Witam. Od grudnia 2010 użytkuję Arkesia brown satyna. Powiem szczerze, że nawet wrogowi bym nie polecała. nie mogę ich doczyścić niczym. Wodą próbowałam, środkiem do mycia kafli i ciągle wyglądają tak jakby w ogóle nie były myte, zacieki, plamy słowem masakra. Mam pytanie do agatek751 czym myjesz kafle satyna? W sklepie wyglądały fantastycznie, ale u mnie na podłodze tragedia. Może jeszcze ktoś ma satyne? Powiedzcie czym myjecie.