Cześć,
2 lata temu zamontowałem pompę wodną w stawku. Niestety oryginalny kabel ma tylko c.a. 3 m, a do domu (czyli źródła prądu) mam c.a. 25 m. No i trzeba łączyć kabelek w bezpośredniej bliskości stawka. Dodatkowy problem polega na tym, że pompę na zimę trzeba wyciągać z wody, żeby nie uległa uszkodzeniu gdy ta zamarznie - czyli konieczna jest opcja "rozłączania" kabelka.
Do tej pory stosowałem taśmę samowulkanizującą i tworzyłem gigantyczny "kokon", jednak w tym roku, gdy po deszczach woda w stawku znacząco urosła i zalała okolicę i tak wystrzeliła mi różnicówka :-/
Oczywiście tak nie może być - chciałbym to zrobić porządnie. Prośba o poradę - jak hermetycznie połączyć kable pod ziemią, jednocześnie umożliwiając stosunkowo łatwe ich łączenie i rozłączanie (wiosną i jesienią)?
Z góry dzięki za wszelkie porady.
Pozdrawiam z Pyrlandii