ja również ostrzegam przed jakimikolwiek usługami p.borgosza z krakowa firmy komineczek.facet olewa klienta, jest niesłowny albo arogancki ,albo przemiły w zależności od humoru.15 12 2010 zamówiliśmy piec koza k7przez internet ,po 5-ciu dniach dzwonię i dowiaduję się że facet nie zdążył przelewu zrobić mówiąc pretensjonalnym głosem że on nie zagląda codziennie na pocztę i mogłam sobie zamówić telefonicznie .miesiąc czekaliśmy na dostawę pieca oczywiście po wielu interwencjach [firma komineczek i firma dhl odbijały piłeczkę] i po wielu przebojach włącznie z rzekomą stłuczką piec dotarł .oczywiście zamiast dwóch rur jest jedna .dzwonię do faceta z reklamacją i dostaję odpowiedz że do trzech dni będzie dostarczona ,do dnia dzisiejszego nie dostarczono ,piec stoi tylko jako ozdoba i z facetem się nie dogada gaga