Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

miluszka

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    23
  • Rejestracja

Informacje osobiste

  • Mój klub zainteresowań
    Budowa - wymiana doświadczeń

Profil płatny

  • Kategoria
    wykonawcy

miluszka's Achievements

 SYMPATYK FORUM (min. 10)

SYMPATYK FORUM (min. 10) (2/9)

10

Reputacja

  1. Wielkie dzięki za te uwagi! Pozwolisz, że podpytam? wysokość kolanek od wpięcia zaworków do wężyków wodnych- jaka powinna być? zmierz sobie wysokość odpływów - jaka powinna być? wyjście pod kaloryfery, bo wyliczając ich kWH okaże się że połowa kaloryfera będzie wystawać spod okna na ścianę. - ważna uwaga, jeszcze kaloryfery niezakupione więc chyba czas na wizytę w sklepie i pomierzenie. Zmierz, czy rurki przy bateriach i zaworkach są na jednakowej wysokości, bo potem nie przykręcisz baterii i dopłacisz grube pieniądze glazurnikom.... - dzięki sprawdzę. Dokładnie popatrz na wysokość umieszczenia skrzynek rozdzielczych, bo potem połowa wysokości drzwiczek będzie pod wylewką!! - dzięki sprawdzę, ale tu chyba ok. O losie, ale miałeś przejścia!!!
  2. Powyżej zdjęcie cyrkulacji na poddaszu: z prawej kran wanna, następnie 1 kran umywalka i obok kolejny. Rozumiem, że przy obiegu bez cyrkulacji to szeregowe podpięcie tam by się skończyło, a w związku z cwu wraca rura do kotłowni. Czy tak jest prawidłowo? Dziękuję wam za te wszystkie uwagi. Poczytam i w razie co pozwolę sobie wrócić by doprecyzować jak co pomierzyć
  3. Hej, twierdzi, że cyrkulacja na górze została wykonana. 3 krany zostały podpięte pod jeden obieg i zamiast zakończyć obieg rura wraca do kotłowni na dole. Czy to ok?
  4. Bardzo dziękuję za Wasze odpowiedzi, dzięki temu poprawiają poddasze i cyrkulacja tamże również będzie zrobiona. Co do skrzynki to nie ma kucia, bo na gorze na razie nie ma ścian (opróc zaewnętrznych). Dlatego pytam czy są jakieś zasady umiejscowienia tej skrzynki by nie wiem przepływ był jak najbardziej efektywny? Podpytam Was jeszcze o tą cyrkulację na dole - czy powinna być jak najwyżej kranu i kazać im to zmieniać czy w podłodze jest ok?
  5. hej, tak wlasnie jest. podpiete sa szeregowo i od ostatniego cyrkulacja. Czy to dobrze? Na poddaszu uzytkowym w ogole nie ma cyrkulacji, sa 2 krany (2 umywalki) i wanna.
  6. Drodzy, mamy generalnego wykonawcę, z którym rozliczamy się z konkretnych etapów. Przed nami odbiór instalacji hydraulicznych. Zgodnie z projektem na parterze i 1 piętrze mamy usadowione skrzynki rozdzielcze. Na parterze skrzynka jest w kotłowni blisko pieca i pompy. Zgodnie z zamówieniem mamy rozliczyć się z: Instalacja wodna z rur trójwarstwowych, zimna woda i ciepła woda z cyrkulacją - x punktów W związku z tym jako laik mam zapytania do Was, licząc na każdą sugestię i podzielenie się doświadczeniami: 1. Tylko w jednym miejscu (najdalej oddalonym od kotłowni/skrzynki rozdzielczej) widziałam 3 rurę do ciepłej wody cwu, w pozostałych kranach cyrkulacji w postaci 3 rury nie mam. Czy jest to prawidłowe? Cyrkulację ustawia się tylko tam gdzie odległość przewyższa ileś metrów czy jak jest to wszędzie? 2. Cyrkulacja we wskazanym punkcie zrobiona jest na wysokości podłogi a kran będzie na standardowej wysokości - czy rura ta powinna być bliżej kranu czy na podłodze jest ok? 3. Czy skoro mam w zamówieniu punkt hydrauliczny zapisany jako "Instalacja wodna z rur trójwarstwowych, zimna woda i ciepła woda z cyrkulacją" to tam gdzie cyrkulacja nie została wykonana, a wykonano instalację hydrauliczną standardową bez cyrkulacji to nie powinni liczyć za tę z cyrkulacją czy dobrze to rozumiem? 4. Na piętrze zmieniono bez konsultacji usadowienie skrzynki rozdzielczej. Zanim zapytamy wykonawcę skąd to wynika chcielibyśmy wiedzieć jakie są generalne dobre praktyki by usadowić skrzynkę rozdzielczą. Gdzie najlepiej by było dla układu by skrzynka była usadowiona? Będę bardzo wdzięczna za każdą odpowiedź.
