Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Iwonak

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    55
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez Iwonak

  1. Posialiśmy tę właśnie trawę jakieś 3 m-ce temu, wygląda całkiem nieźle, oprócz tego, że obawiam się iż tej koniczyny będzie coraz więcej. Ona raczej nie jest mikro.
  2. Nam też popękało. Dla spokoju własnego ducha trochę pospinaliśmy te belki.
  3. A jak wyglądają koszty takiej instalacji (robocizna i materiały?)tzn. kominek z płaszczem wodnym, ogrzewanie podłogowe wodne (kuchnia, łazienki, hol i jadalnia). Wiem, że to zależy od wielu czynników ale powiedz jak liczysz te koszty? Pozdr
  4. Otóż jeżeli małżeństwo sprzedaje działkę, mieszkanie to wypełnić należy dwie deklaracje podatkowe: jedną żona, drugą mąż, a każde z nich wpisuje swoją połowę wartości sprzedanej nieruchomości - a to dlatego że są we wspólnocie małżeńskiej. W deklaracji wpisują jaką kwotę zamierzają przeznaczyć na cele mieszkaniowe (oczywiście można wpisać, że część pieniędzy przeznaczą na cele mieszkaniowe, a część nie i od tej kwoty płacą 10% podatku). Po tym w ciągu dwóch lat muszą uzbierać na wskazane w deklaracjach kwoty tyle rachunków by potwierdzić że rzeczywiście przeznaczyli te pieniądze na mieszkanie itp. Pozdrawiam,
  5. Nota korygująca dotyczy tylko zmian typu: błędna nazwa, błędy w adresie, numerze NIP itp. ale nie może całkowicie zmieniać odbiorcy na innego. Jednak sprzedawca może wystawić w takiej sytuacji fakturę korygującą: skorygować do zera tę błędną i wystawić nową z poprawnymi danymi. Jeżeli dysponujesz dowodami wydania sprzedawca nie powinien mieć żadnych wątpliwości. Pozdr.
  6. Iwonak

