Przeczytałam do końcu i tylko jedna mi myśl przyszła do głowy - masz pecha! Serio tyle usterek naraz? Aż trudno w to uwierzyć, tym bardziej że wielu moich znajomych ma portę i w środku i na zewnątrz. W sumie moja koleżanka przekonała mnie do tej marki i powiem ci, że nikt się nie skarży...no ale różnie to w życiu jest jednemu wiatr w plecy, drugiemu w oczy. Być może trafiłeś na jakiegoś felernego montażystę albo dystrybutora który trzymał drzwi w pseudo magazynie. No cóż każdy ma jakieś tam doświadczenia, moje są zupełnie sprzeczne z twoimi i bardzo z tego powodu jestem szczęśliwa