Szukałem, szukałem i nie znalazłem
A poszukuję sposobu na tanią, ale w miarę używalną podłogę do pokoju 20m2 w małym murowanym domku działkowym (letniskowy). Aktualnie na wylewce jest wykładzina (jakieś linoleum), ale raz że się cement pod nią poci, dwa zimno, trzy jest mocno zniszczona przez ziarnistą strukturę wylewki.
Panele odpadają, są zbyt delikatne na możliwe zawilgocenie i chodzenie w brudnych butach. Parkiet/deski za drogie na warunki letniskowe.
Czy płyta OSB przytwierdzona do wylewki i przykryta przemysłowym linoleum to dobry i najbardziej ekonomiczny pomysł?