-
Liczba zawartości
14 -
Rejestracja
Informacje osobiste
-
Płeć
Mężczyzna
-
Mój klub zainteresowań
Budowa - wymiana doświadczeń
-
Jestem na etapie
Formalności przed rozpoczęciem budowy
-
imię i nazwisko
Michał
Dane osobowe
-
Miejscowość
okolice Krakowa
-
Województwo
małopolskie
Profil płatny
-
Kategoria
usługi
Converted
-
Tytuł
WITAJ, tu znajdziesz opowiedzi na swoje pytania
MichalIza's Achievements
SYMPATYK FORUM (min. 10) (2/9)
10
Reputacja
-
W zasadzie racja - ochłodzi się, wtedy zobaczymy co dalej będzie się działo i jak sterowanie się zachowa. Jeśli jesteśmy przy K.G. - to proszę o podpowiedź bo co forum i co wypowiedź to jakoś inaczej jest to opisane, a chciałem to w pełni zrozumieć. - aktualnie szukam prawidłowej krzywej, załóżmy że będzie to 0,35 Czy to oznacza, że przy tak ustawionej krzywej w mieszkaniu powinienem uzyskać 20*C ? Czy może temperaturę która jest zadana w trybie dziennym (aktualnie ustawionym na regulatorze CM470f), czyli 18*C ? Obstawiam, że raczej przypadek pierwszy, gdyż przyglądając się dokładnie wykresowi, wszystkie krzywe są dla poziomu "0", czyli dla 20*C - mam rację ? Dopiero przełączając CM470f na tryb automatyczny, dołączając pomieszczenie w trybie korekty i wtedy ustawiając np. 18*C - wtedy zacznie regulować, przesuwając K.G. w dół (lub górę przy zadanej wyższej temperaturze). Czy tak to działa ? A sprawa numer dwa, o której wspominasz ... Też właśnie miałem o to zapytać ... Woda na podłogówkę idzie wpierw przez Obieg1 (grzejniki) i dopiero później napotyka mieszacz. Dlatego racjonalne raczej jest aby Obieg1 miał K.G. wyższą niż Obieg2 (co jest poniekąd logiczne) ... Myślę, że jeśli docelowo na dwóch ręcznikowcach założone będą zawory termostatyczne, ustawione np. na powiedzmy 20*C - głównym źródłem ciepła w łazienkach będzie podłoga, więc kocioł niepotrzebnie nie będzie grzał grzejników, gdyz zawory odetną przepływ. Na grzejniku w garażu wybierze się "snieżynkę", aby nie zamarzł lub co najwyżej pozycję 1 - na zasilaniu dam K.G. około 0,5 lub 0,6 i myślę, że nie powinno to generować żadnego dużego zużycia gazu, gdyż łazienki będą tak czy inaczej nagrzane przez O.P. a garaż będzie skręcony prawie na min. więc nie będzie zbyt dużego odbioru ciepła.
- 33 odpowiedzi
-
- calormatic
- piec
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Fakt, grzejników jak na lekarstwo - ale takie było założenie. Projekt ogrzewania był liczony z takim właśnie założeniem. Winien jestem tutaj wyjaśnienie - ręcznikowce jeszcze nie są powieszone, bo łazienki kończą się wykładać płytkami, więc wyjścia pod ręcznikowce są pozaślepiane. W obiegu grzejników zainstalowany jest tylko ten jeden w garażu. Prawda, jest on rozkręcony na maks. Może się mylę, ale to początkowe zużycie gazu spowodowane było chyba startem instalacji i koniecznością nagrzania wszystkiego do zadanych temperatur. Przykładowo dzisiaj popołudniu sprawdziłem stan licznika i od wczoraj od około 20.30 wziął niecałe 2m3. Mogło to być oczywiście spowodowane również tym, że wczoraj wieczorem zredukowałem moc kotła do 7kW oraz obniżyłem K.G. Podłogówka na 0,4, a ten obieg z grzejnikami na 0,5. Dzisiaj popołudniu gdy byłem kontrolować zużycie gazu zauważyłem, że dla w/w K.G. i wymuszonego ręcznie trybu dzień z zadaną temperaturą 18*C - w domu jest 20,5*C, więc pojechałem obiema K.G. o kolejne 0,05 w dół. Jutro rano zrobię kolejną kontrolę temperatury. A co do CWU, to na razie jest zupełnie wyłączona, kocioł na razie nie grzeje zasobnika. PS. Tak, oczywiście - w obydwu łazienkach jest podłogówka.
