Twierdzisz, że jesteś doświadczonym kostruktorem - oczywiście nie masz (bo nie możesz mieć) żadnego doświadczenia z prefabrykacją Praefa, więc nie znasz systemu od wewnątrz;
piszesz nieprawdę o "najtanszym kruszywie, tańszym od styropianu" - keramzyt w Praefie jest specjalnie selekcjonowany i z tego co wiem w Polsce tej jakosci nie można kupić - importują;
proces projektowania zakłada kompleksowe przygotownie przejść i bruzd pod media - pożal się Boże budowlańcy z w Polsce muszą to robić zapewne ad hoc na budowie - gdzie majstrowi pasuje; tak się nie powinno budować doświadczony konstruktorze.
Jakbym na mojej ścianie zobaczyła taką "rękę" która ją gładziła (jak sugerujesz, preferujesz takie właśnie pieszczoty), to zakleiłabym tapetą ze wstydu; tynki wewnętrzne to mokra robota, która musi odstać; Dania, Niemcy, Szwecja, Norwegia to nie są cywilizowane kraje Twoim zdaniem - bo stosują od lat system Praefa i firm konkurecyjnych?
W systemie są stropy Praefa (płożone błuyskawicznie - cały 300 m2 dom zmontowano w dwa dni) - stropy są ciężkie i pełne - za to dom jest świetnie wyciszony. Ale nie wspominasz że można stosować stropy lekkie i wszystkie inne rozpiętości??? Why???
Wprowadzanie zmian w trakcie budowy - znow podkreślę, że podziękowałabym Panu inzynierowi za pracę, gdyby na budowie wprowadzał zmiany do projektu bo teraz mu się wydaje, że inaczej byłoby lepiej; zwykłe malkontenctwo.
Dom w Praefa w stanie deweloperskim można wybudować i wykończyć w 3 miesiące - przerobiłam to sama i wiem, że to nie jest slogan reklamowy. To jest co najmniej pół roku ktrócej niż w systemach tradycyjnych, nie mówiąc o sezonowaniu budynku;
System Praefa i inne podobe (których w krajach sąsiednich zachodnich jest sporo) są znane od lat - to prawda; każda z firm jednak ma swoje unikalne rozwiązania i wypracowane standardy - właściwe tylko dla danej firmy;