Witam,
przed świętami, bo wiadomo, że to najlepszy czas żeby się coś zepsuło poszła mi uszczelka w baterii w zlewie kuchennym przez co cała się rozszczelniła i pluła wodą dookoła. W sumie jak na jakąś chińską tandetę to wytrzymała spokojnie z 7-8 lat więc całkiem nieźle
Kupiłem baterię polskiego producenta Armatura Kraków S.A., bo gość w sklepie zachwalał, a poza tym była promocja no i trochę mi zeszło na instalacji.
Po pierwsze przyłącza miały złe nakrętki, ale to mi wymienili, po drugie uszczelka, która była w zestawie jest zwyczajnie zbyt cienka, przez co bateria była całkiem luźna po zamontowaniu. Nie wiem czy to wina baterii czy zlewu, chociaż jest to zwykły zlew kuchenny, bez żadnych udziwnień.
Na szczęście miałem kawałek grubszej gumy i wyciąłem z niej uszczelkę i bateria siedziała dosyć mocno na miejscu. Minęło trochę czasu i znowu zauważyłem, że lekko przy odkręcaniu wody cała bateria się odchyla. Nic nie cieknie, ale trochę mnie to irytuje i boję się, że w końcu coś strzeli.
Pytanie czy to coś z baterią, czy może zlewozmywaki już teraz produkują inne i bardziej dostosowane do nowych baterii?? Jak taką baterię ewentualnie umocnić na miejscu?
Jak by co to mam dokładnie ten model: http://www.grupa-armatura.pl/katalog_51.html?produkt_id=1026&kat_id=1056
Pozdrawiam.