- 33 odpowiedzi
-
- calormatic
- piec
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam uprzejmie, Nie chcę zakładać nowego wątku, więc podepnę się do tego. Posiadam kocioł Vaillant 186 3/5, to tego zasobnik 120l + sterowanie przez VR61/2 + Calormatic 470F + czujnik pogodowy. Do ogrzania mam dom z użytkowym poddaszem - całość "po podłodze" to około 180m2. Do tego dochodzi dodatkowo garaż (wbudowany w budynek). Cały dom jest ogrzewany podłogówką. W domu zainstalowane są jedynie 3 grzejniki (2 szt. ręcznikowe w dwóch łazienkach, oraz jeden tradycyjny w garażu). Grzanie garażu ma na celu raczej złamanie zimowej temperatury i stopienie śniegu z samochodu. Będzie to mój pierwszy sezon grzewczy. Z racji tego, że ostatnio przebywam służbowo poza domem - chciałem przygotować żonie ogrzewanie, aby tylko załączyła napięcie, uruchomiła piec - a resztą by zajęła się automatyka. Ponieważ jestem tylko przez kilka dni w domu i wkrótce znów muszę wyjechać - zacząłem od poszukiwania krzywych grzewczych według wszystkich porad i opisów przytaczanych tutaj oraz na innych forach. Temperatura zewnętrzna nie jest jeszcze zbyt optymalna na dobieranie krzywych (w nocy spada to ok. +7C), ale nie mam wyjścia. Zacząłem od krzywej 0,6. I tutaj pojawia się moje pytanie... W CM470f mam dwa obiegi ... metodą praktyczną ustaliłem, że Obieg2 odpowiada instalacji Ogrzewania Podłogowego (sterowanie mieszaczem a automatycznym siłownikiem). Jest również Obieg1 - gdzie zmieniając parametry doszedłem do wniosku, że jest to obwód Kocioł-Sprzęgło. (odczyt temperatury z Obiegu1 jest brany z czujnika VF1, co chyba oznacza czujnik zamontowany w sprzęgle) Do rzeczy ... Jakie powinny być nastawy dla Obiegu1 ? Czy krzywa dla tego obiegu powinna być odpowiednio wyższa? (jak dla grzejników) Proszę mnie poprawić jeśli mój tok rozumowania jest błędny, ale temperatura (lub K.G.) jaką ustawię na Obiegu1 będzie wykorzystywana do zasilania w/w trzech grzejników, które są zainstalowane w budynku. Dopiero później za odgałęzieniami na grzejniki jest mieszacz, którym VR61/2 steruje i tutaj zaczyna się Obieg2. (VR61/2 oraz pompa Wilo Startos Z - stanowią Obieg2) Czy zatem dla Obiegu1 powinienem wybrać odpowiednio wyższą K.G., tak aby grzejniki uzyskały nieco wyższą temperaturę? Poniżej załączam kilka screenów z ustawień CM470f. A może powinienem zmienić w CM470f sterowanie tylko Obiegiem2, zamiast Obiegiem 1 i 2 ? Zgodnie z sugestiami z innych wątków - pokrętło regulatora C.O. na kotle jest ustawione na max. Poza tym zmieniłem w konfiguracji kotła jego moc z 18kW do 7kW. W ramach testów od wczorajszego poranka do dzisiejszego zanotowałem zużycie gazu - trochę mnie martwi, gdyż przy tak wysokiej temperaturze zewnętrznej wyniosło prawie 17m3. Bardzo proszę o wskazówki dot. konfiguracji CM470f zwłaszcza dla Obiegu1. Z góry dziękuję. Pozdrawiam, Michał
- 33 odpowiedzi
-
- calormatic
- piec
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Po kilku tygodniach nieobecności na Forum i braku wpisów w Dzienniku Budowy - pora coś uzupełnić :) Wspomniane wcześniej drzewka zostały wykarczowane. Pozostał tylko jeden, jedyny dąb - o który musiałem toczyć batalię z żonką, gdyż też chciała go wykarczować. Nie pozwoliłem na to z powodu sporego sentymentu, jaki do niego mam - posadziłem go własnoręcznie (z żołędzia znalezionego gdzieś pod wielkim dębem). Dlatego nasz dąbek pozostał jako jedyne drzewko na działce :) Jeśli chodzi o pozostałe formalności, to projekt będziemy mieć na dniach. Równolegle walczymy z pozostałymi formalnościami. Oto widok "wyczyszczonej" działki. http://img838.imageshack.us/img838/6259/dsc00209rc.jpg" rel="external nofollow">http://img838.imageshack.us/img838/6259/dsc00209rc.jpg Z racji tego, że jest to raczej mokry teren - wykopałem sobie dziurę w ziemi (mniej więcej na głębokość sztychówki) i co pewien czas zaglądam tam, kontrolując poziom wód gruntowych - póki co, wody nie widać :) http://img803.imageshack.us/img803/9712/dsc00210d.jpg" rel="external nofollow">http://img803.imageshack.us/img803/9712/dsc00210d.jpg A oto pierwsze materiały zdobyte od znajomego, który zakończył budowę :) http://img507.imageshack.us/img507/5416/dsc00212as.jpg" rel="external nofollow">http://img507.imageshack.us/img507/5416/dsc00212as.jpg Niestety chyba to wszystko co mogę aktualnie pokazać i przed zimą raczej nic się tutaj nie zmieni. Myślę, że spokojnie wykorzystamy okres zimowego przestoju na podgonienie formalności, aby móc później zdecydowanie ruszyć z tematem :)
