Ja też jestem "szczęśliwcem" kupiłem tłokowca na razie same wydatki. Spalanie ok. 50 kg na dobę. Zaraz wracam do domu jadę kopic kolejna partie ekogroszku i siadam do ostawienia optymalnych parametrów. Troszkę mnie to już w k....., ale jestem dobrej myśli i te 10 koła co wydałem mi się zwrócą.