Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Jim

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    42
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez Jim

  1. Właśnie dowiedziałem się, że istnieje takie coś jak betondur. Czy Waszym zdaniem zda to egzamin ?
  2. To nie zadziała, gdyż to są takie malutkie szczelinki przez cały murek od góry do dołu - pewnie spękało bo nie dałem dylatacji. Tam wejdzie tylko woda.
  3. Bo w niektórych miejscach widać spękania w które może wejść woda, która po zamraźnięciu - wiadomo.
  4. Witam, Właśnie skończyłem wylewanie podmurówki betonowej do ogrodzenie typu słupki i siatka. Podmurówkę zamierzam pokryć czymś izolacyjnym. Moje pytanie jest co powinno być tym czymś ? Czy folia w płynie (widziałem takie coś w Castorama'ie) jest dobrym pomysłem ? Myslę, że musi być to coś zarówno wodoszczelnego jak i mającegogo właściwości rozciągania i kurczenia. Dzięki za każdą doradę. Pozdrawiam.
  5. Witam, Nie znalazłem odpowiedzi na aktualnie dręczące mnie pytanie więc pozwole sobie zapodać nowy temaz licząc na pomoć. W grudniu 2002 roku sprzedałem mieszkanie a część kwoty ze sprzedaży przeznaczyłem na spłate kredytu na to właśnie mieszkanie, resztę włożyłem w budowe domu. Ponadto na tą budowę wziąłem inny kredyt - i do tej pory było fajnie. Właśnie dostałem wezwanie do US, że mam udowodnić, że pieniądze ze sprzedaży wspomianego mieszkanie przeznaczyłem na cele budowlane. Pojechałem więc do US przedkładając dowody, że część tych pieniędzy to poszło na spłacenie kredytu, część na spłatę rat tego nowego kredytu na budowę domu a część mam w fakturach. Pani powiedziała, że liczą się w tym przypadku tylko faktury bo mieszkanie sprzedałem przed końcem roku 2002 a wtedy prawo nie precyzowało czy spłata kredytu na cele mieszkaniowe jest celem mieszkaniowym. Co mogę z tą sytuacją zrobić, dla mnie to jest ona abstrakcyjna a obwaiam się, że faktur na całą kwotę to ne posiadam. Liczę na pomoc i pozdrawiam, Jim
  6. Okna firmy M&S w dobrej promocji (chyba 37 %) kosztowały 12100 zł. Z zewnętrznej strony brązowe. Wyjściowe na taras rozsuwane (to im dołożyło chyba z 3000 zł). Julas
  7. Dach po zmianach (zamiast wolego oka zwykłe trójkątne) więźba, dachówka Euronit - profil S, robota, orynnowanie, Velux'y całość około 60 kzł - nie uwzględniam wykończenia od dołu wełna, płyty karton-gips. Jeżeli chodzi o kosztoryś projektantów to ciężko mi się odnieść gdyż: -robiłem systemem gospodarczym, -mam wiele zmian część z nich odniżała a część znacznie podnosiła koszty wykonania, np zamiast betonowych schodów mam schody drewniane, przedłużyłem garaż i mam kotłownie 10,8 m2. Teraz gdybym budował od nowa to w pierszej kiolejności dołożył bym jeden pustak na ściance kolankowej bo salon nad garażem jest trochę za niski. pozdrawiam, Julas
  8. Witam, Ja zbudowałem "Dom pod limbą", zbudowałem tj. jest jeszcze kilka rzeczy do roboty lecz na szczęście niewiele. Zrobiłem kilka zmian, błędów bo ja inaczej. Pozatym gdybył budował jeszcze raz to po kilku modyfikacjach bym wybrał ten sam projekt. Proszę o konkretne pytania to postaram się na nie odpowiedzieć. pozdrawiam, Julas
  9. Mam 3 letniego syna, na szczęscie zdrowego lecz mogę się wczuć w sytuacje. Przelew wysłany.
  10. Nie słusznie mnie podejżewasz o to, że chce coś zrobić wbrew prawu. To prawo robi wiele (nie wszystko oczywiście) wbrew woli wielu niestety. Ja poprostu lubie wiedzieć, żeby ewentualnie w przyszłości skorzystać. Dzięki za informacje. Czy to co napisałaś (eś) odnosi też do umowy użyczenia, poza czynszem oczywiście. Mam na myśli US.
  11. Czy możecie mi napisać jak zawrzeć, w myśl prawa, umowę najmu. Czy musi być noratialna ? Czy może być napisana na kolanie i podpisana tylko przez dwie strony. Może w przysłości będę chciał taką umowę zawrzeć. Jim
  12. Jacdym dzięki za radę, muszę to przemyśleć, mam nadzieje, że nie jestem teraz inwigilowany. Internet nie jest anonimowy. pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję, Jim
  13. Zatem moje najciemiejsze scenariusze się spełniły. Dzięki jednak za informacje - teraz mam pewność. Jim
  14. Ale rozumiem, że to musi być zrobione w roku za który się rozliczam tj. 2003 a nie teraz ? Jim
  15. Nie, lecz mam do oddania dużo podatku za rok 2003 i chciałem chociaż część sobie odliczyć. Lecz widzę, że chyba nic nie wykombinuję bez narażania się. Jim
  16. Niestety wasze odpowiedzi są przekonywujące. dzięki, Gdyby nie to, że dzisiaj jest piątek to bym chyba załapał doła. pozdrawiam, Jim
  17. Dzieki za odpowiedź, pozwól, że zapytam dalej: -Czy nie posiadam tytułu prawnego do lokalu, skoro posiadam akt własności ziemi, na której budynek stoi. Ja w nim mieszkam, jestem zameldowany. Czy zameldowanie jest decyzją administracyjną ? Polecam tekst poniższy nt. ulgi. pozdrawiam, Jim CO OZNACZA TYTUŁ PRAWNY DO LOKALU LUB BUDYNKU MIESZKALNEGO? Ulga remontowa przysługuje wyłącznie z tytułu remontu lub modernizacji domu bądź mieszkania zajmowanego na podstawie tytułu prawnego. Tytułem prawnym może być np. akt własności potwierdzający nabycie lokalu lub budynku w drodze kupna, darowizny czy spadku. Jest nim także umowa najmu, dzierżawy, użyczenia lub dożywocia, a także decyzja administracyjna.
