
Wawrzont
Użytkownicy-
Liczba zawartości
32 -
Rejestracja
O Wawrzont
- Urodziny 21.06.1976
Informacje osobiste
-
Płeć
Mężczyzna
-
Mój klub zainteresowań
Budowa - wymiana doświadczeń
Dane osobowe
-
Miejscowość
Warszawa
-
Kod pocztowy
01-622
-
Województwo
mazowieckie
Profil płatny
-
Kategoria
usługi
Wawrzont's Achievements
SYMPATYK FORUM (min. 10) (2/9)
10
Reputacja
-
Komin jest wentylacyjny, rurki ida po ceglach na zewnatrz, na tym profile i plyta gk. Rurki w szarej piance.
-
Na poddaszu mam nowy komin przylegający do wieńca. Komin jest zaizolowany styropianem, mimo to w mrozy był strasznie zimny. Od wewnątrz jest na nim styropian, profile i gipskarton, a w środku ukryte rurki co, które ten komin niepotrzebnie wychładza. Jak poprawić izolację komina i z czego może wynikać jego zimno?
-
Czy może mi ktoś powiedzieć, jak mam poprowadzić folię paroizolacyjną? 1. Po murłacie do wylewki, na mur dodatkowa wełna i na to jeszcze jedna folia, żeby się nie zawilgociła 2. Dodatkowa wełna na goły mur, na to dopiero paroizolacja A) podwinięta pod spód wełny w kierunku muru B) zakończona na wylewce, czyli spód wełny bezpośrednio na wylewce. Odruchowo zrobiłbym jak w punkcie 2, ale czy punkt rosy nie przeniesie mi się w wełnę? A jeśli podwinę folię pod wełnę, to czy pod spodem nie będzie kałuż?
-
Czyli maja byc dwie folie: parizolacyjna i paroprzepuszczalna? A gdzie ta druga? Drugie pytanie: czy welna ma spoczywac bezposrednio na wylewce, czy mam podlozyc pod spod folie?
-
Jak to nie ma znaczenia dla poddasza? Izolacji brakuje na poziomie poddasza.
-
Ale paroprzepuszczalnej w ktorym miejscu? Pod pokryciem dachowym?
-
Nikt nie odpowie? A takie konkretne pytania...
-
Jeśli na wełnę wylejesz wylewkę, to trafi do niej wilgoć. Wełna straci właściwości izolacyjne i zapleśnieje, a wylewka nie będzie chyba zbyt równa. Jeśli coś się daje pod wylewkę, to chyba styropian.
-
Witam, muszę zaizolować ścianę kolankową na poddaszu starego domu. Mur ceglany, gruby na 60 cm, w nim zaparta murłata. Oto możliwe warianty izolacji (przy skanowaniu pomarańczowy kolor wełny zlał się z żółtym styropianu, ale fachowiec się połapie): Wariant 1 Wariant 2 Wariant 3 Wariant 4 Cele: 1. Zaizolowanie wnętrza przed mrozem i przedmuchami 2. Ochrona murłaty przed wytrącaniem wilgoci. Sam optuję za wariantem 1 albo 2, ale czy murłata się nie zapoci w tej wełnie? Pytanie dodatkowe: co zrobić, jeśli przesmyk w miejscu oznaczonym literą "A" jest tak mały, że wsadzona tam wełna niewiele da? Wsadzić styropian? A może w ogóle tam najgłębiej dawać inny materiał niż wełnę?
-
Tam nie było nic ciekawego - żadnych przedmuchów, jednolity odczyt ok. 13-15 stopni, tyle co w pomieszczeniu. Przy kontroli mogę poprosić Gregora, by pstryknął zdjęcie i wtedy wstawię. Mógłbyś odpowiedzieć na moje pytania? Oto one: Muszę osiągnąć trzy cele: 1. Zapobiec przemarzaniu muru, 2. Zapobiec wykraplaniu się wilgoci na wewnętrznej stronie muru, bo zgnije mi murłata, 3. Uszczelnić całe to tałatajstwo. W trójkątną przestrzeń pod połacią między okapem a murem chcę wdmuchać wełnę, żeby zaizolować mur od zewnątrz, a tym samym zapobiec jego przemarzaniu i przenieść punkt rosy dalej od środka pomieszczenia. Potem myślałem, żeby położyć dodatkową wełnę na mur od środka aż do ziemi i dopiero na tą wełnę wywinąć folię, przeklejając ją szczelnie do podłogi. Zastanawiam się też, czy ściana nie przemarza tak naprawdę od góry - przestrzeń od wierzchu wieńca do deskowania jest tam stosunkowo mała. Myślałem jeszcze, czy folia schodząca z połaci nie powinna iść po wierzchu muru w tamtą przestrzeń do okapu, żeby ta cholerna murłata nie zgniła. No ale wtedy to już na pewno będę miał przedmuchy między wierzchem muru a folią, bo nijak jej tam nie przykleję. Więc chyba jednak folią do podłogi. Pytanie tylko, czy mam okładać mur wełną także od wewnątrz - czy tak opatulona murłata się nie ugotuje. Jest jeszcze trzeci wariant - że ściana nie przemarza, tylko cały ten mróz jest z przedmuchów. Wtedy uszczelnienie załatwiłoby sprawę.
-
Wkleiłem, są na poprzedniej stronie wątku.
-
To jak, docieplać mur wieńca także od wewnątrz? A jeśli tak, to folię termorefleksyjną dawać na mur czy na tę dodaną wełnę?
-
Przepraszam, cały czas mylę wieniec z kolankową. A więc wieniec, w którym siedzi murłata, jest murowany, 50 cm starej cegły, a kolankową, którą widać od wewnątrz jest z gk. Rurki CO są między wieńcem a kolankową, tam hula powietrze i miejscami są przemrożenia.
-
Wysłałem przekrój i zdjęcia. W rzeczywistości ta trójkątna przestrzeń od zewnętrznej strony ściany kolankowej jest trochę mniejsza. Zastanawiam się, czy ściana nie przemarza od góry - przestrzeń od wierzchu cegieł do deskowania jest tam stosunkowo mała. Myślałem jeszcze, czy folia schodząca z połaci nie powinna iść po wierzchu kolankowej w tamtą przestrzeń do okapu, żeby ta cholerna murłata nie zgniła. No ale wtedy to już na pewno będę miał przedmuchy między wierzchem kolankowej a folią, bo nijak tego nie przykleję. Więc chyba jednak folią do podłogi. Pytanie tylko, czy mam okładać kolankową wełną także od wewnątrz - czy tak opatulona murłata się nie ugotuje. I czy jak tak zrobię, to rurki CO mogą zostać za płytą gk, bo nie chcę ich oglądać. A może je podnieść i obłożyć styropianem? Dziękuję za pomoc i pozdrawiam, Waw Ps. Swoją drogą kilka miesięcy temu szukałem na forum eksperta od folii refleksyjnych i nikt się nie znalazł. Pan od termowizji, którego bardzo polecam, badał też połacie i mówi, że są dobrze zaizolowane.
-