Czekam na pozwolenie na budowę. Dom ma mieć ok. 130m2 powierzchni użytkowej, wysokość 2,70m. Wymiery zewnęrzne domu ok. 15x10m. Parter, poddasze nieużytkowe, bez piwnicy. Ogrzewanie elektryczne (kable grzejne w posadzce lub grzejniki akumulacyjne). Obliczeniowe zapotrzebowanie na ciepło 8kW. Wentylacja mechaniczna z reku. Kominek miał i ma być - w salonie (ok. 40m2) otwartym na kuchnię i korytarz. I tu parę pytań: 1. W podłodze mam mieć wg projektu 18cm styropianu (ale być może będzie więcej) a na nim ok. 14 cm wylewki. Czy pod kominkiem nie układać ze styropianu? (na forum nie ma jednoznacznej odpowiedzi) 2. Tylko celem upewnienia - nie montować DGP, prawda? 3. Marzy mi się kominek akumulacyjny. Forma prosta - może być nawet prostopadłościan jak stare piece kaflowe. Mogą być kanały akumulacyjne CEBUD-u lub inne. Obudowa - jak mnie będzie stać - kafle, jak nie bardzo - czerwona cegła (pewnie w tym wyląduję, po prostu cegła mi się podoba) - a może być nawet goły szamot. Czy da się jakoś oszacować (tak z dokładnością do 20%), ile by takie coś mogło kosztować (woj. świętokrzyskie)? 4. Pytanie nieśmiertelnik na tym forum - jaki wkład? Ze względu na elektryczne ogrzewanie kominek będzie raczej pełnił rolę pieca, ale chcę patrzeć na ogień. Pozdrawiam w ten chłodny, późny wieczór