Jeżeli jako źródło ciepła jest zaplanowany kocioł kondensacyjny, to najrozsądniej, moim zdaniem, już na etapie budowy wybrać rozwiązanie polegające na budowie szachtu z kształtek wentylacyjnych (np. Schiedla). Później, na etapie montażu kotła, otwieramy szacht w odpowiednim miejscu w kotłowni i w szachcie instalujemy pojedyńczy przewód spalinowy (np. DN80) typowy do kotłów kondensacyjnych. Pomiędzy szachtem a kotłem montujemy system powietrzno spalinowy (koncentryczny-współosiowy np. 80/125), a na szczycie wybudowanego szachtu montujemy odpowiednią nasadę umożliwiającą wyrzut spalin i zasysanie powietrza. Odprowadzenie spalin odbywa się przewodem spalinowym (np. DN80) od kotła do nasady na dachu, natomiast dopływ powietrza odbywa się poprzez szacht (przestrzenią w szachcie pomiędzy przewodem spalinowym a ściankami sachtu) i dalej poprzez rurę koncentryczną (np. 80/125). Ja zastosowałem system do odprowadzania spalin z polipropylenu niemieckiej firmy AROSTA - http://www.arosta.pl - oferują kilka różnych rozwiązań dla odprowadzania spalin z kondensatów. Późniejsze otwarcie sachtu w kotowni ma służyć, temu aby przewód powietrzno-spalinowy (koncentryczny) łączacy kocioł z szachtem był możliwie jak najkrótszy - oczywiście ze względów ekonomicznych (systemy powietrzno-spalinowe są droższe od spalinowych).