Witam wszystkich ,pracowałem jakiś czas za granicami naszego pieknego kraju przy remoncie domów drewnianych ,bywały nawet takie około 100 lat,i często wymienialiśmy różne elementy konstrukcji ,wiek robi swoje ,zwłaszcza w piwnice główne belki i słupy były mocno naruszone przez czas,i jakoś nie pamięatam by szef kiedykolwiek powiedział że się czegoś nie da ,ba pytanie było tylko jedno -na kiedy ma byc gotowe?Żeby nie przedłużać to powiem tylko tyle że mysmy wszystko podnosili do góry na najzwyklejszych lewarach chydraulicznych takich samochodowych,oczywiście odpowiedniej nośności.pozdrawiam