-
Witam, To i ja podłączę się do tematu - jestem na etapie przygotowań i rozglądam się za ogrodzeniem. Moim zdaniem nie warto inwestować dodatkowych pieniędzy w coś co jest tymczasowe, więc pytanie: czy ktoś z Forumowiczów z okolic Krakowa nie posiada siatki ogrodzeniowej, którą mógłbym nabyć w korzystnej cenie?
-
To podłączę się do tematu - jestem na etapie przygotowań i rozglądam się za ogrodzeniem. Moim zdaniem nie warto inwestować dodatkowych pieniędzy w coś co jest tymczasowe, więc pytanie: czy ktoś z Forumowiczów z okolic Krakowa nie posiada siatki ogrodzeniowej, którą mógłbym nabyć w korzystnej cenie?
-
W dniu wczorajszym odwiedził nas pan Geodeta. Szybko i sprawnie zostały wyznaczone granice naszej działeczki. Teraz tylko czekamy na powrót dokumentów złożonych w Urzędzie Gminy, później notariusz i dalej do przodu z kolejnymi formalnościami. Przy okazji wczorajszej wizyty pan Geodeta zrobił pomiary do wykonania mapki "500" (Syt-Wys) która ma być gotowa w przeciągu kilku najbliższych dni. W najbliższy weekend planujemy z żoną wykarczować kilka starych drzewek owocowych stojących w miejscu przyszłego domku
-
Powoli, bo powoli ale coś się dzieje. Byliśmy z żoną u naszego Pana Architekta. Wrażenia po pierwszej wizycie bardzo dobre. Być może będziemy mieli też już załatwionego Kierownika budowy. Okazało się, że znajomy z którym utrzymywałem kontakty na stopie czysto zawodowej - posiada odpowiednie uprawnienia. Po wizycie w biurze projektów i konsultacjami z Panem Architektem, ostateczny wybór najprawdopodobniej padnie na "Dom w Werbenach 2G" (garaż dwustanowiskowy). Coś jak poniżej: http://img819.imageshack.us/img819/7317/schowek01fzy.jpg" rel="external nofollow">http://img819.imageshack.us/img819/7317/schowek01fzy.jpg Tylko że w nowoczsnej aranżacji (tu niestety zdjęcie tylko jednostanowiskowego garażu): http://img90.imageshack.us/img90/8896/schowek02sj.jpg" rel="external nofollow">http://img90.imageshack.us/img90/8896/schowek02sj.jpg
-
Dodam tylko, że w ramach leczenia depresji powakacyjnej najprawdopodobniej pojedziemy jutro z żonką do Archonu obejrzeć (i być może zakupić) projekt naszego przyszłego domku A poniżej kilka zdjęć z naszego urlopu, z miejsca w które wracamy każdego roku i za każdym razem jest ono na swój sposób wyjątkowe oraz niepowtarzalne :) http://img847.imageshack.us/img847/3976/dsc06346ga.jpg" rel="external nofollow">http://img847.imageshack.us/img847/3976/dsc06346ga.jpg http://img851.imageshack.us/img851/7018/dsc06387fx.jpg" rel="external nofollow">http://img851.imageshack.us/img851/7018/dsc06387fx.jpg http://img8.imageshack.us/img8/7789/dsc06411o.jpg" rel="external nofollow">http://img8.imageshack.us/img8/7789/dsc06411o.jpg http://img59.imageshack.us/img59/7998/dsc06482b.jpg" rel="external nofollow">http://img59.imageshack.us/img59/7998/dsc06482b.jpg http://img7.imageshack.us/img7/3048/dsc06483cv.jpg" rel="external nofollow">http://img7.imageshack.us/img7/3048/dsc06483cv.jpg http://img38.imageshack.us/img38/1922/dsc06490w.jpg" rel="external nofollow">http://img38.imageshack.us/img38/1922/dsc06490w.jpg http://img694.imageshack.us/img694/8821/dsc06586r.jpg" rel="external nofollow">http://img694.imageshack.us/img694/8821/dsc06586r.jpg http://img707.imageshack.us/img707/6008/dsc06596p.jpg" rel="external nofollow">http://img707.imageshack.us/img707/6008/dsc06596p.jpg
-