  7. Drodzy, mamy generalnego wykonawcę, z którym rozliczamy się z konkretnych etapów. Przed nami odbiór instalacji hydraulicznych. Zgodnie z projektem na parterze i 1 piętrze mamy usadowione skrzynki rozdzielcze. Na parterze skrzynka jest w kotłowni blisko pieca i pompy. Zgodnie z zamówieniem mamy rozliczyć się z: Instalacja wodna z rur trójwarstwowych, zimna woda i ciepła woda z cyrkulacją - x punktów W związku z tym jako laik mam zapytania do Was, licząc na każdą sugestię i podzielenie się doświadczeniami: 1. Tylko w jednym miejscu (najdalej oddalonym od kotłowni/skrzynki rozdzielczej) widziałam 3 rurę do ciepłej wody cwu, w pozostałych kranach cyrkulacji w postaci 3 rury nie mam. Czy jest to prawidłowe? Cyrkulację ustawia się tylko tam gdzie odległość przewyższa ileś metrów czy jak jest to wszędzie? 2. Cyrkulacja we wskazanym punkcie zrobiona jest na wysokości podłogi a kran będzie na standardowej wysokości - czy rura ta powinna być bliżej kranu czy na podłodze jest ok? 3. Czy skoro mam w zamówieniu punkt hydrauliczny zapisany jako "Instalacja wodna z rur trójwarstwowych, zimna woda i ciepła woda z cyrkulacją" to tam gdzie cyrkulacja nie została wykonana, a wykonano instalację hydrauliczną standardową bez cyrkulacji to nie powinni liczyć za tę z cyrkulacją czy dobrze to rozumiem? 4. Na piętrze zmieniono bez konsultacji usadowienie skrzynki rozdzielczej. Zanim zapytamy wykonawcę skąd to wynika chcielibyśmy wiedzieć jakie są generalne dobre praktyki by usadowić skrzynkę rozdzielczą. Gdzie najlepiej by było dla układu by skrzynka była usadowiona? Będę bardzo wdzięczna za każdą odpowiedź.
  8. dzięki wszystkim za odpowiedzi. @kaizen - Tak, będzie jeszcze papa. Dysperbit jest w projekcie na fundamencie. Masa jest filmikow prezentujących to rozwiązanie i prezentowano na to jako zgodne ze sztuką. NIe rozważaliśmy, że może być inaczej. Czy coś jednak nie tak z tym? @andrzej733 - tak, będą płytki cokołowe (wyleciało mi to fachowe określenie - to ten mój "kołonierz" z postu powyżej - czyli cokół i folia kubełkowa)
  9. Hej, Prośba o porady. Mamy generalnego wykonawcę, który chce rozliczyć kolejny etap a ja mam pewne obawy, że nie wszystko jest ok. Dlatego pytanie do was. wylano nam fundament, pomalowano wewnętrznie i zewnętrznie 2xdysperbitem. Następnie przyklejono styroptian i teraz tu jest cała agadaka. Otynkowano i część pomalowano ponownie 2x dysperbitem, część nie (to co bardziej na wierzchu już nie, co zasypali jest pomalowane). Tłumaczą, że teraz będą dawać taki kołnierz (nine wiem jak to się tam fachowo zwie, który będzie przysypany ziemią i zabezpieczał z górą). I nie wiem czy faktycznie nie muszą w związku z tym malować czy jak? To zgodne ze sztuką? W wycenie mamy 2x pomalowanie dysperbitem po izolacji,a dla mnie to jakby część roboty?? Co uważacie? Poradźcie proszę!! Zdjęcia poniżej. Dzięki z góry za info. M.
  10. Witam i polecam Projektanta (Architekta) Biuro Projektowe M Kwadrat wykonało dla nas dokumentację projektową i adaptację projektu gotowego na dwóch nieruchomościach gruntowych w Warszawie, dzielnica Białołęka na przełomie roku 2016/2017. W zakresie prac była m.in. adaptacja budynku (przeróbki wewnątrz i na zewnątrz), zagospodarowanie terenu, wizualizacje projektu, instalacje sanitarne, elektryczne etc., a jak się później okazało również wiele innych prac, które pojawiły się w trakcie starań o pozwolenie na budowę. Musimy z całą pewnością podziękować za niebywałe zaangażowanie projektantów Pracowni, w szczególności Panu Michałowi i Pani Anicie Michalak, którzy wielokrotnie pomimo nawet poważnych zawirowań zdrowotnych potrafili zdobywać niezbędne dokumenty i podpisy oraz przerabiać wielokrotnie projekt by był zgodny z