  18. Mam pytanie jak w temacie. Pomóżcie ? Chcę korzystać z ulgi lecz nie mam pewności czy mogę. Nie mogę znaleźć nigdzie, że odbiór jest bądź nie jest warunkiem koniecznym do korzystania z ulgi remontowo-modernizacyjnej. pozdrawiam, Jim
  19. Zadałem to pytanie do US lecz kobieta mnie nie rozumiała. Powiedziała, że nie legalnie mieszkam bo nie mam odbioru (stąd moje pytanie na początku) i kazała zapytanie przysłać pocztą (aha bym wysłał to by mnie na pewno przetrzepali). W końcu udało mi się wziąć od niej stosowny nr Dz. Ustaw, lecz chyba chciała mnie zbyć i podała mi jakiś dotyczący przedpoborowych. Zrobiłem własne rozeznanie i wiem co wiedziałem na początku . Myślałem, że na forum muratora ludzie mieli/mają podobne problemy lecz wychodzi na to, że jestem sam. pzdr, Jim
  20. Tak to prawda żeby zacząć remontować, trzeba wybudować bo to jest logiczne. Polskie prawo nie zawsze jest logiczne i z niego moim zdaniem to nie wynika (patrz mój opis w postach powyżej). Ja nie chce remontować bo wszystko jest sprawne i nie nadaje się do remontu. Ja chce modernizować - w projekcie mam gołe wylewki a położyłem terakote itp. a propos, w dzienniku ustaw nie ma nic o odbiorze jako warunku koniecznym. podr, Jim
  21. Jeszcze jedna, rzecz. Nigdzie nie znalazłem, że muszę mieć odbiór, tylko, że mogę "muszę?" mieć tytuł prawny. Co to znaczy ? Mam tytuł prawny do ziemi czyli akt własności. Czy to nie implikuje faktu posiadania tytułu własności do wszystkiego co na moje ziemi czyli budynku, w którym mieszkam. A może można skorzystać ze słów "Decyzji administracyjnej (patrz poniżej) bo czy zameldowanie nie jest decyzją administracyjną. Poniżej cytuję część "Ustawy?" dot. ulgi. " Ulga remontowa przysługuje wyłącznie z tytułu remontu lub modernizacji domu bądź mieszkania zajmowanego na podstawie tytułu prawnego. Tytułem prawnym może być np. akt własności potwierdzający nabycie lokalu lub budynku w drodze kupna, darowizny czy spadku. Jest nim także umowa najmu, dzierżawy, użyczenia lub dożywocia, a także decyzja administracyjna. " pozdrawiam, Jim
  22. Dzięki za zainteresowanie moim problemem. Już doprecyzowuje odpowiadając: Ad.1 Nie zgłosiłem zakończenia budowy. Zatem nie mam odbioru nawet częściowego. Ad.2 Nie korzystałem jeszcze z żadnej z ulg. Ad.3 Zezwolenie dostałem w 2002 i w tym samym roku rozpocząłem budowe. Zameldowanie otrzymałem na podstawie zaswiadczenia kierownika budowy o tym, że dom nadaje się do zamieszkania: jest wykończona kuchnia, łazienka, salon, pokój, garaż, kotłownia (cały dół), na górze jest instalacja elektryczna, tynki wylewki. Mam szambo, wodę i prąd na prowizorkę budowlaną (prąd swój mam mieć w tym roku). Zamieszkałem w 2003. pozdrawiam, JM
  23. Pomóżcie proszę bo mam nie lada dylemat. Jim
  24. Nie znalazłem odpowiedzi na moje pytania na forum zatem zdecydowałem się je zadać. W zeszłym roku zakończyłem budowę domu w fazie połowicznej tj wykończony dół oraz ocieplenie na zew. Na podstawie zaświadczenie kier. bud., że dom nadaje się do zamieszkania, zostałem zameldowany i mieszkam sobie beztrosko, czekając na przypływ "Biletów Narodowego Banku Polskiego", celem dokończenia góry domu. Nie mam odbioru technicznego a budowę rozpocząłem w 2002 r. Pytania moje brzmią: -czy mieszkam legalnie ? -czy mogę korzystać z ulg (remontowo/moder. czy też odsetkowej) ? z góry dziękuję za pomocne odpowiedzi oraz pozdrawiam, Jim
  25. Przejżałem (wydaje mi się) całe forum muratora i nie znalezłem jednoznacznej odpowiedzi na nurtujący mnie problem. Właśnie kończe wylewać posadzki. Tam gdzie mam ogrzewane podłogowe to mam zrobione dylatacja przy ścianach. W pozostałym miejscach mój majster powiedział, że nie ma potrzeby ich stosowania, w związku z tym ich nie mam (nawet w pomieszczeniu nad garażem około 50 m2. Czy powinienem je wykonać na przykład przez nacinanie BOSH'em posadzki ? Czy też mój majster ma racje i powinienem sobie dać spokój. Dzięki za pomoc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...