Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Krismarzyk

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    39
  • Rejestracja

O Krismarzyk

  • Urodziny 26.01.1980

Informacje osobiste

  • Mój klub zainteresowań
    Budowa - wymiana doświadczeń

Dane osobowe

  • Miejscowość
    warszawa

Profil płatny

  • Kategoria
    usługi

Krismarzyk's Achievements

 SYMPATYK FORUM (min. 10)

SYMPATYK FORUM (min. 10) (2/9)

10

Reputacja

  1. dzięki za informacje. jeżęli chodzi o pierwszey rysunek to rozumiem że to masz wbite w jakiś beton? z drugiego linka wynika że jak nie wylewka to wkopane bloczki. tak sobie jednak myślę, że bardziej stabilne będzie jak wkopię to w zimię niż tyż tylko położe. a orientujesz się czy pozostałe założenia co do sposobu układania są okey? i tak samo czy wiesz coś w kwestii moich pytań odnośnie skrajnych desek oraz w kwestii prostopadłego vs równoległego układania desek.
  2. nikt nic nie pomoże?
  3. Witajcie, Chcę zrobić taras przy domu z desek tarasowych. Deski to modrzew syberyjski; są już zaimpregnowane. Legary to kompozyt. Nie wiem jak je najlepiej zamontować. Niby mówili mi w sklepie że legary się układa na gruncie i tyle. Natomiast mnie to jakoś nie przekonuje. Wylewki betonowej nie chcę robić (za długo czekać itp). Wynalazłem gdzieś w necie że się układa: - na bloczki fundamentowe wkopane w grunt - na płyty chodnikowe, które leżą swobodnie na gruncie - na żwirze. Który system jest najlepszy i najmniej pracochłonny. Pasowałby mi system nr 2 - na czymś twardym ale nie trzeba wkopywać. Ale zastanawiam się czy właśnie to że się tych płyt nie wkopuje nie spowoduje, że cały taras nie będzie stabilny. Potwierdzcie mi proszę że montuje się to tak: - deski w poprzek do legarów na wkręty ze stali nierdzewnej; - na styku bloczka/płyty chodnikowej z legarem podkładka gumowa; - odstęp pomiędzy deskami 7 mm; - odstęp od elewacji budynku do 10 mm; - wkręty nie dalej niż 5 cm od końca deski; - wkręty nie w rynienki w deskach a w tę część wyższą; - legary co 50 cm; - bloczki/płyty chodnikowe co 50/60 cm. A jak jest ze skrajnymi deskami tj. tymi po lewej i po prawej i na końcu tj. czy legar pod nimi powinien się konczyć na równi z deskami czy deski mają za nie wystawać? Jeżeli koniec deski ma się pokrywać z końcem legara to wyjdzie że wkręt będzie wkręcony bliżej niż te 5 cm od końca deski. Czy lepiej położyć deski równolegle czy prostopadle do domu. Niby jakbym zrobił spad to chyba to aż tak dużego znaczenia nie ma. Jednak tak sobie kombinuję, że jak byłoby prostopadle to woda po rynienkach w deskach spływałaby swobodnie od domu na koniec daziałki. Bardzo byłbym wdzięczny za wszelkie odpowiedzi/podpowiedzi/sugestie. Zależy mi na czasie.
  4. Jeżeli piszę w błędnym dziale lub zakładam niepotrzebny temat to z góry przepraszam:rolleyes: czy macie do godnego polecenia serwisanta do kotła immergas victrix zeus 26 1l w Warszawie? jeżeli ma to jakieś znaczenie to mieszkam w Wesołej. cena ma znaczenie ale te 20 czy 50 zł aż tak mi nie zrobi różnicy jeżeli będzie to dobry fachowiec. poza standardową obsługą - sprawdzeniem spalin, wyczysczeniem etc., chciałbym żeby była to osoba która naprawdę się zna na kotłach (a nie tylko się wyszkoliła w instrukcji obsługi kotłów immergas), jak one funkcjonują, i jakby co mogła coś podpowiedzieć w ustawieniach kotłach itp. bardzo z góry dziękuję
