Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Klenio

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    28
  • Rejestracja

Klenio's Achievements

 SYMPATYK FORUM (min. 10)

SYMPATYK FORUM (min. 10) (2/9)

10

Reputacja

  1. Witam, Jakieś namiary. Może być przez PW . Czy możesz mi podać jak policzyć ile ton dla poszczególnych warstw jest mi potrzeba. Czy ten piasek może być zastąpiony żużlem ze spalania węgla? Ktoś mi kiedyś mówił, że może to być kruszonym beton. Tylko nie wiem skąd go wykruszyć . Co to znaczy materiał rodzimy? Czy możesz podać kontakt do takiej firmy? To ostatnio bardzo źle działa na moją psyche: czego nie dotknę to się okazuje, że nie będzie tanie... A ja cały czas dobrej 6-tki w totka nie mogę wytypować! Znaczy ja typuję dobrze tylko oni źle losują - oszuści . Pozdrawiam Klenio
  2. Klenio

    Droga dojazdowa

    Witam, Jakieś namiary. Może być przez PW . Czy możesz mi podać jak policzyć ile ton dla poszczególnych warstw jest mi potrzeba. Czy ten piasek może być zastąpiony żużlem ze spalania węgla? Ktoś mi kiedyś mówił, że może to być kruszonym beton. Tylko nie wiem skąd go wykruszyć . Co to znaczy materiał rodzimy? Czy możesz podać kontakt do takiej firmy? To ostatnio bardzo źle działa na moją psyche: czego nie dotknę to się okazuje, że nie będzie tanie... A ja cały czas dobrej 6-tki w totka nie mogę wytypować! Znaczy ja typuję dobrze tylko oni źle losują - oszuści . Pozdrawiam Klenio
  3. Witam, Dzięki sebo8877 za cenne uwagi. To na pewno - pytanie tylko czy przeżyje również inwestor... Ale to już historia na inną opowiastkę. Jeśli Ty lub ktoś inny może podać sposoby realizacji tego zadania oraz propozycję najtańszych rozwiązań to będę wdzięczny. Pozdrawiam Klenio PS Przepraszam za umieszczenie nowego wątku w głównym miejscu. Miało to pójść do sekcji: Grupa Stare Babice, ale coś mi się pozajączkowało, więc może Adminowi uda się to przenieść gdzie trzeba .
  4. Klenio

