W tym przypadku intruzem jest Autoryzowany Punkt Serwisowy. Brama zakupiona została w 2005r z tytułu 3 uzasadnionych reklamacji oraz oględzin niezależnych serwisantów (Wrocław,Poznań) całkowity produkt został wymieniony na zupełnie fabrycznie nowy.Całkowity koszt demontażu jak i montażu przejął na siebie serwisant. Po kolejnych niespełna 2 latach użytkowania doszło do awarii , do dnia dzisiejszego nie wpłynęła oficjalna pisemna reklamacja z opisem usterki.Jeżeli odblokujemy bramę od napędu w przypadku braku prądu i otworzymy bramę ręcznie zbyt szybko ja podnosząc może dojść do odwinięcia się linki z bębna nawojowego co tez się stało w tym przypadku ( po dokonaniu oględzin) nie można myśleć ,że ma się wieczystą gwarancję, z racji sprawowanego stanowiska.Wystarczy wyrazić chęć zapłaty za usunięcie usterki a nie pisać nieprawdę na forum, co tym bardziej utwierdzi w przekonaniu serwisantów , że do dziś istnieją ludzie, którzy za swoje błędy obwiniają innych.( 20 gratisowych wizyt programowania automatu z tytułu rozprogramowania poprzez ręczne otworzenie bramy i uruchomienie przycisku pilota). Moim zdaniem brama zamontowana idealnie , użytkowana fatalnie(firma montująca z 20 letnim stażem).