Potwierdzam , EDWARD KANIA to wyjątkowo nierzetelny wykonawca, pozornie mrukliwy i flegmatyczny wykazuje zaskakująca szybkość w porzucaniu placu budowy rozgrzebanego w połowie i przenoszeniu się do nowego inwestora. Jego strategia to wyłączanie telefonu i nieodpowiadanie na maile, stąd nie ma mowy o polubownym załatwieniu sprawy. Niestety kończy się to sądem, nerwami i stratami. STANOWCZO ODRADZAM!