    Droga dojazdowa

    Witam, Dzięki sebo8877 za cenne uwagi. To na pewno - pytanie tylko czy przeżyje również inwestor... Ale to już historia na inną opowiastkę. Jeśli Ty lub ktoś inny może podać sposoby realizacji tego zadania oraz propozycję najtańszych rozwiązań to będę wdzięczny. Pozdrawiam Klenio PS Przepraszam za umieszczenie nowego wątku w głównym miejscu. Miało to pójść do sekcji: Grupa Stare Babice, ale coś mi się pozajączkowało, więc może Adminowi uda się to przenieść gdzie trzeba .
  5. Witam, dawno się nie odzywałem, bo papierki dla urzędów preparowałem. Mam już wszystko! Więc niebawem składam o pozwolenie. Ale nie o tym chciałem... Szukam taniego sposobu na wykonanie dojazdu do pola wiosennej walki, gdzie będę toczył bój z materią zwaną budowalanką, czyli do miejsca budowy. Potrzebuję zrobić utwardzenie ziemi o następujących parametrach geometrycznych: - 300m długie - 3m szerokie Wiem, że dużo, ale muszę zrobić ten dojazd, bo nie ma tak długich węży, żeby beton w dołek na fundament siknąć (przepraszam za wyrażenie ). Przydałoby się też w przyszłości jakoś dojechać a potem wyjechać z domu w czasie wiosennych rostopów . Ale to sprawa na razie odległa... Płyty MON wychodzą drogo (żeby nie powiedzieć piekielnie drogo) i nie dadzą się wykorzystać jako podkład pod kostkę czy inne ładne pokrycie w przyszłości (jak już wygram w lotto), ze względu na tendencję do klawiszowania. Zostaje więc chyba jakiś gruz wysypany na wykorytowaną i ubitą ziemię. Jeśli macie jakieś pomysły i kontakty na wykonawców to proszę o pomoc i inforamcje? Pozdrawiam Klenio
  6. Witam, dawno się nie odzywałem, bo papierki dla urzędów preparowałem. Mam już wszystko! Więc niebawem składam o pozwolenie. Ale nie o tym chciałem... Szukam taniego sposobu na wykonanie dojazdu do pola wiosennej walki, gdzie będę toczył bój z materią zwaną budowalanką, czyli do miejsca budowy. Potrzebuję zrobić utwardzenie ziemi o następujących parametrach geometrycznych: - 300m długie - 3m szerokie Wiem, że dużo, ale muszę zrobić ten dojazd, bo nie ma tak długich węży, żeby beton w dołek na fundament siknąć (przepraszam za wyrażenie ). Przydałoby się też w przyszłości jakoś dojechać a potem wyjechać z domu w czasie wiosennych rostopów . Ale to sprawa na razie odległa... Płyty MON wychodzą drogo (żeby nie powiedzieć piekielnie drogo) i nie dadzą się wykorzystać jako podkład pod kostkę czy inne ładne pokrycie w przyszłości (jak już wygram w lotto), ze względu na tendencję do klawiszowania. Zostaje więc chyba jakiś gruz wysypany na wykorytowaną i ubitą ziemię. Jeśli macie jakieś pomysły i kontakty na wykonawców to proszę o pomoc i inforamcje? Pozdrawiam Klenio
  7. Witam, Pan Józef ma wolny termin na czerwiec, właśnie z nim się dogaduję . Podam Ci telefonik jak już się dogadam i podpiszę umowę, bo jak się dogadasz pierwsza to zostanę na lodzie . A bardzo nie lubię lodu... Pozdrawiam Klenio
  8. Witam, Pan Józef ma wolny termin na czerwiec, właśnie z nim się dogaduję . Podam Ci telefonik jak już się dogadam i podpiszę umowę, bo jak się dogadasz pierwsza to zostanę na lodzie . A bardzo nie lubię lodu... Pozdrawiam Klenio
  9. Witam, Ja na razie jeszcze nie kupiłem, ale cały czas robię rozeznanie. Te najtańsze pustaki które znalazłem (jeszcze bez targowania ceny) znalazłem w firmie: http://www.cegielniaprzeclaw.pl Nie wiem jaka jest jakość materiałów z tej cegielni. Jeśli jest ktoś kto może się na ten temat wypowiedzieć to poproszę o komentarz. Jest to daleko od Warszawy, więc zostaje jeszcze kwestia transportu. Pozdrawiam Klenio