    Drzewka przy siatce

    Cześć, Dr.opsik Powiedz skąd ten przepis? My mamy las za płotem - dokładnie linia drzew w odległości 1m od ogrodzenia a wszystkie konary skierowane są na naszą działkę - wieczny cień . Prosiliśmy leśniczego by wyciął chociaż pierwszą linię drzew, albo żeby nam je sprzedał ( tym bardziej że las jest przewidziany do wycinki za jakieś 15 lat), ale facet nawet nie chce rozmawiać. Powiedział, że my budujemy dom a on las.
  7. Witam, Dzielę Twój żal. My mieliśmy podobną a może nawet gorszą sytuację. Musieliśmy obciąć 2m garażu (garaż już nie jest garażem) , żeby budynek zmieścił się w wyznaczonych granicach. Do tej pory nie mogę się pogodzić z tym faktem, tym bardziej, że sąsiedzi nie mają zachowanej wymaganej 6 m odległości od drogi (której oczywiście jescze nie ma), bo ich architekt od adaptacji projektu nie zauważył tego szczególiku, podobnie zresztą jak pani w urzędzie - i przeszło. Pozdrowionka. Zrób taras w innym miejscu
  8. A te drzewa to własność Lasów Państwowych? Czyli gdzie dokładnie skierowałeś się? Bo może nie ma sensu przekonywać opornego leśniczego tylko uderzyć wyżej? Pozdrawiam,
  9. Folię mam taką samą jak Ty (sprawdziłam na fakturze). Nie wiem jakie ścianki są w projekcie (bo przecież powinien uwzględniać ewentualne dodatkowe zbrojenie Terivy w przypadku działówek z cegły). Sprawdzę to dzisiaj. U nas też są drzewa w odległości 4 metrów i to od strony południowej. Lasek niewielki. Próbowaliśmy pogadać z leśniczym po dobroci, żeby wyciął kilka drzew( te wzdłuż granicy naszej działki) - nie dało się. Napisaliśmy pismo żeby nam je sprzedał - do dzisiaj nie ma żadnej odpowiedzi. Zaczynamy myśleć o innych środkach. Jeżeli tych drzew nie wytną to będzie ciemno w salonie jak w piwnicy. Poza tym straszna wilgoć i chłód ciągną od lasu. Dlatego radzono nam grubszą wełnę (oczywiście jako ocieplenie ścian zewnętrznych). A Ty jakie masz pomysły na te drzewka? Pozdrawiam.
  10. Ścianek na górze jeszcze nie ma, ale będą murowane (tak mówił majster ale... nie wiem czy wszystkie - i tu kolejne pytanie do majstra i męża). Dach foliujemy (folia TYVEK PRo - o ile pamiętam) - i oczywiście zwrócę uwagę na to co mówisz. A powiedz jakie planujecie ogrzewanie? Bo my gaz + kominek z płaszczem wodnym, chociaż trochę się tego kominka boję (ciśnienie, wybuchy i co tam jeszcze). W jakiej odległości od domu macie drzewa (na zdjęciu widać chyba lasek)? U nas niestety kilka metrów od ściany południowej, wprawdzie obiecują, że las zostanie wycięty niedługo ale mamy pewne obawy co do prawdziwości tych zapewnień. Dlatego damy grubą wełnę na ocieplenie. Fajnie, że już skończyłeś. Czekasz do wiosny i zaczynasz wykończeniówkę? Pozdrawiam
  11. Cześć, my dach zaczynamy. Niestety nasz dostawca materiałów budowlanych zawalił kolejne terminy (daje dobre rabaty więc dlatego jeszcze korzystamy z jego usług) i dostarczył drewno po 2 tygodniach wydzwaniania i nachodzenia . Z dachówką mieliśmy niezły zgryz, bo jak już się zdecydowaliśmy na czarnego Robena to okazało się, że dostawy Robena możliwe dopiero w styczniu (wszystkie zapasy wysprzedane). Zaczęliśmy paniczne poszukiwanie i trafiliśmy na przedstawiciela Creatona - dostaliśmy 30% upust - brąz glazurowany. Uratował nam tyłek. Wyszło trochę drożej niż Roben, ale trudno, za gapiostwo trzeba płacić. Zamówienie złożyliśmy, mają dostarczyć w ciągu tygodnia. Dzięki Tobie reaktywowaliśmy w porę 2 lukarny (z których z lekkim sercem zrezygnowaliśmy na etapie adaptacji). Widziałam fotki. Domek super. Jak będę miała jakieś to też zamieszczę. pozdrawiam
  12. http://www.murator.com.pl/forum/viewtopic.php?t=48004 Nie miałam czasu się czegoś dowiedzieć bezpośrednio, ale wyżej krótka dyskusja na intersujący nas temat. Budowa w toku po krótkiej przerwie Pozdrawiam
  13. Ubezpieczyć na pewno można: od pożaru, powodzi itd., nie wiem jednak co z kradzieżą. My też nie mamy ogrodzenia, ale spróbuję się dowiedzieć co i jak.
