Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Riczi

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez Riczi

  1. Hallo.pattaja-ambitnie i odwaznie kupowac wino niemieckim ebayem! Ale fakt, udalo Ci sie nabyc niezle trunki i do tego nie drogo.Ja kupuje wina w Italii/wysylkowo/ w firmie Giordano.Pewnie nic Ci nie mowi,bo w Polsce nie sa znani.Sprowadzam niezle wina, choc rarytasy niestety rzadko/ kasa ma chwilowo inne priorytety- budowa!/ Za kilka lat- moze nawet za dwa bede mieszkal w Lodzi. gdzie wykanczam dom.Cieszy mnie,ze wpadlem na to Forum- jestem dzieki temu daleko bardziej" na biezaco", niz tylko czytajac polska prase,internet,czy telewizje.Nigdy bym na to na przakladl nie wpadl,ze facet z Radomia kupuje wino przez ebaya!Cholernie mi taka zaradnosc imponuje,obawiam sie,ze ja niestety wiele z niej przez te dwadziescia pare lat za granica stracilem.Ale nic to- pewnie mnie czeka w Polsce jeszcze nie jedno wyzwanie! Pozdrawiam wszystkich -pattaja: tak trzymaj ! Riczi
  2. Halo,pattaya-Bracie znasz sie na dobrych trunkach! Tzw.Eiswein jest prawdziwym rarytasem.Winogrona zbierane w temp.-7 stopni a wiec juz przemarzniete daja winom w konsekwencji wieksza moc i szlachetna slodycz.Niestety wina te sa znacznie drozsze, niz ich "cieplolubni"bracia. Nie mam pod reka wina tego sortu,ale wczoraj planujac oswietlenie do mojego domu w Lodzi, popijalem sobie bialego Burgunda.Okolo polnocy plany byly gotowe,zona z oswietlenia halogenowego zadowolona ! No to Prost ! Adios- Riczi
  3. Halo!Jak widze trafilem na smakoszy bialego wina.Fakt- jest przednie ! I choc w Niemczech ciagle jeszcze statystycznie pija sie wiecej piwa, to wino goni !Ja tez lubie wino- biale Riezlingi zReingau/wlasnie! /i czerwone np.z Piemontu we Wloszech,albo Cabernet Souvignon zPoludniowej Afryki. Ale nie powiem, zeby mi polska wodeczka przestala smakowac ! Nie ma, jak sie tu na obczyznie spotkac z polskimi kumplami na "kielonku". W Polsce spedzamy corocznie urlop w gorych- no,to juz calkiem "po Polsku"-sa i kobiety i spiew i gorzalka ! Nie wiem, co to wszystko ma wspolnego z budowaniem,ale i do tego dojde! Adios-Riczi
  4. Sorry, Buba- moja odpowiedz poszla z adresem zony/nie wiedzialem,ze jest zalogowana/.
  5. Halo,witam wszystkich,wlasnie odkrylam to Forum i ciesze sie, ze jest wiecej takich zapalencow budujacych domy mieszkajac za granica. Mieszkam od 22 lat w Niemczech,od roku remontuje moj 18 letni dom w Polsce.Po latach wynajmu, to dzisiaj obraz nedzy i rozpaczy,a podczas remontu okazuje sie, ze i szczyt fuszerki tamtych lat!Koszty wymiany prawie wszystkiego:od dachowki,rynien,ogrodzenia,tynkowania itp.do instalacji i wykonczeniowki,sa pewnie tak wysokie, jak nowego domu-ale to miejsce pod Lodzia jest ciagle jeszcze piekne i sasiedzi zyczliwi/!!!/. Znalezlismy wykonawce gotowego niemal codziennie przysylac fotki i komentarze.Nasze krotkie wizyty 3 razy w roku wystarczaly do odbierania kolejnych etapow robot.Idzie to wolno/przerwy zimowe/,ale jestesmy zadowoleni.Aktualnie podwieszane sa juz sufity- musialam intensywnie planowac sufitowe oswietlenie halogenowe w calym domu.Ale powinno wypasc dobrze.Podziwiam wszystkich budujacych z daleka- to cholernie ciezkie wyzwanie,ale nam jakos idzie.Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...