przepisami prawa budowlanego, ale i naszymi potrzebami. Prace odbywały się zgodnie z ustalonymi datami, kontakt z projektantami nigdy nie był utrudniony i wielorako w naszym imieniu gromadzili dokumenty i reprezentowali nas przed organami postępowania. By sprawę przyspieszać niejednokrotnie odbierali od nas niezbędne dokumenty czy gromadzili podpisy w różnych miejscach w Warszawie. Jesteśmy przekonani, ze to właśnie dzięki ich pracy udało się uzyskać pozwolenie na budowę nie w najprostszej sytuacji nieruchomości (działka wąska, pierwotnie bez dostępu do drogi publicznej). Serdecznie dziękujemy za pracę i czas. Polecamy Pracownię wszystkim, którzy mierzą się z budową domu. (http://www.architekt-bialoleka.pl/pl/kontakt/ )
  11. już mi się marzy ta galeria <3 a za nami najgorsze: - sprawy rodzinne - z bratem kwestia spłaty za połowę działki ustalona... rodzice co prawda zaczęli przebąkiwać coś o służebności, więc darowizna do końca ich życia pod znakiem zapytania, ale mam nadzieję, że uda się to wyperswadować, bo: 1. w banku ciężko wtedy o kredyt pod hipotekę ziemi, którą można nam odebrać 2. na starość różne rzeczy mogą się dziać i nie chciałabym by z powodu źle zrobionych zakupów odebrano mi działkę z domem, który ciężko spłacać będę przez kolejnych lat 30! :/ - geodeta zaklepany, w piątek jadę zobaczyć proponowany podział działek i po świętach gromadzenie dokumentów i występowanie o decyzję - faktycznie mapy projektowe w czerwcu stają się realne. Przy okazji pytanko mam - o przyłącza bez map projektowych nie ma co występować? nie mogę już czegoś zacząć w tym temacie, prawda? - nadal korcą mnie prefabrykaty - ale mętlik mam w głowie, na które miałabym się decydować!?
  12. - ogromne dzięki za te uwagi! po rozmowie z mężem faktycznie z większością się zgadzamy Sporów o mały pokój na piętrze między dwójką dzieci nie będzie - my bieremy z mężem tę sypialnię. w końcu potrzebna tylko do spania dla nas. Prysznic na dole fajna sprawa, i pomniejszenie okna w kuchni by zmieściła się lodówka i słup z piekarnikiem, zadaszenie drewniane też świetny pomysł. Pozwolisz, że pociągnę jeszcze za język, bo od razu widać, że znasz się na rzeczy. - Poddasze w projekcie ma ścianę kolankową w wysokości 73 cm. Zastanawiamy się czy nie powiększyć do 100 cm. Jakie Twoje zdanie? - Martwię się też o kibelek na poddaszu bo umiejscowiony jest pod ścianą kolankową, a na takiej wysokości to chyba ciężko się na nim siedzi albo musiałby być jakoś nieestetycznie wysunięty? Masz jakieś sugestie? - napisałaś również o powiększeniu okien na szczytach - czemu proponujesz rezygnację z połaciowych? Z góry wielkie dzięki za wszelkie info. Miluszka
  13. DZIAŁKA Więc to co wiemy oprócz tego, że działka według Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzeni jest za mała by móc się na niej wybudować: działka jest przede wszystkim piękna dużo na niej brzózek, które uwielbiam działka jest niewielka - ma 707 m2 działka jest dość wąska -koło 20 m szerokości wjazd na działkę jest od strony północnej w działce nie ma kanalizacj, wody do działki jest możliwość przyłączenia gazu i energii w ziemi (stosunkowo niedaleko) na terenie działki są dwie potężne spruchnałe wierzby o średnicy koło 2m, sąsiad zgłosił je do gminy jako zagrażające ogrodzeniu i zabudowie. Gmina napiaała, że z pozwoleniem na wycinkę nie będze problemu. Wycinka jednak po naszej stronie. działka należy do rodziców. chcą nam ją podarować jeśli dogadam się z bratem. To chyba najtrudniejszy aspekt. Pieniędzy bowiem na to nie ma. Teściowie jednak zaoferowali, że swój dom sprzedadzą, kupią mieszkanie, a resztę nam oddadzą i tu się pojawia rozwiązanie. Wiadomo jednak, ze to może potrwać - tak by dostać dobre pieniądze ze sprzedaży. jednak gdybyśmy z bratem chcieli sprzedać działkę i podzielić na pół kwotę (na to nie pozwalają rodzice) i tak byśmy mogli to zrobić po 5 latach, tak by nie zapłacić podatku od darowizny. No ale o kwotę się rozchodzi, brat proponuje najwyższe kwoty w okolicy, my pokazujemy kontre... i takie to przykre... no ale dzis ma paść finalna kwota. podpiszemy umowę przedwstępną by nikt się potem nie w wyparł. Wielka chwila. Tak wygląda działka, na której co roku nasze córy obchodzą urodziny... i tu będzie stał nasz DOM <3