  14. Mam ale na cyfrowym aparacie jest tylko kilka i to ze stanu zerowego, reszta na zwykłym aparacie. Ale jak coś będę miała to na pewno wkleję. Zazdraszczam Wam, że zachowaliście wygląd domku mimo drobnych zmian. My niestety taki mieliśmy zamiar i nawet by się to udało, ale nasz genialny "polecony" architekt spartolil robotę i po otrzymaniu pozwolenia na budowę trzeba było dokonać kilku mało znaczących zmian m.in. skrócić garaż o 2,5m, gdyż wg jakiś przepisów nasz dom miał się znajdować 6 m od drogi (naszej prywatnej, wydzielonej z działki) - mimo, że pozostałe domki mają 4 m. Nie będę wchodzić w szczegóły ale nie przebaczę mu tego. Dlatego garaż już nie jest garażem, gdyż zmieściłby się w nim teraz co najwyżej Melex , a my przecież nie mamy pola golfowego. Wczoraj popędziłam do hurtowni budowlanej obejrzeć tego Twojego Ruppa. Bardzo ładny, chociaż my chyba jednak zdecydujemy się na czarnobrązowego Robena. Stwierdziliśmy, że jak mamy dopasowywać te brązy i denerwować się, że to i tak nie ten kolor to lepiej będzie jak się zdecydujemy na coś zupełnie innego. Poza tym widzieliśmy tego Robena na dachu i bardzo nam się podobał. A poza tym na Robena mamy dobrą cenę, co też nie jest bez znaczenia. A powieddz mi jak zabezpieczacie domek na zimę, chodzi mi o ubezpieczenie, ogrodzenie, zabijanie deskami itp.
  15. Myślę, że nie będziesz żałował, ja słyszałam dobre opinie o tych dachówkach.
  16. Obejrzałam fotki. Wszystko wygląda na bardzo dokładną robotę. Widzę, że macie lustrzane odbicie. Czekam z niecierpliwością na następne zdjęcia. Najbardziej podoba mi się, jak się domyślam, Wasza córeczka. My też mamy taką małą damę - w lipcu skończyła 2 lata. Jaką wybraliście dachówkę? My chcieliśmy żeby była taka jak na projekcie, jednak nie mogłam znaleźć kolor odpowiadający wzorcowemu. Skłaniamy się ku kasztanowemu Robenowi, jednak nie jesteśmy jeszcze przekonani.
  17. Dzięki za cenne informacje. Przemyślimy to wspólnie z mężem. Może damy sobie spokój z tym podnoszeniem ścianki. A powiedz, jak wygąda to poddasze po położeniu krokwi. Mam wrażenie, że będzie bardzo nisko i powierzchni nie do wykorzystania będzie stosunkowo dużo. My też zamierzamy wykończyć wszystko w przyszłym roku, z tym, że mały kredycik jeszcze teraz, a później sprzedajemy mieszkanie. Czy okna też będziecie mieli w kształcie wg projektu czy bez łuków? My niestety (ku mojemu ogromnemu żalowi) zdecydowaliśmy się na standardowe kształty, gdyż piękne łukowate zakończenia to ok 100% drożej.
  18. Cześć Kirkris, Muszę się w takim razie dowiedzieć o ten kąt dachu. Proponują mi podniesienie poddasza o 2 pustaki,a nic nie mówili o krokwiach. Stąd te większe koszty drewna u Was. To super jesteście wyrobieni: już dach kończycie Mamy dobrą ekipę Górali z Bieszczad. Ludzie niezwykle pracowici i uczciwi, i nie zdzierają jak okoliczni przesiębiorcy. Robią wszystko: od fundamentu po dach. Mamy zamiar zamknąć się w 100 tys. z materiałami, ale na tym etapie to też chyba jeszcze trudno coś powiedzieć. Dach przed nami. Pozdrowionka
  19. Wiesz co , szczerze mówiąc spodziewałam się takich kosztów - nie można się sugerować tym co jest w kosztorysie. - a może na tym etapie co jesteśmy jeszcze mnie nie zaskakują koszty - zobaczymy co będzie później. Właśnie zalewamy strop. Czy podnieśliście ściankę kolankową? Sugeruje nam to nasz majster i kierownik budowy, ale nie chcę zmian, które w widoczny sposób zmieniłyby wygląd domu z zewnątrz. My budujemy w okolicach Szczecina. Przyjedź do nas, zobaczysz jak tutaj jest drogo. Jak czytam posty forumowiczów z innych regionów kraju to mi się włos na głowie jeży.
  20. My mamy POROTON firmy Roben. Produkowany w Niemczech, majster twierdzi, że bardzo równy, dobrze wypalony (nie jest popękany w środku, czy przebarwiony), a ceną nie odbiega od naszych: za sztukę płaciliśmy 3,38zł brutto.
  21. Też gdzieś widziałam podobne rozwiązanie na zdjęciu w Muratorze i wygląda rzeczywiście super. A może spróbuj z gresem koloru drewna.
  22. Iwonak

    olejowanie podłogi

    Właśnie, też szukam opinii na ten temat
  23. Cześć, My też zaczęliśmy budowę Marysi z Archipelagu. Musieliśmy niestety ku mojemu ogromnemu żalowi trochę go skorygować. Zrezygnowaliśmy z dwóch lukarn, garaż trzeba było trochę skrócić (odległość od drogi 6 m) i przerobiliśmy go na pokój. Ponadto kształt okien - niestandardowe wymiary- kosztowałyby nas 100-150 % drożej, będą więc prostokątne. Za stan surowy z dachem zapłacimy 27 tys (robocizna). Na dzień dzisiejszy mamy zaszalunkowane okna (tak to chyba się nazywa).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...