  5. zaobserwowałem dość dziwną pracę kotła (przynajmniej dla mnie dziwną). moje ustawienie dotychczas było takie: temp. min. zasilania 40 stop., natomiast w zależności od temp. na zewnątrz regulowałem krzywą. zauwayżyłem taką zależność że przy +5 na zewnątrz żeby kocioł pracował z tymi 40 lub 41 stopniami to musiałem mieć krzywą 1.2/1.4. wykombinowałem więc że jak będzie okolice 0 stopni na zewnątrz to chcę mieć ok. 45 stopni na piecu więc będę musiał zwiększyć krzywą do 1.8/2. natomiast jak będzie -5 na zewnątrz to chcę mieć ok 48-49 stopni więc muszę dać 2.4/2.6. dopóki był dość ciepło na zewnątrz to te moje założenie 40 stopni na piecy przy krzywej 1.2 się sprawdzało. natomiast teraz dajmy na to jak jest -5 na zewnątrz i daję krzywą dajmy na to na 2.2/2.4 to raz kocioł grzeje z temp. ponad 50 stopni a raz ma tylko 43 stopnie. skąd mogą brać się te wahania? jakie znaczenie przt grzaniu ma opcja "build" - bezwładność budynku. ja mam podłogówkę zaledwie na ok 16 m2 ze 134.5 m2 wszystkich ogrzewanych pomieszceń. więc mam wszędzie grzejniki. na dole można powiedzieć że przewymiarowane do instalacji 40 stopni zaś na górze zdecydowanie nie są one przewymiarowane. jaką więc powinieniem ustawić bezwładośc i czy to ma jakieś znaczenie? czy znaczenie to jest w kwestii o ile piec przegrzewa zadaną temp. na CARze? czy to wpływa tez barzdo na szybkość i sposób dochodzenia do zadanej temp. w pomieszczeniach
  6. ibizpl, a jak masz ustawioną bezwładność? Ja mam podłogówki tylko trochę tj. w korytarzu i w łazienkach, a reszta to grzejniki. Dom powiedzmy średnio dobrze docieplony (25 cm pustak ceraminczy plus 15 cm styropianu). Czy Twoim zdaniem przy takim stanie powinienem ustawić bezwładność na 10 czy na 20. Serwisant ustawił na 20, zaś ja przestawiełem na 15.
  7. A tak z innej beczki, ale oczywiście w temacie. Jakie ma znaczenia autoadaptacja. Gdzieś wyczytałem na innym forum że przy autoadaptacji po dojściu do zadanej temp. przez sterownik piec się nie wyłącza tylko grzeje z mniejszą temp. Prawda to? Jeżeli tak, to trochę jakieś bzdety jak na mój rozum bo po co piec ma grzać jak już jest odpowiednia temp. w pomieszczeniach.
  8. adam998, czy ja dobrze rozumiem że sugerujesz że przy obecnej temp. na zewnątrze temp. zasilania powinna oscylować w okolicach dajmy na to 35 stopni a nie 40 stopni jak jest u mnie? Jeżeli tak to taki sposób u mnie się nie sprawdzi gdyż przetestowałem to i moje wrażenie jest takie że u mnie w domu dopiero jak daje się jakieś 40 stopni to czuć grzanie w domu; jak jest ok 35 stopni na zasilaniu to grzejniki są letnie a w domu nie ma uczucia ciepła. może jest tak jak pisze ibizpl że adam998 ma dośc mocmo przewymiarowe grzejniki i dość mała temp. na zasilaniu nagrzewa mu pomieszczenia. u mnie zaś, poza salonem, w pokojach na górze niestety jest tak że grzejniki nie są za bardzo przewymiarowe więc moje wrażenie (fakt że nie badałem tego przez cały dzień tyko przez dajmy na to 3 godziny) jest takie że przy 35 stopniach grzejniki prawie wogóle się nie nagrzewają. więc w takim układzie palenie gazu z temp. zasilania 35 stopni za wiele nie zmienia więc ja to traktuje jak kasa wyrzucona w błoto bo gaz się pali a ciepła nie ma. mi się wydaje że tak de facto są dwa rozwiązania: 1) trochę wyższa niż niższa temp. zasilania i niska krzywa grzewcza (u mnie jest to odpowiednio 38 stopni a krzywa 1.2) - to u mnie chyba sie sprawdza bo nie mam przewymiarowanych grzejników; 2) niższa temp. zasilania a wyższa krzywa grzewcza ( u adama998 32 stopnie a krzywa 2.1). nie wiem czy efekt nie jest tem sam. bo suma summarum dajmy na to przy plus 5 stopniach na zewnątrze temp. zasilania jest w okolicach u nas obu 38 stopni.
