Od dnia założenia tego wątku przez pioniera budowy Focusa kasit`a i grigorios`a do dziś wątek rozrósł się do 15 stron - sporo czasu zajęło mi przeczytanie tych wszystkich wypowiedzi, ale było warto. Ten wątek stał się potężna bazą wiedzy dla wszystkich podążających Waszymi śladami. Dziś dzięki Wam wszystkim można zobaczyć jak będzie wyglądał ten dom gdy zmieni się to czy tamto. Także należą się Wam wszystkim wielkie podziękowania. Ciekawostką jest to że wielu z nas w swojej długiej (bo często te wybory zajmują mnóstwo czasu) drodze do Fokusa podążało niemalże identycznym torem czyli od Benedykta przez Faworyta do Fokusa
Ja osobiście jestem jeszcze w lesie bo dopiero kupujemy projekt, mamy oczywiście wizje zmian. Wybór padł na FOKUS II ( odbicie lustrzane czyli z garażem z lewej)
Planuje miedzy innymi:
- Podpiwniczenie całego domu - oprócz garażu.
- Zwiększyć rozstaw między małymi okienkami od frontu tak aby okno z wiatrołapu było w łazience a tym sam okno ze spiżarni trafi do kuchni ( tu bardziej zdecydowała symetria)
- Zastosowanie szerokich drzwi ( tzn drzwi takie same ale optyczne ich powiększenie przez boczne pionowe szybki - jak w FAWORYT II czy BENEDYKT IV) ( co wymaga zwiększenia szerokości sieni... rozwiązań jest kilka sprawa jeszcze do przemyślenia.
- zmniejszenie prześwitu pomiędzy salonem a HALLem poprzez wydłużenie ściany do punktu, w którym pierwotnie zaprojektowano słup ( jak większość tu zresztą tak robi)
- przesuniecie w kierunku holu otworu drzwiowego miedzy jadalnia a kuchnia by nie wchodzić prosto na stół ( także jak większość)
To tak ważniejszych spraw na dole.
Co do góry to zmian jest więcej głównie w rozkładzie:
Sypialnia balkonowa zamieniona w pokój rodziców
Sypialnia przy ścianie szczytowej( boczna bez garażu) zamieniona w sypialnie dla rodziców - wejście z pokoju dla rodziców.
Łazienka - pozostaje łazienką dla rodziców, wejście z sypialni.
Wejście do tego zespołu trzech pomieszczeń tak jak w projekcie do sypialni balkonowej czyli z Holu.
Sypialnia od frontu zostaje pokojem nr 1 ( nazwijmy go dziecinny 1)
Pokój ten zostaje powiększony o garderobę zrobioną z niewykorzystanej części Holu ( ponieważ do łazienki rodziców i sypialni rodziców nie będzie się wchodzić z Holu jego końcówka będzie nieprzechodnia i stad pomysł na dołączenie jej do pokoju dziecinnego 1 w roli garderoby.
W garderobie przy ścianie szczytowej przy garażu zrobimy łazienkę nr 2 na górze - dla pokojów "dziecinnych"
nad garażami będzie pokój dziecinny nr 2 z którego także będzie można wejść bezpośrednio do łazienki nr 2
Tym samym na górze tworzymy strefę dla rodziców ( pokój sypialnia i łazienka) oraz dwa pokoje i łazienka do nich. łazienka ta będzie miała wejścia z obu stron. Góra zatem staje się częścią typowo prywatną - mieszkalną.
podniesienie ścianki kolankowej o jedna 2 warstwy. Chciał bym zachować oryginalne ( czyli tak jak na wizualizacji elewacji focusa) połączenie połaci głównego dachu z daszkiem nad wejściem. Jak widać na Waszych zdjęciach przy takim podniesieniu jest to możliwe i ładnie wygląda.
Zastanawiam się jeszcze aby w pokoju nad garażem od frontu okna połaciowe zamienić na tzw. "bawole oko" tak jak jest to w FAWORYCIE 2 - daje to ciekawy efekt. Minus do większe koszty wykonania pokrycia - do przemyślenia.
Ze zmian konstrukcyjnych to planuje płytę fundamentową, a stropy albo monolit albo płyta kanałowa sprężona - jak wiadomo minusem płyty jest ewentualny efekt klawiszowania co jak tu już pisano może skutkować rysami na suficie, ale na pewno zastosuje płytę nad piwnicą i garażem.
To tak pobieżnie opisałem ważniejsze zmiany i przemyślenia. Także ciekawy pomysł który tu padł to okno połaciowe doświetlające klatkę schodową - widziałem coś takiego w praktyce i efekt jest godny przemyślenia - czasem minusem jest praktyczna strona czyli problemy ewentualnego mycia takiego okna gdyż często jest dość wysoko - nie zastanawiałem się jeszcze jak wysoko wyszło by to w tym domu, ale raczej skłaniam się ku temu rozwiązaniu..
mam nadzieje że nikogo nie zanudziłem tym długim wywodem
A plan budowy to okolice Zielonej Góry
Pozdrawiam serdecznie.
Matek