witam, pomocy kupiłam działkę w lesie ok 7000m2 chciałam wykopac studnie abisynke ( bo nie mam jak na razie prądu) przyszedł różdzkarz wskazał miejsce ale przyjechali kopac studnie i ok woda na 12 metrach była ale po 30 minutach sie skończyła tłumaczyli że za słabe źródło. Panowie powiedzieli że nie ma sensu kopac w innych miejscach bo na pewno wody nie ma wzieli pieniadze i pojechali Bardzo prosze o pomoc bo jako kobieta to nie bardzo wiem co robic a nie mam nikogo kto moglby mi pomoc. nie wiem czy zaczynac od poczatku czyli znowu różdzka i panowie od kopania czy zbadac grunt a jak tak to w jaki sposób