
baksiu
Użytkownicy-
Liczba zawartości
14 -
Rejestracja
Typ zawartości
Profile
Forum
Artykuły
Blogi
Pobrane
Sklep
Wydarzenia
Galeria
Zawartość dodana przez baksiu
-
kocioł SKAM-P i sterownik Puma
baksiu odpowiedział Konto usunięte na żądanie → na topic → Kotły na paliwa stałe
spoko, jeszcze nie kupuję, bo mój hydraulik powiedział, że na jesień będzie wszystko podpinał, nie chcę tracić gwarancji, no i może do tego czasu jakieś nowinki się pojawią...będę pytał w lecie o kontakt! -
kocioł SKAM-P i sterownik Puma
baksiu odpowiedział Konto usunięte na żądanie → na topic → Kotły na paliwa stałe
do Kęt mam blisko, co do tego srogiego klimatu, to bym nie przesadzał, w Koszarawie owszem, jest sporo zimniej, ale to kilkaset m n.p.m. wyżej, u stóp Babiej Góry! czyli w Kętach jest dystrybutor?? -
kocioł SKAM-P i sterownik Puma
baksiu odpowiedział Konto usunięte na żądanie → na topic → Kotły na paliwa stałe
Ok, dzięki za odpowiedź, ale miałem jeszcze drugie pytanie o serwis w moich okolicach ok 80km od Katowic, poniżej wklejam moje zapytanie z postu o sztokerze, który faktycznie trochę zaspamowałem cyt: bardzo fajny ten skam-p premium mam tylko dwa pytania: jak z serwisem w Żywcu, czy ktoś tu do mnie dotrze, jak mnie zasypie w zimie ważna jest dl mnie możliwość spalenia papieru, drewna owocowego z sadu itp, która wersja lepsza: z rusztem żeliwnym, czy wodnym, chodzi mi też o sprawność przy paleniu na ruszcie dodatkowym, w moim obecnym tez mam ruszt wodny, ale palone na nim drewno ogrzewa komin, chciałbym, żeby grzało wodę, boję się trochę tego dokładnego rusztu, czy to aby nie za dużo roboty, potem trzeba go zdjąć jak będzie nagrzany, czy można palić jednocześnie brucerem i drewnem??? -
odczytałem, dzięki, bardzo fajny ten skam-p premium mam tylko dwa pytania: jak z serwisem w Żywcu, czy ktoś tu do mnie dotrze, jak mnie zasypie w zimie ważna jest dl mnie możliwość spalenia papieru, drewna owocowego z sadu itp, która wersja lepsza: z rusztem żeliwnym, czy wodnym, chodzi mi też o sprawność przy paleniu na ruszcie dodatkowym, w moim obecnym tez mam ruszt wodny, ale palone na nim drewno ogrzewa komin, chciałbym, żeby grzało wodę, boję się trochę tego dokładnego rusztu, czy to aby nie za dużo roboty, potem trzeba go zdjąć jak będzie nagrzany, czy można palić jednocześnie brucerem i drewnem???
-
Masz jakiś konkretny pomysł co do kotła dla mnie?? Chciałbym na prawdę coś nowoczesnego...cena nie jest tak ważna. W mojej okolicy w sprzedaży są tylko Protechy, stalmarki i kołtony, wszystkie z raczej przeciętną elektroniką i standardowymi rozwiązaniami, ten sztoker jest na prawdę interesujący, jednak jak sam napisałeś nie dla mnie.
-
zawór czterodrogowy oczywiście jest kupiony, bez tego w ogóle się nie obejdzie, zjawisko roszenia można zniwelować, jednak zawsze będzie występowało, gdyby blachy nie rdzewiały i przepalały się, to piece byłyby wieczne.
-
no to niestety ten piecyk mi się nie nada, bo muszę mieć drzwiczki od czoła, czopuch z tyłu też mi się bardziej podoba, może doradzisz jakiś nowoczesny piec o takiej konfiguracji?? Dom pow.użyt. 180m2, ocieplony 15cm styropianem, strop na poddaszu 25cm wełny+ dodatkowo ocieplony wiatrołap, strop nad piwnicą, garaż od strony domu, wentylacja z rekuperatorem storkair, grzejniki aluminiowe, ogrzewanie podłogowe tylko w łazienkach, wiatrołapie i kuchni, szacuję że 25kW wystarczy z zapasem, obecnie mieszkam w domu 160m2 i ocieplonym bardzo przeciętnie, a piec idzie na pół gwizdka, też ma 25kW. co do grubości blach, to przy paleniu na najniższych nastawach temp. tak czy siak dojdzie do kondensacji, a grubsza blacha starczy na dłużej, najpewniej wybiorę jakiś konkretny piec i zamówię u producenta wersję na grubszych blachach, zastanawiałem się też poważnie nad żeliwem, ale czyszczeni mnie przeraża.