  10. Witam, Dokładnie. Planowanie na tym terenie być może zacznie się w połowie 2007 roku. Takie ma nieoficjalne informacje od Pani Inspektor. W moim wypadky budynek gospodarczy nie jest potrzebny. Bez niego też dostałem decyzję z WZ. Dokładnie na taką inwestycję jaką podałem wyżej (przepisałem to z wniosku). Jest to właśnie szambo. Ale pełnym zdaniem ładniej brzmi . Pozdrawiam Klenio
  11. Witam, Ja najtaniej znalazłem: MAX (klasa 15) - 1,85 bruto U-220 (klasa 15) - 2,56 brutto K3 (klasa 15) - 1,98 brutto Ale termin odbioru to CZERWIEC 2007 . Do tego 100% zaliczki teraz, żeby zagwarantować sobie cenę! Pozdrawiam Klenio PS Jeszcze jedno daleko od Wawy i do tego bez transportu .
  12. Witam, Nie jestem wprawdzie -oskar 0259-, ale może to co powiem coś wyjaśni . Buduję dom na gruncie rolnym. W pierwszym wniosku, który wycofałem napisałem: Wniosek... dla inwestycji plegającej na: BUDOWIE DOMU JEDNORODZINNEGO Z GARAŻEM W OBRĘBIĘ BRYŁY BUDYNKU (+ SZCZELNY ZBIORNIK NIECZYSTOŚCI). Na wniosek sformułowany jak wyżej dostałbym odpowiedź negatywną. Drugi wniosek brzmiał następująco: Wniosek... dla inwestycji plegającej na: BUDOWIE BUDYNKU MIESZKALNEGO W RAMACH GOSPODARSTWA ROLNEGO (Z GARAŻEM W OBRĘBIĘ BRYŁY BUDYNKU ORAZ ZE SZCZELNYM ZBIORNIKIEM NIECZYSTOŚCI). Na tak sformułowany wniosek otrzymałem oczekiwane WZ . Pozdrawiam Klenio
  13. Witojcie, Ojej, ojej jak dużo inwestorów... I tylko jeden Pan Mariusz . Pozdrawiam Klenio PS Forumowiczów ze stażem proszę o wystawienia pozytywów lub negatywów Panu Mariuszowi. Wiem już, że występuję w roli szefa doglądającego ekip budowlanych. Moje wrażenie po pierwszym spotkaniu pozytywne. Zobaczymy jakie będzie po drugim - czyli po podaniu wyceny .
  14. Witam, Proszę o rekomendację użytkowników forum, którzy zaufali Panu Marcinowi. Jeśli ma Pan jakieś budowy, w mojej technologii na terenie Warszawy, proszę podać na priv adres lub kontakt do inwestora. Pozdrawiam Klenio
  15. 28 stycznia 2007 Tego dnia co wyżej zaczynam pisać... Nie wiem jak to wyjdzie, ponieważ gadać lubię dużo, ale z pisaniem to różnie bywa . Aby wszysto było jasne muszę wrócić parę lat temu nazad i opisać początki... Więc było tak: w 2001 zaczęło się budować kilkoro z naszych znajomych. No więc i my zaczeliśmy szukać projektu . Przez rok szukaliśmy i nic nam nie pasowało - jak ktoś ma za duże wymagania to tak to właśnie wygląda. W końcu po kilku kompromisach wybór padł na gotowy projekt z oferty firmy ARCHETON (mamy z żoną z tamtego okresu wszystkie katalogi które wydali). Niestety potem się okazało, że wybrany projekt nie wchodzi nam na działkę. Potem już szukaliśmy projektów pod kątem działki, ale były to domy tak różne od wymarzonego, że odpuściliśmy na kilka lat temat. Przeglądaliśmy gotowce, ale tylko po to, żeby się utwierdzić w przekonaniu, że nic nie znajdziemy. Ale ponieważ decyzji o budowaniu nie można odwlekać w nieskończoność... ... zaczeliśmy więc szukać architekta który by nam zaprojektował "nasz dom". Trafiliśmy do jednego Pana na Warszawskiej Architekturze, ale był mało konkretny i nie udało się z nim dojść do ładu - z czego potem się cieszyliśmy. Na nieszczęścię moja dorosła babka znalazłe trzy projekty Wojtka w jakimś zbiorczym katalogu "Najlepsze projekty 2005". I przepadliśmy... Po pierwszym spotkaniu wiedziałem, że się z nim dogadam. Potem było wypytanie Luśki oraz Wojtka62 z forum co sądzą o samym architekcie oraz o jego pracowni. Kilka wizyt u inwestorów budujących według jego projektów i kolejne spotkanie. Spotkanie to odbyło się w trzy pary oczu - nas dwoje i on. Po spotkaniu wiedzieliśmy, że wchodzimy we współpracę - mimo, że cena projektu była kosmiczna... Do dziś nie jesteśmy pewni czy to dobry pomysł ze względów głównie i przede wszystkim finansowych. Co tam żyje się raz. Jak nie uda nam się wybudować i skończyć tego domu to przynajmniej się będziemy mogli pochwalić, że projekt mamy super . Pozdrawiam Klenio
×
×
  • Dodaj nową pozycję...