Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Zibi1971

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    13
  • Rejestracja

O Zibi1971

  • Urodziny 17.05.1971

Informacje osobiste

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Mój klub zainteresowań
    Budowa - wymiana doświadczeń

Dane osobowe

  • Miejscowość
    Warszawa
  • Kod pocztowy
    02-830
  • Województwo
    mazowieckie

Profil płatny

  • Kategoria
    usługi

Zibi1971's Achievements

 SYMPATYK FORUM (min. 10)

SYMPATYK FORUM (min. 10) (2/9)

10

Reputacja

  1. Porównywanie awaryjności Autrola i Clacka to chyba jakieś nieporozumienie.
  2. Z punktu widzenia serwsu głowica Clack jest zdecydowanie lepsza, jest co smarować, wymieniać itp., a to nie idzie w parze z zadowoleniem klienta. Głowica 255/762 Autotrola daje te same możliwości programowania, a niezawodnością jest niezastąpiona. Oczywiście jeżeli twoim hobby jest rozbieranie i skłądanie głowic, kupuj Clacka.
  3. Niestety w sterowniku 760 jesteś zmuszony do wybrania jednej z trzech standarów, proponuję S czyli 120g/l. Jeżeli twój zmiękczacz ma 20l, to przy kazej regeneracji zużyjesz ok. 2,5 kg soli. Pojemność urządzenie samo ci wyliczy, powinno wystarczyć na ok. 4000l wody. Nadpisywanie stosujesz, gdy zepsuje ci się turbina, jesli jest ok - ustawiasz 0.
  4. Przy 40 l żywicy i dawce soli 50g/l, co da ilość soli na regenerację - 2 kg, urządzenie będzie miało pojemność do zmiękczenia ok. 4 000l wody, więc regeneracja będzie co ok. 3-4 tygodnie, w zależności od stopnia mieszania. I proszę nic nie kombinować z usuwaniem jonitu, bo nie ma to sensu.
  5. Nie bardzo rozumim czemu chcesz zmniejszać pojemność jonowymienną. Jeżeli masz głowicę w wersji objętościowej to fakt iż regeneruje się rzadko nie stanowi problemu. Jeżeli masz wersję czasową i masz regenerację przynajmniej raz na tydzień zmniejsz dawkę soli. Usuwanie jonitu jest bez sensu. Zmniejszenie wysokości warstwy złoża może spowodować iż urządzenie nie będzie prawidłowo funkcjonowało. Pojemność jonowymienną urządzenia określa ilość złoża i stan zasolenia. Jeżeli podasz twardość wody, zaw. żelaza i manganu oraz obecne zużycie wody w ciągu tygodnia, to określę Ci wymagany poziom zasolenia.
  6. Człowiek dobrze mówi.
  7. Przy wyborze zmiękczacza jeżeli ważne są dla Ciebie korzyści użytkowe, a nie estetyczne unikaj systemów kompaktowych. Po pewnym czasie eksploatacji zawsze zachodzi potrzeba czyszczenia zbiornika soli. W przypadku urządzenia kompaktowego jest to uciążliwe. Kwestję regulacji twardości zalecam Ci załatwiać przez uchylanie zaworu bypasowego, aczkolwiek przy Twojej twardości nie bawiłbym się w mieszanie, tylko zmiękczał wodę całkowicie. Zastosowanie urządzenia z regeneracją objętościową jest jak najbardziej zalecane, zwłaszcza wtedy, gdy sterownik umożliwia elastyczną zmianę poziomu zasalania żywicy, w przeciwnym przypadku korzyści uzyskasz, ale zwrot kosztów po kilku latach.
  8. Rozwój bakterii, a miesiąc eksploatacji nie mają ze sobą dużo wspólnego. Co się tyczy utraty gwarancji to dziwi mnie, iz firma u której dokonałeś zakupu takiego układu uzdatniania stawia takie wymogi, no ale cóż, urządzenia są różne. Dywagacje są ok, ale bez analiz wody nic nie wniosą. QUOTE=adamf3791;4572959]1. Bakterie na weglu? Zgadza sie. Nie zamierzam uzywac jednego wkladu dluzej niz 1 m-c. Koszt niest minimalny. Wiec nie boje sie bakterii. 2. Jesli dbanie o nie utracenie gwarancji na zmiekczacz jest dla ciebie zbedne to gratuluje rozrzutnosci 3. Co do "dewagowania", to od tego jest wlasnie forum zeby sobie podyskutowac lub jak kto woli, podywagowac. Chetnie poczytam "dewagacje" innych fomumowiczow .
  9. Wkład węlowy to kiepski pomysł, daje na pewno jedno - znaczący wzrost ilości bakterii. Jeżeli odżelaziacz nie domaga, to przynajmniej usuwa zanieczyszczenia mechaniczne (chyba że b.niedomaga, wtedy trzeba go wyrzucić), więc ochrona zmiękczacza jest bezzasadna, chyba iż mamy hobby w postaci wymiany wkładu mechanicznego. Nie ma co dewagować na temat wyglądu wkładu 5 czy 20 mikro po 1 czy 2 miesiącach. Jakość wody, praca hydroforu to zjawiska dynamiczne i jakiekolwiek dewagacje na podstawie jego wyglądu nie mają sensu. Wyciągać wnioski można po jednym: analizie wody.
  10. Należy więc zbadać wodę bezpośrednio po regeneracji i bezpośrednio za filtrem oraz obserwować intensywność płukania.
  11. Jeżeli po miesiącu jest ciemnobrązowy wkład bezpośrednio po filtrze to chyba nie jest OK.
  12. Wyniki badań wychodzą OK, ponieważ pobierana jest woda po zakończeniu płukania (które realizuje się po właściwej regeneracji w trakcie początkowego użytkowania filtra). Nie widzę potrzeby montowania filtra mechanicznego po odżelaziaczu, ponieważ jeżeli ma chronić przed wydostaniem się złoża, to świadczyło by to o niewłaściwej pracy filtra. Filtr mechaniczny nie jest elementem poprawiającym skutecznie jakość wody pod względem zawartości żelaza. Jeżeli coś się osadza na filtrze w Pana przypadku to świaczy to o złej pracy filtra.
  13. Żelazo które pojawia się w wodzie może wynikać ze zbyt dużej ilości złoża, które blokuje płukanie (bądź jego intensywność).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...