  9. dzięki za odpowiedź. Ja mam krzywą ustawioną na 1,2 a temp. minimalną na piecu 38 stopni. Raz obniżyełm temp. minimalną na piecu i moje wrażenie było takie że to sztuka dla sztuki gdyż kocioł niby się palił ale grzejniki były dość zimne. Moje wrażenie jest takie że tak naprawdę dopiero od ok 40 stopni grzejniki dają prawdziwe ciepło które ogrzewa pomieszczenie. Co z kolei sprawia że wracam do punktu wyjścia tj. kocioł przy grzania na ok 40 stopniach dogrzewa pomieszczenie i się wyłącza. Widzę w tym temacie więc dwa rozwiązania: albo najpierw będę przegrzewał pomieszczenie zadajć wysoką temperaturę a jak ją osiągnię to mocno zjadę w dół i przez ten czas kocioł się nie załączy a budynek będzie się powoli wychładzał. To, moim zdaniem, powinno doprowadzić do tego że dajmy na to na przestrzeni 10 h kocioł załączy się dwa razy. Z drugiej strony jak tak się zastanawiam nad tym to mam wrażenie że nie jest tak że od tego częstego włączania się pieca to mega wzrasta rachunek. Ktoś porównał to do jazdy płynnej samochodem a jazdy z przyśpieszaniem i hamowaniem. Prawda zaś chyba jest taka, że przy przeciętnym samochodzie i spalaniu dajmy na to na poziomie 7,5 l przy spokojnej jeździe bardziej dynamiczna jazda (bez piłowania) zwiększa spalanie góra o 10%. jak dla mnie 10% to nie jest coś tak ważnego aby spędzało mój sen z powiek jak ustawić piec oraz żeby zrezygnować z komfortu cieplnego. Jeżeli chodzi o podgrzewanie wody to mi się wydaje że w moim kotle nie ma opcji ustawienia kiedy ma podgrzewać wodę. Mam wbudowany zasobnik i kocioł sam decyduje o tym.
  10. wielkie dzięki. pomogłeś mi. jeszcze jedno pytanko - czy żeby zrobić dwie niezależne strefy to rozumiem że muszę mieć tego DIMa. Tak? Czy mocno trzeba przerabiać instalację żeby to wpiąć w domu? To jest tylko zamocowanie tej skrzynki czy rozwalanie wszystkiego?
  11. poczytałem, poanalizowałem odpowiedzi i mam jeszcze klilka pytań: - czy wiecie gdzie w kotle Immergas Victrix Zeus 26 1l i/lub w CAR v2 można zmienić po jakim spadku temperatury na CARrze kocioł się włączy znowu? Obecnie mam teraz tak że jam tylko temp. spadnie o 0,1 od zadanej to kocioł się uruchamia. Chciałbym zmienić to na 0,5 stopnia; - czy wiciec gdzie w tym kotle można zmienić żeby kocioł załączał się do podgrzewania CWU nie tak często - u mnie to tak z raz na godzinę wychodzi i do tego odkręczenie wody na 1 min. w kranie powoduje odpalenie kotła. Chciałbym żeby kocioł ruszał do podgrzania CWU gdzy będzie większy spadek temp. wody w zasobniku tak żeby dojść góra do 4 podgrzań CWU na dobę - oczywiście abstrahuje od uzupełniania i podgrzewania wody jak jest duże zużycie przy np. kąpieli. - rozumiem że w CAR v2 aby zmienić to żeby kocioł nie grzał o 0,3 stopni ponad zadaną temp. trzeba wejść w ustawienia serwisowe, do którego potrzebny jest kod. Czy jest to kod uniwersalny? Jeżeli tak, czy ktoś go zna? - w ustawieniach serwisowych CAR v2 można wybrać jeden ze sposób dochodzenia do zadanej temp. tj. albo żeby piec grzał dajmy na to jedną stałą temp. i jak osiągnie zadaną temp. to się wyłączy albo piec przy zbliżaniu się do zadanej temp. zaczyna zmniejszać temp. zasialania. Która opcja jest dobra dla kotła ale oczywiście mając na uwadze komfort cieplny; - czy mając pociągnięte grzejniki do jednej instalacji (nie mam chyba żadnych DIM czy zawarów trójdrogowych - cokolwiek to jest ) i mając jeden CAR v2 na dole mogę po prostu kupić TYBOXA Immergasa, zainstalować go na