Witam, zakład energetyczny nie chce podłączyć mi prądu na działce rekreacyjnej - podpisałem umowę, wpłaciłem zaliczkę. Po jakimś czasie oczekiwania przyszło pismo odnośnie braku możliwości podłączenia prądu ponieważ ktoś z sąsiadów się nie zgodził, aby przez jego działkę szły kable. Co w takiej sytuacji zrobić? Sąsiad (wiadomo który) jest pod pantoflem, w życiu się nie zgodzi - nawet za kasę - co dalej? Jakie mam możliwości?