Majster, który to robił to mistrz świata, a nazywa się Chuck Norris. A tak na poważnie to oddałem płytki do zakładu gdzie tną wodą (oczywiście wodą z pyłkami ściernymi) i bez problemu wycieli mi kwadratowe otworki. Koszt wycięcia jednej dziury to około 15 zł (netto) no i oczywiście trzeba do tego kupić odpowiednie gniazdka (same moduły bez ramek żeby taniej było) i puszkę podwójną do obsadzenia. Cena jednej płytki jest dość niska i wynosi: dwa otwory 36,60 + dwa gniazdka i puszka za około 12 złotych. Moim zdaniem tanio jak na taki efekt. Pozdrawiam