Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

artur.t

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    4
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez artur.t

  1. Witam! Dziękuję za zainteresowanie się sprawą. W moim przypadku sprzedający i wykonujący to ta sama firma - Warszawa ul. Kłobudzka 8 - NIE POLECAM! Nie mam pojęcia w jaki sposób sprawdzał wilgotność oraz jakość wylewki - miałem inne zajęcia jak to przy wykańczaniu mieszkania. Poza tym wykonuję inny zawód i nie znam się. Kupiłem produkt i spodziewam się dobrej jakości. Co do klepki to nie mam zastrzeżeń - chyba najładniejsza jaką widziałem. Gdzie można wykonać ekspertyzę i za ile. Przedstawiciel firmy Stauf - dystrybutor kleju i gruntu Ibola jest już powiadomiony i chce to obejrzeć.
  2. Głuche miejsca to powierzchnia od 0,5 do 1 m2 każde. Poza tym jak się chodzi to klepki się ruszają jak na razie w kierunku góra-dół.
  3. Ibola jak twierdzi parkieciarz jest klejem na bazie gumy. Wilgotność betonu badał. Co do wytrzymałości - sam zwróciłem mu wcześniej uwagę, czy aby na pewno jest dobra wylewka. Odpowiedział, że oglądał, nie było pęknięć i nie ma zastrzeżeń.
  4. Witam! Jestem na etapie układania parkietu w nowym mieszkaniu. No i według mnie jest problem. Zamówiłem drewno w Firmie ParkietT Andrzej Łukanowski Usługi posadzkarskie (parkiet gotowy Merbau, klej Ibola UP-200, grunt Ibola UP New). Wszystko szło sprawnie do momentu wykonania podłogi. Uważam, że praca nie została wykonana należycie. Wg mnie podłoga miejscowo nie przykleiła się do wylewki, ponieważ rusza kiedy chodzę oraz kiedy się ją opukuje, ma charakterystyczny odgłos pustej przestrzeni. Po wybiciu klepki widać wyraźnie, że nie jest ona przyklejona. Przed wykonaniem podłogi fachowiec nie wnosił żadnych zastrzeżeń co do wylewki. Problem dotyczy trzech pokoi, głównie przy wejściach, ale i w innych miejscach także, chociaż w mniejszym stopniu. Fachowiec chce naprawić tylko te miejsca przy wejściach (wymiana klepki na nową). Inne "niedoklejenia" chce pominąć - tłumaczy, że tak ma być, że to jest klej gumowy, że nie będzie rozbierał całej podłogi żeby to naprawić. Ja natomiast uważam, że kupiłem parkiet, który ma być przyklejony do podłogi, a nie zachowywać się jak panel. Proszę o radę, jak ugryźć sprawę, czego mogę wymagać i jak to wyegzekwować. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...