-
jak jest z trwałością tego pieca, jest on krótko na rynku, a blacha z której jest wykonany jest raczej cienka, ja użytkuję w swoim domu już drugi piec automatyczny, pierwszy wytrzymał 10lat, był z Protechu i miał blachę 6mm, teraz przezornie zamówiłem piec z blachy 10mm na palenisku i 8mm reszta. Do nowego domu chciałbym kupić piec z "nowym" sterownikiem typu PID, ale nie chciałbym go wymieniać częściej niż co 10 lat, bo jest to tyleż kłopotliwe, co nieekonomiczne. drugie pytanie: czy istnieje wersja z drzwiczkami od czoła, a nie od boku?? W mojej nowej kotłowni tylko takie ustawienie zapewni komfort użytkowania trzecie pytanie: Czy istnieje wersja z czopuchem o bocznym ostawieniu?? Czy przez ten odcinek żelazne rury nie dochodzi do spadku ciągu i zwiększenia strat ciepła czwarte pytanie: Czy drzwiczki są ocieplane?? W moim obecnym piecyku musiałem sam dorobić ocieplenie z wełny i blachy, bo w kotłowni była sauna.
-
Wentylacja kotłowni węglowej, garażu i okapu czy konieczna WG?
baksiu odpowiedział baksiu → na topic → Wentylacja, klimatyzacja, rekuperacja
o to pytałem, to by mi pasowało. W pralni nawiew, w kotłowni wywiew WM, a do pieca zetka z zewnątrz, do tego podcięte drzwi do ww pomieszczeń i wilgoć wyleci z pralni, a syf zostanie w kotłowni i ciepełko się odzyska. Garaż podpięty do WG i oczywiście ocieplenie między domem i nim, okap kuchenny do WM i wszystko jak chciałem -
Wentylacja kotłowni węglowej, garażu i okapu czy konieczna WG?
baksiu odpowiedział baksiu → na topic → Wentylacja, klimatyzacja, rekuperacja
dzięki za pomoc, nie wszystko można znaleźć na forum. Czyli w garażu należałoby zrobić wentylację, lepiej chyba grawitacyjną, bo tak jak pisałem będzie tam zimno, więc nie ma czego "odzyskiwać", okap podpinam do reku, w kotłowni muszę zostawić wentylację grawitacyjną przez którą będzie zasysane powietrze do spalania, a w suszarni zrobię nawiew, tylko braknie mi kanału na wywiew w piwnicy...to chyba niedobrze, bo sporo zimniejsze powietrze z piwnicy będzie wędrowało do domu. -
okna Budvar - czy ktos takie zakupil?
baksiu odpowiedział radekkamila → na topic → Okna, okna dachowe, drzwi, bramy garażowe
melduję, że okienka już dawno zamontowane, wszystko w z nimi w porządku, ekipa uwinęła się w 1 dzień ze wszystkimi 28szt, jedyne do czego mogę się przyczepić, to to, że zostawili ten cały bałagan /folia i tektura/ w garażu, ale gdybym był na miejscu, to pewnie bym tego dopilnował. -
Mam takie pytanie, nie znalazłem na nie jednoznacznej odpowiedzi na forum: 1.Czy wentylacja w kotłowni węglowej musi być grawitacyjna, czy mogę tam podpiąć WM(umieścić tam nawiew, czy wywiew?), chciałbym tam umieścić wywiew i podpiąć pod rekuperator z racji tego, że w zimie w kotłowni występują najwyższe temperatury i korzyść z odzysku ciepła byłaby bardzo wysoka. Kotłownia znajduje się w piwnicy, chyba jedynym problemem który dostrzegam jest ryzyko szybszego zabrudzenia wymiennika. Czy w takim wypadku muszę jakoś doprowadzić powietrze do spalania? Może wystarczą mało szczelne drzwi, może oddzielna rura jak do pieca gazowego, którą doprowadzę do wentylatora w piecu?? 2. Czy powietrze z okapu kuchennego musi być niezależnie wyprowadzane z pomieszczenia/kuchnia elektryczna/, czy można je skierować do rekuperatora? Tutaj znowu można by odzyskać sporo ciepła, domniemuję, że większość tłuszczu osadzi się na filtrze siatkowym okapu i samym kanale wylotowym/5m/, oddzielny kanał z zastosowaniem okapu z wentylatorem zaburzy bilans i utworzy podciśnienie, może spowodować zaburzenie w działaniu WM ?! 3. Czy garaż musi być koniecznie wentylowany? Jeśli tak, to musi tam być WG, czy może być WM/nawiew, czy wywiew/, garaż jest 2-stanowiskowy, temperatura w nim panująca będzie sporo niższa od reszty domu/ok 5-10stopni/, w przypadku podpięcia do rekuperatora odzysk ciepła będzie marny, z kolei przy grawitacyjnej nastąpi dodatkowa strata ciepła, szacuję, że sporo powietrza napłynie samoistnie przez drobne nieszczelności wokół bram garażowych/uszczelnienia z gumowych kołnierzy, bramy segmentowe/ i przy otwieraniu i zamykaniu. 4. w piwnicy znajduje się suszarnia, powinienem tam zastosować nawiew osuszonego cipłego powietrza z rekuperatora, czy wywiew wilgotnego? W piwnicy jest też wspomniana w 1pkt. kotłownia, jak to sprytnie rozwiązać, żeby pył od węgla się nie rozprzestrzeniał, a pranie schło i było pachnące?? jak widać problemy mam dosyć zwyczajne, jednak sam sobie z nimi nie poradzę.