Dość dawno nie dodawaliśmy żadnych wpisów - ot jakoś tak wyszło, sezon urlopowy i nic ciekawego się nie działo ... choć z tym drugim to nie do końca prawda. Mam tutaj na myśli perypetie z panem geodetą ... Jak już pisaliśmy z żoną na początku - na przełomie zimy/wiosny 2011 rozpoczęliśmy akcję przepisywania od rodziców części działki na nas. Sprawa była prowadzona przez niby "dalekiego znajomego" geodetę, który już kilka lat temu coś załatwiał dla moich rodziców. Wszystkie załatwienia ciągnęły się od zimy i po każdym telefonie wykonanym do ów pana dowiadywaliśmy się, że "to jeszcze musi trochę potrwać". Mniej więcej w czerwcu po kilku rozmowach ze znajomymi (którzy uświadomili mi że coś jest nie tak - że to wszystko trwa zbyt długo) zaczęliśmy się bliżej przyglądać pracy naszego pana geodety. Ostatnia informacja jaką uzyskaliśmy, to to, że mapkę po pomiarach złożył w Geodezji w Krakowie ul. Przy Moście i dokumenty muszą przejść jeszcze przez 2 stanowiska (!!! ??? !!! ) i wszystko będzie gotowe. Przewidywany czas - około 1,5 tygodnia. Coś nam nie dawało spokoju. Odbyliśmy więc wycieczkę do w/w Wydziału Geodezji. Wbrew stereotypom, udało się znaleźć bardzo sympatyczną panią która nas przyjęła i powiedziała, że zaraz wszystko sprawdzi. Okazało się, że ostatnie formalności w Geodezji związane z przedmiotową działką (działką rodziców) były wykonywane w 2002 roku - gdy mój dziadek przepisywał im działkę i ustanawiana była służebność drogi dojazdowej !!! Pani (kierowniczka jednego z wydziałów Geodezji - jak się później okazało) zapytała o nazwisko naszego pana geodety, który prowadzi sprawę. Gdy je usłyszała, pokręciła tylko głową i zasugerowała zmianę "specjalisty" na innego. Delikatnie mówiąc - trochę nam podskoczyło ciśnienie ... Tego samego dnia po powrocie do domu, po wielu telefonach do pana geodety (telefonach bez odzewu, gdyż przeważnie telefonu nie odbierał) - wybraliśmy się do niego. Udało się go zastać. Na pytanie - czy w ciągu kilku ostatnich dni coś się zmieniło, odpowiedział, że "TAK", jeszcze mniej więcej tydzień i wszystko będzie gotowe. My na to zadaliśmy pytanie: "Co pan na to, że byliśmy dzisiaj w Geodezji w Krakowie i dla naszej działki nie jest prowadzone żadne postępowanie, gdyż żadne dokumenty nie zostały tam złożone ? " .... Lekko się zasmucił, że go rozszyfrowaliśmy i nie powiedział niczego ciekawego ... "No cóż ja mogę państwo powiedzieć, no wiecie państwo ... " Obiecał, że do 1,5 tyg. sprawę sfinalizuje (nie mieliśmy jednak zamiaru tracić dodatkowo choćby jednego dnia). Pół roku opóźnienia chyba już wystarczy ?! Tego samego popołudnia nawiązaliśmy kontakt z innym panem geodetą (który rzeczywiście wykonywał tego typu prace u dwojga naszych znajomych, znajomych którzy należą raczej do osób wymagających). Telefon, rozmowa, spotkanie, ustalenia ... Kolejnego dnia nasz pierwszy pan geodeta był b.zaskoczony gdy rodzice mu zakomunikowali, że dziękujemy za usługi, by już się nie kłopocił, gdyż znaleźliśmy kogoś innego i prosimy o zwrot zaliczki. Dwa dni później po dostarczeniu wszystkich posiadanych przez nas dokumentów, nowy pan geodeta rozesłał zawiadomienia do właścicieli sąsiadujących działek o terminie wykonania pomiarów. Półtora tygodnia później odbyły się pomiary. Wszystko szło sprawnie i rzeczowo, przy okazji mogłem zobaczyć jak to się odbywa - poniżej jedna mała fotka z telefonu (gdyż właściwie tylko tyle udało mi się wykonać). Nowy pan geodeta "obszedł" całą okolicę, szukając punktów odniesienia. Dwa dni po pomiarach pojechaliśmy z żoną na urlop. Aktualnie dokumenty są złożone w Geodezji w Krakowie i nasza sprawa jest już "w toku". Jako uzupełnienie historii dodam tylko że nasz obecny pan geodeta jest emerytowanym Inspektorem Geodezji z okręgu krakowskiego. Podczas rozmowy wyszło, że ... (i tu niespodzianka) ... naszemu staremu panu geodecie zostały cofnięte uprawnienia już jakiś czas temu - co wcale mu nie przeszkadzało w przyjmowaniu zleceń. Paranoja !!! Jako przestrogę i nawiązanie do Działu "Białych i Czarnych wykonawców" informuję, że nasz pierwszy pan geodeta to: pan Andrzej Potęga z Niegoszowic k/Rudawy pod Krakowem Bazując na naszej historii - myślę, że dodatkowe komentarze są zbędne !
