Witam Wszystkich Ja mam podobny problem sąsiadka z góry upija sie i całe noce wyzywa i męża sąsiada trzaska drzwiami i takie tam mam 2 małych dzieci starszy ma 4 lata i w nocy sie budzi płacze wzywałem policje składałem pisałem skargi do spółdzielni nic nie pomaga sąsiadka jak jest trzeźwa to tak jak by jej nie było jak pijana to wytrzyma nie można Moją żonę to jakoś strasznie nie denerwuje (w blokach się wychowała )a ja już nie wytrzymuje jak słyszę ta kobite to szału dostaje nawet jak nie krzyczy to się denerwuje że zaraz zacznie Na szczęście mamy juz uzbrojona i ogrodzoną działkę kupiony projekt i jak wszystko dobrze pójdzie od marca ruszam z budową domu mam nadzieje jeszcze trochę wytrzymam bo domu nie buduje się w kilka miesięcy chce postawić stan surowy i sprzedać mieszkanie żeby wykończyć myślę e ze do 2 lat się uporam tylko czy tyle wytrzymam ?