Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

adke

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    18
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez adke

  1. A w jakim celu? Jeśli nie zjawią się w ciągu kilki minut, a tak wynika z opisu, równie dobrze mogą wcale nie przyjeżdżać i wyjdzie na to samo. Czy chodzi o uspokojenie własnego sumienia, że zostało zrobione 'wszystko co możliwe'?
  2. Trochę się zgubiłem, ale widzę światełko w tunelu. Proszę o pomoc: a/ pies wabi się czujka i ma wyjątkowo towarzyskie usposobienie, dla zabawy zrobi wszystko, nawet pomoże okraść Pana/ Panią? b/ w pośpiechu pomieszały informacje o czujce i psie?
  3. A gdyby taka idealna czujka była jeszcze odporna na sabotaż (np. zamalowanie sprayem), przypadkowe uszkodzenia i zmiany w wystroju wnętrz (ścianki działowe, duże meble, kotary, ...)?
  4. Dzięki za ten wpis. To prawdziwy wodospad cech, nad którymi głowi się konstruktor-fantasta. Większość z wymienionych problemów udało już się wyeliminować. Niestety nie wykrywa człowieka, a tylko efekt jego działania: wyłamanie/ wyważenie okna/ drzwi, zbicie szyby, wykucie otworu w ścianie/ podłodze/ dachu. Wystarczy jedna sztuka na cały dom. Działa tylko wewnątrz.
  5. I pewnie nie uda się skonstruować idealnej, ale można zebrać pożądane cechy czujek w jednym miejscu. Liczę, że to ułatwi (zwłaszcza tym mniej rozeznanym w temacie) dobór systemu alarmowego i dyskusje z instalatorem.
  6. Gelo_26 napisał: Najlepszą czujką alarmową są sąsiedzi z którymi żyje się w zgodzie To prawda, dobre sąsiedztwo jest bezcenne. Czasem trzeba jednak wspomóc wzrok i słuch sąsiada i temu służy alarm. Jeszcze lepiej, gdy sąsiedzi są powiadamiani telefonicznie o włamaniu. Co prawda powiadamianie na tel. to nie czujka, raczej jej przedłużenie, ale taka opcja w systemie alarmowym może być bezcenna.
  7. Nic. W sąsiedztwie mam pałac, a przy pałacu w parku dom z lokatorami - dawnymi pracownikami PGR. Grzecznie mówię dzień dobry jak ktoś z nich przechodzi, częstuję papierosem jak poproszą, zamienię kilka zdań jak trzeba. Od 3 lat mam nieskończone ogrodzenie. Nieraz samochód otwarty nocował, różne sprzęty zostawały na trawniku i nic nie zginęło. Chyba nawet nie było takiej próby. To chyba prawda, że najlepszym zabezpieczeniem są dobrzy sąsiedzi
  8. adke

    Po co komu piec w XXI wieku?

    Prosiłem i dostałem Dzięki, będzie co czytać. Na pierwszy rzut oka widzę, że sprawa ma się podobnie jak z biodieslem z rzepaku - akcyza itp czynią sprawę mocno dyskusyjną. Może kiedyś wybierzemy polityków skłonnych uchwalać prawo służące obywatelom ... ech, marzenia A może doczekamy się wykorzystania idei tego gościa Zapowiedź tego, że można uzyskać zadziwiające efekty już jest http://moto.pl/MotoPL/1,88389,8846178,3000_klientow_na_Model_S.html
  9. Podobno lepiej jak alarm włącza się zanim złodziej wkroczy do środka, żeby go wypłoszyć. Spotkałem się też z opinią, że lepiej jak tylko dyskretnie powiadamia o wtargnięciu i nie płoszy 'gościa', co daje szanse schwytania na gorącym uczynku. Która opcja jest lepsza?
  10. Marian_D pisał o podobnej kwestii. Tobie (mogę przejść na Ty?) chodzi o bardziej ekstremalne, nieprzewidywalne zachowania?
  11. OK, czyli chodzi o pełną swobodę poruszania się przy uzbrojonym alarmie? Oczywiście przy 'zamkniętych drzwiach'.
  12. Konstruktor fantasta postanowił zbudować idealną wewnętrzną czujkę przeciwwłamaniową. Taką, która wyeliminuje wszystkie, no może nie wszystkie, ale przynajmniej podstawowe problemy związane z takimi czujkami. Zanim przystąpił do pracy zaczął zadawać sobie pytania: - co jest kluczowym zadaniem czujki przeciwwłamaniowej? - w którym momencie czujka powinna zadziałać? - na jakie zakłócenia powinna być odporna? - jakie bodźce powinny ją uruchamiać? - w jakich sytuacjach nie powinna reagować? - ... Po długich rozważaniach doszedł do wniosku, że najlepiej będzie o to spytać użytkowników alarmów i doświadczonych instalatorów. Znasz inne pytania na jakie konstruktor powinien poszukać odpowiedzi? Podpowiesz mu na co powinien zwrócić uwagę?
  13. adke

    Po co komu piec w XXI wieku?

    No dobrze, sposób bdb, a jak wyglądają formalności, pozwolenia? Wszak w naszym pięknym kraju urzędnicy mogą każdy temat u... uciąć w zarodku.
  14. adke

    Woda w piwnicy !!!

    Miałem ten sam problem. Rozwiązanie: rów biegnący opodal nie był czyszczony od lat, zarośnięty krzakami, .... Po roku wymiany pism z urzędem wyczyścili i pogłębili rów. Woda przestała wchodzić do piwnicy. Poza tym na wszelki wypadek zrobiłem drenaż opaskowy, a w jednej ze studzienek trzymam pompę zatapialną.
  15. Bo tym sposobem ocieplałem też stropy nad piwnicą (takie z łukiem, bodajże Kleina się zwą) - keramzyt zwalnia z mozolnego wyrównywania powierzchni, a później poleciałem tym samym po całości. Poza tym zawsze to surowiec naturalny. Zanim zdecydowałem się na keramzyt miałem więcej argumentów 'za' - teraz nie chce mi się szukać tego.
  16. Słusznie, z tym że sugerowałbym min 3 oferty zebrać. Na bank każda będzie inna, a najwięcej o proponowanych rozwiązaniach dowiesz się z uzasadnienia o jakie poprosisz każdą firmę/ instalatora..
  17. Robiłem u siebie tak: - podłoże zastane - u mnie glina wymieszana z piachem, oczywiście trzeba było najpierw usunąć część tej gliny - folia - keramzyt 20 cm - folia - wylewka Powodzenia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...