Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

2New

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez 2New

  1. Witam Czasami czytuję to forum, ale nie nałogowo, więc kompletnie nie jestem w temacie. Dlatego wolę zasięgnąć fachowej informacji przed wykonaniem zamierzonych prac. A sprawa wygląda tak: Jest sobie domek, który był kiedyś mniejszym domkiem a niedawno został powiększony o nową część. Stara część posiada strop lepiankowy (taki gliniano-słomiany) natomiast w nowej części izolację pomiędzy pokojami a strychem stanowi konstrukcja legarowa z przykręconymi od spodu płytami KG, podłogę strychu stanowi płyta pilśniowa (5 mm dykta) a wypełnienie to wełna mineralna. W tym momencie chciałbym położyć dodatkową warstwę docieplającą a na nią ułożyć płyty OSB jako nową, użytkową podłogę na strychu (bo po tej cienkiej dykcie nie da się chodzić, a jeżeli już jest strych nad całym domem to niech będzie wykorzystany). Starą część również chciałbym docieplić i "ucywiliziwać" w ten sam sposób czyli wełna + OSB na wierzch. Oczywiście konieczne jest zastosowanie kolejnej konstrukcji legarowej i to również planuję wykonać zarówno nad starą jak i nową częścią domu. I teraz pytania: - jak grubą warstwę wełny zastosować ? - czy może odpuścić wełnę i zrobić styropianem ? - czy drewno na legary ma być suche czy mokre ? - jakiej grubści OSB zastosować (przy założeniu, że będzie to tylko podłoga strychu a nie mieszkalnego poddasza) ? - czy konieczne jest położenie w którymś miejscu folii ? - czy jest sens dokładać drugą warstwę ocieplenia ? - czy powinienem jeszcze o czymś wiedzieć, żeby nie walnąć babola ? Za wszystkie wskazówki serdecznie dziękuję.
  2. Dziękuję za odpowiedź Rozumiem, że mam sobie teraz operację odpuścić i poczekać do przełomu sierpnia i września ... Jakim promieniem i jak głęboko kopać wokół krzewu, żeby korzeniom nie zrobić krzywdy ? Przeczesałem to forum pod kątem przesadzania odchowanych już tuji, ale niestety nie znalazłem nic konkretnego i dlatego zadałem pytanie. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam
  3. Witam No to jeszcze jedno pytanie do Kolegi Mirka: Otóż mam na działce 10 tuji wysokości powiedzmy około 1,3 m (wyrównane delikatnie w tamtym roku) i w wieku około 5 - 6 lat (od wsadzenia). Zmieniła się trochę koncepcja ogólna jeśli chodzi o ogród i chcę te tuje przenieść w inne miejsce a przy okazji nie chcę ich stracić. W tym miejscu, w które chcę je przenieść rosną teraz świerki ale zostaną wykopane) - nie wiem czy to ważne, ale na wszelki wypadek dopisałem. Czy jest możliwe ich przesadzenie bez strat w ilości, czy może mam je od razu spisać na straty ? Jeśli można wykonać taką operację, to w jaki sposób to zrobić, żeby tuje najmniej ucierpiały. I jeszcze jedno na dokładkę - czy jest możliwość zrobienia tego samego z jeszcze większymi drzewkami - w wieku około 10 lat (wzrost przeszło 2 m ?) Pozdrawiam i czekam na odpowiedź Robert
×
×
  • Dodaj nową pozycję...