górze i podpiąć pod kocioł. Oczywiście idealnym rozwiązaniem byłoby to żeby były dwie strefy grzewcze tj. jak będzie na górze za chłodno to kocioł zasili tylko grzejniki na górze nie zasilając tych na dole, ale rozumiem że bez przerabiania instalacji (co rozumiem wiąże się ze skuwaniem itd.) nie jes to możliwe; więc jeżeli nie mogę osiągnąć tego ideału to chciałbym chociaż mieć możliwość abty kocioł reagował również na temp. na górze a nie na dole. Wiem że ktoś powie że mogę sobie CAR przenieść na górę, tylko że mam już zamontowanego na kablu na dole i nie będę przez cały dom ciągnął teraz kabla na górę. Więc czy mogę wpiąć extra (obok CAR) Tyboxa do kotła.
  12. KrzysztofLis2, wielkie dzięki za odpowiedź. Tym razem będzie zgodnie z interpunkcją i gramatyką. Rozumiem że sam termostat nie ma wpływu na ciepło które dociera do grzejników. Mam więc pytanie - czy na samym grzejniku jest jakiś zawór/przełącznik czy coś podobnego (nie znam się na tym więc nie mam pojęcia wogóle o grzejnikach) które może odpowiadać za szybkość/intensywność przepływu na grzejniku. Oczywiście wiem, że moc grzejnika została tam jakoś dobrana i w zależności od niej pokój się nagrzeje szybciej lub wolniej. Jednakże chciałbym wiedzieć czy mogę jakoś wspomoć moje grzejniki tak żeby mieć pewność że szybkość/intensywność przepływu czynnika grzewczego była ustawiona na jak najwyższy poziom. Jeżeli jest taka możliwość chciałbym sprawdzić jak ma to ustawione na grzejnikach - czy osoby które montowały grzejniki/termostaty czegoś nie zdławiły.
  13. Nie, nie zastanawiałem się. A jaki jest przybliżony koszt wdmuchania celulozy na 1 m2? Mam ok 65 m2 stropu. Czytałem dzisiaj o tej celulozy ale jedna rzecz mnie zastanowiła - czy po nałożeniu na strop warstwy tej celulozy można na to położyć np. OSB czy coś trzeba zrobić ekstra by OSB przymocować czy po prostu legary do tej warstwy celulozy i następnie OSB?
  14. i ja się podepnę. mam sterownik do pieca i mam tam ustawione dajmy na to 23 stopnie i piec grzeje jak osiągnie te 23 stopnie. mam tak ustawiony piec że grzeje przeciętnie na ok 40-45 stopniach. mam też termostaty założone na każdym grzejniku i ustawione na poziom 6. moje pytanie jest takie: czy jeżeli dajmy na to na termostacie poziom 6 oznacza 28 stopni to nawet jeżeli piec grzeje z temp. 45 stopni to do grzejnika taka temp. czynnika grzewczego nigdy nie wpłynie? czy to jest tak że 45 stopni wpływa od pieca niezależnie od tego jak jest ustawiony termostat ale poziom ustawienia termostatu wpływa na temp. w pokoju więc jeżeli chcę żeby grzejniki zawsze dawały maksymalne ciepło jakie wychodzi od pieca to trzeba termostaty przekręcić na maksymalny poziom. i teraz inne pytanie: czy samo założenie termostatów na grzejnik wpływa na jego ciepło które otrzymuje od pieca tj. czy grzejniki bez założonych termostatów gromadzą więcej ciepła (jaką wieksza przepustowość grzejnika)?
  15. Wielkie dzięki wszystkim którzy jak dotychczas odpisali w temacie. Wiem że mam wiele założeń. Jednak biorę na barki to iż nie mam jakiś konkretnych obliczeń i wiele rzeczy jest niewiadomych. Chodzi mi raczej czy mając wiedzę jaką mam przeważnie robi się w takiej sytuacji docieplenie czy nie. Jeżeli zaś chodzi o izolację stropu tj. o ten styropian w betonie piszę, że niby tak jest tylko dlatego że sam tego nie budowałem więc nie mam 100 proc. pewności czy ten styropian tam jest; z drugiej strony mając na uwadze jaką osobę jest deweloper to na 95% jest tak jak mówi. Poniżej trochę więcej danych o