Ja tam wolę Praefę. Keramzyt to keramzyt, lekki ciepły i mocny, a drewniane szkieletory - jak mi się trafi w takim szkieletorze pożar, no to się piękne ognisko robi, - nie mówiąc już o tym, że drewno mi się zacznie wypaczaś bo nie było wysuszone - albo grzyby mi wyjdą na ściany ...