Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

TFil

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    7
  • Rejestracja

Converted

  • Tytuł
    WITAJ, tu znajdziesz opowiedzi na swoje pytania

TFil's Achievements

WITAJ, czytaj i pytaj... :)

WITAJ, czytaj i pytaj... :) (1/9)

10

Reputacja

  1. U mnie w okresie 07 stycznia - 18 lutego (42 dni): sprężarka pracowała 313 godzin (średnio 7,5 h dziennie), zużycie prądu razem z pompami itp. to 930 kWh (średnio 22 kWh dziennie), czyli wychodzi niecałe 3 kWh na godzinę pracy (pompa o mocy 8 kW).
  2. U nas w styczniu wyszło 667 kWh, z tego ponad 2/3 w taniej taryfie (na ostatniej fakturze średni koszt kWh 0,46 zł, czyli byłoby razem 307 zł). Do tego w kominku spaliliśmy na oko 3/4, a może cały mp drewna. Dom szkieletowy 175 mkw. No i moja żona na pewno potwierdziłaby, że ciepło z kominka jest zdecydowanie cieplejsze, niż ciepło z PC
  3. Właśnie dostałem fakturę za prąd z Enei od 06.11.2012 do 8.01.2012 na 878,74 zł. W sumie zużyliśmy 1899 kWh, z tego 64% w taniej taryfie (G12w), koszt kWh z uwzględnieniem całości faktury to 0,46 zł. W moich zapisków w tym okresie pompa ciepła zużyła 1007 kWh, niestety podlicznik mam jednotaryfowy, ale na pewno bardzo duża część w taniej taryfie, bo w taniej nastawiamy wyższą temperaturę (22 stopnie w taniej, a 20 w drogiej), a w ciągu dnia, czyli w drogiej taryfie przepalamy w kominku z pw (temperatura 23-25 stopni). Dom szkieletowy 175 mkw - jak dla mnie koszty OK.
  4. Dla mnie podłogówka ma same zalety - przyjemnie ciepła podłoga, akumulacja ciepła - nie potrzeba bufora, wcale kurz nie krąży w powietrzu. W tej chwili mam w większości domu podłogówkę (ponad 100 mkw podłogówka ze 175 mkw w sumie), tylko w sypialniach mocno przewymiarowane kaloryfery, ale teraz myślę, że spokojnie można zrobić podłogówkę na 100% domu. Jedyna zaleta kaloryferów to szybsze działanie, jeśli ktoś faktycznie potrzebuje zmian temperatury.
  5. Ja mieszkam dopiero od września, więc nie mam jeszcze danych za cały rok, ale jak pisałem wcześniej CO+CWU za ostatnie 30 dni to było 606 kWh, do czego trzeba jeszcze doliczyć koszt ok 1 metra p. drewna. Nastawiam się na koszty ogrzewania i ciepłej wody ok. 2000 zł rocznie plus ok 1000 zł na drewno - wcale nie oszczędzamy, bo żona lubi ciepło i 22 stopnie to dolna granica, której przekroczenie groziłoby rozwodem Pompę mam ustawioną tak, że w taniej taryfie grzeje 22 stopnie (G12w: w tygodniu 21-6 plus cała sobota i niedziela), a w drogiej taryfie na 19 stopni. Rano jest zwykle około 23 stopni i do popołudnia temperatura nie spada poniżej 21 stopni (chyba że byłby straszny mróz). Popołudniami prawie zawsze przepalamy w kominku z płaszczem wodnym - robi się 24-25 stopni. Ciepłą wodę grzejemy też raczej na taniej taryfie: pełny zbiornik 220 l w godz. 5-6 rano i 21-22 wieczorem, a przez cały dzień i potem do północy tylko góra zbiornika.
  6. Zużycie za ostatni miesiąc od 26.11 do 26.12 na CO i CWU to 606 kWh (do tego żona spaliła może z metr drewna w kominku z płaszczem wodnym), dom szkieletowy 175 mkw. Pompa pracuje w większej części w taniej taryfie G12w (niestety licznik przy pompie jest jednotaryfowy, więc nie wiem dokładnie ile w taniej, a ile w drogiej, ale w całym rachunku ostatnio 63% zużycia było w taniej), ustawiona na 22 stopnie. Popołudniami prawie zawsze przepalamy w kominku, temperatura do 24-25 stopni, bo żona lubi tropiki
×
×
  • Dodaj nową pozycję...