-
okna Budvar - czy ktos takie zakupil?
baksiu odpowiedział radekkamila → na topic → Okna, okna dachowe, drzwi, bramy garażowe
Ja zamówiłem okna w budvarze i jak na razie jestem kontent, wszystko odbywało się telefonicznie, pani z biura zawsze odbierała telefon ode mnie, tłumaczyła co i jak, przeliczała z 10 razy z powodu moich fanaberii, sama proponowała liczne usprawnienia i potanienia. wykonała do mnie dobre kilkanaście telefonów. Okna są dzisiaj zakładane i zobaczymy, jest ich 28szt. i ponoś ekipa je zamontuje w 1 dzień. Rabat na fakturze wynosi 50%, nadmienię, że u konkurencji było prawie 10tys. drożej. W międzyczasie zamówiłem w tej firmie plastiki na remontowane mieszkanie, ten szmelc zrobili na prędkości w 2 tygodnie i bez montażu znowu zaoszczędziłem ponad 2tys. w porównaniu do wyceny innej firmy, jak dla mnie bomba. parapety mają za to straszliwie drogie i brzydkie, więc poszukam w innej firmie. Napiszę opinię o szczelności jak już zamieszkam w przyszłym roku. -
Mam wydaje mi się prosty przepis na saunę, który z powodzeniem działa w moim domu od ponad 20lat. Wymiary pomieszczenia wewnątrz to 2x1.5m jedna ławeczka na długość 2m i szerokość 80cm, wąskie drzwi 70cm z szybką, ściany wybudowane z cegły, na tym stelaż i 20cm wełny mineralnej, na to boazeria iglasta/ nikomu nie przeszkadza, że żywica pociekła z sęków w 3 miejscach, wszystko zbite gwoździkami miedzianymi bez główek/jak do listew w panelach/ stary ruski piec elektryczny z termostatem i zewnętrznym sterownikiem, podłoga z drewna, pod piecem wycięte okrągłe otworki dla powietrza dolotowego, całość znajduje się w piwnicy, obok prysznic, wyjście z piwnicy do krytego basenu. Nie sądzę, by mój tata budując to pomieszczenie zasięgał opinii "specjalisty", a wszystko działa idealnie, no może poza jednym drobiazgiem-drzwi nie mogą mieć uszczelek i metalowej klamki, ale to raczej wina firmy, która je zrobiła do sauny. Kamienie polewamy wodą i to ostro, wilgotność standardowa to 40%, po polaniu wodą sięga max. 50%, czyli tyle co zwykle mamy w domu, deski myjemy szarym mydłem i kartaczem ryżowym, mamy też drewniany szaflik i łyżkę dla buzeru, choć zwykłe pojemniki też zdają egzamin, lampa jest hermetyczna porcelanowa. Temperatury maksymalne historyczne, to 150stopni/wtedy spaliły się uszczelki w drzwiach/najsympatyczniej jest pomiędzy 100-120, poniżej człowiek się męczy, ławeczka jest jakieś 50cm nad ziemią, mieszczą się cztery osoby na siedząco lub dwie na leżąco, choć jak się uparłem to wlazło i 8szt, wtedy niezbędna jest rotacja z podłogi na ławkę i z powrotem. Aktualnie buduję replikę w swoim domu, najważniejsze, to żeby sauna była mała i niska max 2m, bo całe ciepełko nam będzie grzało sufit zamiast skórę, w dużych saunach temperatury są za niskie i wielu ludzi wynosi z tamtąd złe wspomnienia, że było duszno, siedzieli 30min i nie wiadomo po co im to było. PS: dla oszczędnych-można sobie zrobić zamykany odpływ ciepła do pomieszczeń na parterze otwierany po skorzystaniu z sauny, ciepełko się nie marnuje.