-
Pięknie dziękujemy za słuszną uwagę. Powiem przy okazji, że moja Żonka coraz mocniej forsuje właśnie ten projekt (m.in. z powodu "bardziej ustawnych" jej zdaniem pomieszczeń ... Wybór nadal w toku. Dziękuję i pozdrawiamy! I & M
-
Dodam jeszcze, że rozważamy i nie możemy się zdecydować - który projekt wybrać. Po przejrzeniu setek różnych, naszymi faworytami są: 1. Dom w Lawendzie. 2. Dom w Piniach 2. Dom w Lawendzie http://img809.imageshack.us/img809/2397/63125463.jpg" rel="external nofollow">http://img809.imageshack.us/img809/2397/63125463.jpg http://img13.imageshack.us/img13/5596/59452718.jpg" rel="external nofollow">http://img13.imageshack.us/img13/5596/59452718.jpg Dom w Piniach 2 http://img17.imageshack.us/img17/9664/38317609.jpg" rel="external nofollow">http://img17.imageshack.us/img17/9664/38317609.jpg http://img859.imageshack.us/img859/825/62389096.jpg" rel="external nofollow">http://img859.imageshack.us/img859/825/62389096.jpg Projekty domów są do siebie zbliżone przede wszystkim gabarytami (kształt może nie jest idealnie taki sam, ale z grubsza podobny ). W chwili obecnej trwają intensywne rozważania "za" i "przeciw", w kwestii wyboru jednego z powyższych (z elewacją utrzymaną właśnie w takim, nowoczesnym designie) :)
-
Na wstępie serdecznie witamy wszystkich Czytelników Forum :) Z zamiarem założenia Dziennika Budowy nosiliśmy się od pewnego czasu. Z racji wolnej chwili - postanowiłem to uczynić. Na razie nie mamy zbyt wielu informacji do zamieszczenia w naszym dzienniku. W chwili obecnej jesteśmy na etapie "stawania się" posiadaczami działeczki pod wymarzony dom. Myślę, że jeszcze kilka tygodni i będziemy mogli odwiedzić notariusza, u którego to sfinalizujemy sprawy własności działki. Może również w ramach wstępu do dziennika wrzucę kilka zdjęć, które wykonałem kilka tygodni temu. http://img222.imageshack.us/img222/3070/dsc06085v.jpg" rel="external nofollow">http://img222.imageshack.us/img222/3070/dsc06085v.jpg http://img6.imageshack.us/img6/5324/dsc06086v.jpg" rel="external nofollow">http://img6.imageshack.us/img6/5324/dsc06086v.jpg http://img90.imageshack.us/img90/2649/dsc06088s.jpg" rel="external nofollow">http://img90.imageshack.us/img90/2649/dsc06088s.jpg http://img848.imageshack.us/img848/1972/dsc06090r.jpg" rel="external nofollow">http://img848.imageshack.us/img848/1972/dsc06090r.jpg http://img7.imageshack.us/img7/7575/dsc06091qq.jpg" rel="external nofollow">http://img7.imageshack.us/img7/7575/dsc06091qq.jpg Działka ma kształt prostokąta i powierzchnię około 17a. Wzdłuż jednego z boków jest wydzielona droga dojazdowa do pozostałych działek.