Witam, uważam, że 1950 i Grzesiu mocno przesadzają i nie trzymają się tematu. Pytanie było ile za punkt, za metr instalacji, kucia, a oni opisują jaką to mają siężką pracę i że inni to partacze. Chłopaki nie potraficie się określić chociażby w jakimś realnym zakresie?