mieszkamy z żoną chwilowo na parterze z rodzicami, nie mogę narażać żony w zaawansowanej ciąży na różne smrody przy gruntownym remoncie piętra. Stopnie w trakcie praz trochę się przyniszczyły. Trzeba było przeszlifować, co nieudacznie zrobiono i po pierwszym lakierze - domalux super gold było widać sporo rys po grubym papierze. Wszystko trzeba było zdzierać, znów gruby papier. Część rys uległa zmniejszenie ale doszły nowe, znów lakier i efekt jeszcze gorszy. Zrombałem wszystkich, kulturalnie, bez bluzg i wyzywania. Mieli dopracować na cacy. Darcie lakieru po raz drugi. Przy okazji widząc iż chcą robić to dużą szlifierką kątową z kółkiem na który docinali papier 60 pomyślałem iż zadzwonię do ich szefa zgłaszają swoje wątpliwości iż moim zdaniem takim sprzętem nie da się równo zrobić tego zadania a jedynie jakąś oscylacyjną. Usłyszałem abym był spokojny oni w taki sposób robią od 20 lat i mają wprawę. Ku… wykrakałem. Przyjeżdżam z pracy, patrzę u tu jeszcze gorzej, 3 lakier położony a właściwie pierwsza warstwa bo wszystko było zdzierane. Od próby poprawiania tą kątówką narobili wielu wżerów a pewne rysy i tak pozostawały. Jestem nielekko załamany. Przed chwilą dzwoniłem i powiedziałem panu by zabierał swój sprzęt, podobno jestem pierwszy który goni tych paprochów z roboty??? Pewnie z forum też bym to wyczytał, ale przepraszam, nie mam tyle czasu. To forum jest jednym z najlepszych jakie czytuję, czas mnie bardzo goni – za dwa tygodnie mam mieć dziecko w domu. Proszę o szybką i konkretną pomoc .Chcę kupić jakąś dobrą szlifierkę oscylacyjną, lakier i wykończyć to z pomocą ludzi którzy robili mi inne remonty w domu a są dokładni i mają ochotę do pracy. Co i jak mam po kolei robić by nie popełnić żadnych większych błędów.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...