Od razu Ci powiem, żebyś udał się po poradę prawną. Ale myślę, że wiele nie zyskasz jeśli chodzi o poprzedniego właściciela. Jeśli chodzi o konsensus ze spółdzielnią to już prędzej (fundusz remontowy, dofinansowania, zwroty itp.). Zwłaszcza, że z tego jak opisałeś problem, wnioskuję, że zwyczajnie nie szczelny jest dach lub nie wykonana podbitka. W każdym razie dobrze wykonany dach (szczelny) nie ma prawa "przeciekać", a dobrze zaizolowany i uszczelniony uniemożliwia dostawanie się do pomieszczeń zimnego powietrza z zewnątrz! Jeśli rzeczywiście jest to wina źle położonych dachówek to masz pełne prawo żądać, żeby spółdzielnia naprawiła dach! Naprawdę radzę udać się po poradę prawną, mając za sobą szereg paragrafów łatwiej Ci będzie wymusić na spółdzielni jakiekolwiek remonty. Co do paro izolacji to naturalne, że woda się skrapla, ale coś musi być nie tak, skoro mówisz, że są spore zacieki... W każdym razie powodzenia życzę!