domu: Ściany fundamentowe murowane z bloczków betonowych na zaprawie cementowej. Ściany zewnętrzne z pustaków ceramicznych 25 cm na zaprawie cementowo-wapiennej. Ściany wewnętrzne konstrukcyjne z pustaków ceramicznych i cegły pełnej na zaprawie cementowo-wapiennej. Ściany działowe z pustaków ceramicznych 12 cm na zaprawie cementowo-wapiennej. Stropy nad parterem - gęsto żebrowy typu Teriva. Strop nad piętrem - gęsto żebrowy typu Teriva Podciągi, słupy, schody wewnętrzne na piętro - żelbetowe. Przewody wentylacyjne - pustak wentylacyjny. Przewody spalinowe - systemowe. Izolacja przeciwwilgociowa pozioma ścian - folia fundamentowa. Izolacja przeciwwilgociowa pionowa ścian fundamentowych zewnętrznych - masa hydroizolacyjna. Izolacja paroprzepuszczalna dachu - folia paroprzepuszczalna. Izolacja termiczna ścian zewnętrznych - styropian 15 cm. Izolacja termiczna ścian fundamentowych - styropian. Izolacja termiczna podłóg na gruncie - styropian. Izolacja akustyczna stropów między piętrowych – styropian (15 cm w stropie). Jak pisałem dom ogrzewany Immergasem 2-funkcyjnym o mocy 24 kW. W pomieszczeniach są grzejniki, za wyjątkiem wiatrołapu i korytarza gdzie jest podłogówka. W obu wc są zarazem i grzejniki i podłogówka (jeżeli dobrze to zrozumiałem to podłogówka w wc ma być wspomaganiem dla grzejników i jest chyba podpięta łącznie z grzejnikiem pod jeden obieg). Na dole i na górze mam skrzynki w których są rurki – może tam coś trzeba pozmieniać? Grzejniki (wszystkie Immergas Superrad) są takie: Wiatrołatp – 3m 2 – podłogówka Korytarz – 5 m2 – podłogówka Garderoba – 10 m2 – V22 800/400 (880 kW przy 75/65/20 stopni) Wc dół – 3 m2 – drabinka GD-SA 15/60 plus podłogówka Salon – 2 grzejniki V22 600/1400 (2535 kW przy 75/60/20 stopni) Korytarz góra – 5 m2 – V22 600/400 (724 kW przy 75/60/20 stopni) Pokój 1 – 13,5 m2 – V22 800/600 (1087 kW przy 75/60/20 stopni) Pokój 2 – 11,5 m2 – V33 800/400 (1248 kW przy 75/60/20 stopni) Pokój 3 – 11,5 m2 – V22 800/600 (1087 kW przy 75/60/20 stopni) Pokój 4 – 11,5 m2 – V22 600/700 (1268 kW przy 75/60/20 stopni) Wc góra – 6,5 m2 – drabinka GD-SA 25/60 plus podłogówka Staram się utrzymywać temp. na piecu na poziomie 40-45 stopni. Jak będzie z -5 stopni to wtedy podwyższę tak myślę do 50 stopni. Nie wiem czy dobrze to zrozumiałem ale instalacja ogrzewania zrobiona jest z rurek pex 16. Na grzejnikach powstawiane są głowice termostatyczne ale wszystkie są jak na razie odkręcone na 6. pzw, czy ja dobrze rozumiem że zaworami (???) (nie termostami) przy grzejniku można regulować szybkość przepływu czynnika grzejącego? czy w takich skrzynkach którą jedną mam na dole a drugą na górze można coś regulować - w obu skrzynkach są dwa rzędy rurek jedna zawsze cieplejsza od drugiej, są na obu takie pokrętła jak motylek; dodatkowo w skrzynce na dole w tym rzędzie który jest chłodniejszy jest zamocowane pokrętło termostatyczne. będę wdzięczny za wszelkie sugestie, opinie, naprowadzenia. oczywiście jeżeli trzeba to wezwę hydraulika, ale na razie wolę sam zapoznać się z tematem, wyrobić zdanie w temacie, pozmieniać jakieś rzeczy w ustawieniach (na ile się da), bo z hydraulikami jest różnie - trudno znaleźć kogoś kto się naprawdę zna (ten który robił instalcję w domu, wziałem też go do montażu pieca i grzejników, to mam co do niego wątpliwości - on nie robił obliczeń co do doboru grzejników tylko standardowo w pomieszczeniach 80 kW na m2 a wc 100 kW na m2 - albo jakoś podobnie).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...