  14. Powrót do realizacji marzeń - działka a Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzeni Minęło prawie 6 lat od pierwszych planów wybudowania się na działce w Warszawie. Niestety w tym czasie nic się z tymi planami nie zadziało... okazało się bowiem, że Miejscowy Plan Zagospodarowania ogranicza w stopniu znaczącym działkę, która obecnie ma 707 m2. By się na niej wybudować musi mieć 800 m2 z tolerancją 10%. Brakuje nam drodzy zatem 13 m2! Można wybudować się na tej działce przy powierzchni 500 m2, ale dopiero gdy w ulicy będzie kanalizacja, a od 6 lat MPWiK mi obiecuje, że budowa jest w planie inwestycyjnym. W końcu zeskanowłam im coroczne ich lakoniczne odpowiedzi na moje pisma i powiedzieli, że są problemy z gruntami. Nie mam więc na co liczyć! Co za absurd, rodzice płacą podatek od działki budowlanej od 20 lat, a od 10 po ogłoszeniu Miejscowego Planu nie można się na niej wybudować :/ No nic, takie polskie realia. Trzeba działać! OPCJE: 1.Zaczeliśmy nawet rozważać budowę domu z płaskim zielonym dachem i ogródkiem na nim, bo powierzchnia takiego dachu w 50% wlicza się do powierzchni działki... Niestety jest to ryzykowne, bo wokół dachy dwuspadowe i czterospadowe i gmina jak to gmina może się nie zgodzić na płaski. Wolimy nie ryzykować. Jednak to spore pieniądze na projekty i ich adaptację.... 2.Szczęście w nieszczęściu działka sąsiaduje z działką rodziców, więc można coś tam z niej uciąć i przyłączyć do działki, na której budować się chcemy. Jesteśmy już po rozmowach z geodetą. Koszt nowego podziału to 2500 zł i do tego opłaty notarialne :/ Czas koło 3 miesiące. Eh... no ale co zrobić skoro opcji brakuje... Działamy. Musimy uzbroić się w cierpliwość i skupić na chyba najprzyjemniejszym etapie budowy jakim jest wybór projektu domu.
  15. DZIAŁKA Więc to co wiemy oprócz tego, że działka według Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzeni jest za mała by móc się na niej wybudować: działka jest przede wszystkim piękna dużo na niej brzózek, które uwielbiam działka jest niewielka - ma 707 m2 działka jest dość wąska -koło 20 m szerokości wjazd na działkę jest od strony północnej w działce nie ma kanalizacj, wody do działki jest możliwość przyłączenia gazu i energii w ziemi (stosunkowo niedaleko) na terenie działki są dwie potężne spruchnałe wierzby o średnicy koło 2m, sąsiad zgłosił je do gminy jako zagrażające ogrodzeniu i zabudowie. Gmina napiaała, że z pozwoleniem na wycinkę nie będze problemu. Wycinka jednak po naszej stronie. działka należy do rodziców. chcą nam ją podarować jeśli dogadam się z bratem. To chyba najtrudniejszy aspekt. Pieniędzy bowiem na to nie ma. Teściowie jednak zaoferowali, że swój dom sprzedadzą, kupią mieszkanie, a resztę nam oddadzą i tu się pojawia rozwiązanie. Wiadomo jednak, ze to może potrwać - tak by dostać dobre pieniądze ze sprzedaży. jednak gdybyśmy z bratem chcieli sprzedać działkę i podzielić na pół kwotę (na to nie pozwalają rodzice) i tak byśmy mogli to zrobić po 5 latach, tak by nie zapłacić podatku od darowizny. No ale o kwotę się rozchodzi, brat proponuje najwyższe kwoty w okolicy, my pokazujemy kontre... i takie to przykre... no ale dzis ma paść finalna kwota. podpiszemy umowę przedwstępną by nikt się potem nie w wyparł. Wielka chwila. Tak wygląda działka, na której co roku nasze córy obchodzą urodziny... i tu będzie stał nasz DOM
×
×
  • Dodaj nową pozycję...