Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

etet100

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    7
  • Rejestracja

O etet100

  • Urodziny 05.05.1980

Informacje osobiste

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Mój klub zainteresowań
    Budowa - wymiana doświadczeń

Dane osobowe

  • Miejscowość
    Katowiice
  • Kod pocztowy
    44-100
  • Województwo
    śląskie

Profil płatny

  • Kategoria
    usługi

etet100's Achievements

WITAJ, czytaj i pytaj... :)

WITAJ, czytaj i pytaj... :) (1/9)

  • Conversation Starter Rare
  • One Month Later Rare
  • One Year In Rare
  • Week One Done Rare

Recent Badges

10

Reputacja

  1. Witam. Pomieszczenie w starym budynku, gdzieś może z lat 50. Zauważyłem dziwny, chemiczny zapach. Silny, przenikający wszystko. Do tego stopnia, że po dosłownie minucie, całe ubranie jest minimum do dłuższego wietrzenia. Zapach kojarzy mi się z wonią podkładów kolejowych. W części pomieszczenia jest drewniana podłoga, w związku z czym zacząłem podejrzewać xylamit. Podłoga usunięta jakiś tydzień temu, łącznie z czymś przypominającym ziemię, co znajdowała się pod nią. Pod tym jakiś taki goły beton. Mam wrażenie, że zapach nawet się zwiększył, co by oznaczało, że może siedzi w tym betonie pod podłogą? Po około tygodniu wykonałem ozonowanie. 4 przemysłowe ozonatory pracujące przez 10 godzin. Minął dosłownie 1 dzień i poszedłem sprawdzić jak to wygląda. W tej chwili jest może 10% tego co było. Nie mogę traktować tego w kategoriach sukcesu, bo pewnie z czasem będzie wracało. Myślę o powtórzeniu ozonowania gdzieś tak za tydzień. Sens niewielki ale też nie mam już nic do stracenia. Muszę w tym momencie powiedzieć, pewnie jak wszyscy, że wolałbym w to nie wkładać dużych środków. Wynajmuję to od firmy, która od problemu postanowiła umyć ręce. W związku z tym mam ochotę wysłać im wypowiedzenie. Z drugiej strony, to pomieszczenie jest mi potrzebne. Znalezienie czegoś w okolicy graniczy z cudem. Jest jakakolwiek nadzieja? Jakieś specjalistyczne farby, które cokolwiek zablokują? Troszkę poszukałem i te "grunty odcinające" są też kosmicznie drogie. To jest pomieszczenie 50 metrów, czyli spora powierzchnia do malowania. Jakiś sposób żeby znaleźć co może być głównym źródłem?
  2. Witam. Nie wiem czy dobrze wybrałem dział ale jakoś żaden inny mi nie pasował Robimy kompleksowy remont praktycznie od początku do końca przy pomocy jednej firmy. Początkowo szło świetnie ale na dalszym etapie zaczęły się problemy. Chciałbym prosić o poradę na razie w 3 tematach: 1) kafelki http://brak-tu-sensu.pl/upload/DSCN3222.JPG Są to dosyć drogie kafelki drewnopodobne. Jakość cięcia jest moim zdaniem poniżej krytyki (na żywo robi to jeszcze gorsze wrażenie). Kilka kafelek zostało zmarnowanych i w końcu stwierdzili, że lepiej się nie da. Dla mnie to wygląda jakby ktoś to obgryzał obcęgami. Jest to góra wanny czyli bardzo widoczne miejsce. 2) armatura na wannie http://brak-tu-sensu.pl/upload/DSCN3278.JPG Od początku nie podobał mi się montaż tego na jakiejś desce ale niech będzie (podobno zostało to jakoś zabezpieczone). Zastanawiam się natomiast czy problemem nie będzie ściekanie wody z prysznica po wężyku. Widziałem rozwiązania z pojemnikiem/ociekaczem umieszczonym tak, że wąż układa się w nim i woda ścieka do środka. Pojemnik ten należy podłączyć rurką do kanalizacji. Chcielibyśmy coś takiego ale napotkaliśmy na zupełny opór i bagatelizowanie tematu ze strony firmy remontowej. Ma sens o czymś takim myśleć ? Do tej pory zdarzało mi się od czasu do czasu spłukać ścianę za wanną po prostu prysznicem i boje się ,że w takiej sytuacji woda znajdzie się pod wanną. I przy okazji czy ktoś widział może takie element którym można połączyć pojemnik plastikowy z wężykiem ? Coś co z jednej strony zaciśnie się na otworze w pojemniku (oczywiście z uszczelkami) a z drugiej nałoży się wężyk. 3) różnica poziomów między kaflami a panelami W niektórych pomieszczeniach są kafle a w innych panele. Pytaliśmy wielokrotnie czy nie wystąpi problem różnicy poziomów i byliśmy zapewniani, że nie. A teraz już na pewno jest 2 mm a może być i 5.mm Chcieliśmy zastosować niezbyt szerokie listwy maskujące między kaflami i panelami a ta różnica poziomów kompletnie popsuła nam szyki. No i oczywiście "nic nie da się zrobić bo podkłady pod panele mają 5 lub 7 mm i nic nie pasuje". W tej chwili mamy jakiś podkład i na pewno musimy go zostawić (quickstep uzależnia od tego uznanie ewentualnej gwarancji). Zastanawiamy się jednak czy pod spód nie można dać jeszcze innego rodzaju podkładu który podniesie to o 2 lub 3 mm. Co o tym sądzicie ? Nawiasem mówiąc czy jest możliwość i sens wynajęcia jakiegoś rzeczoznawcy ? Kogoś kto obejrzy wszystko co się da i potwierdzi (lub nie) moje zastrzeżenia. Czuje, że nie jesteśmy traktowani zbyt poważnie i chciałbym wytoczyć cięższe działa.
  3. Nie ma to jak dowartościować się przez trolowanie na forum.
  4. Czy ocieplenie na 15 (albo troszkę więcej) cm pianki PUR ma sens ? Czytam o tym od jakiegoś czasu i opinie są znowu dosyć skrajne. Dzwoniłem do 2 firm w tej sprawie. Obydwie proponują piankę otwartokomórkową i twierdzą, że te 15 cm da to ocieplenie takie jak 25 cm styropianu. Na razie myśle tylko o suficie. Koszt to 65 do 75 zł za metr. Pisząc "czy ma sens" mam na myśli : czy ten koszt 6000 - 7000 może się zwrócić w rozsądnym czasie (max 5 lat). Zaznaczam, że opinia pana adam_mk mnie zupełnie nie interesuje.
  5. A czemu z otwartą? Przede wszystkim to jest chyba niezgodne z przepisami. Można do 3 piętra chyba, że jest coś o czym nie wiem. Peletu jest więcej ale jest czysty a piecyki są małe, ładne, bezobsługowe. A jak strych nie należy do mieszkania i nie ma możliwości ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...