Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Krismarzyk

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    39
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez Krismarzyk

  1. dzięki za informacje. jeżęli chodzi o pierwszey rysunek to rozumiem że to masz wbite w jakiś beton? z drugiego linka wynika że jak nie wylewka to wkopane bloczki. tak sobie jednak myślę, że bardziej stabilne będzie jak wkopię to w zimię niż tyż tylko położe. a orientujesz się czy pozostałe założenia co do sposobu układania są okey? i tak samo czy wiesz coś w kwestii moich pytań odnośnie skrajnych desek oraz w kwestii prostopadłego vs równoległego układania desek.
  2. nikt nic nie pomoże?
  3. Witajcie, Chcę zrobić taras przy domu z desek tarasowych. Deski to modrzew syberyjski; są już zaimpregnowane. Legary to kompozyt. Nie wiem jak je najlepiej zamontować. Niby mówili mi w sklepie że legary się układa na gruncie i tyle. Natomiast mnie to jakoś nie przekonuje. Wylewki betonowej nie chcę robić (za długo czekać itp). Wynalazłem gdzieś w necie że się układa: - na bloczki fundamentowe wkopane w grunt - na płyty chodnikowe, które leżą swobodnie na gruncie - na żwirze. Który system jest najlepszy i najmniej pracochłonny. Pasowałby mi system nr 2 - na czymś twardym ale nie trzeba wkopywać. Ale zastanawiam się czy właśnie to że się tych płyt nie wkopuje nie spowoduje, że cały taras nie będzie stabilny. Potwierdzcie mi proszę że montuje się to tak: - deski w poprzek do legarów na wkręty ze stali nierdzewnej; - na styku bloczka/płyty chodnikowej z legarem podkładka gumowa; - odstęp pomiędzy deskami 7 mm; - odstęp od elewacji budynku do 10 mm; - wkręty nie dalej niż 5 cm od końca deski; - wkręty nie w rynienki w deskach a w tę część wyższą; - legary co 50 cm; - bloczki/płyty chodnikowe co 50/60 cm. A jak jest ze skrajnymi deskami tj. tymi po lewej i po prawej i na końcu tj. czy legar pod nimi powinien się konczyć na równi z deskami czy deski mają za nie wystawać? Jeżeli koniec deski ma się pokrywać z końcem legara to wyjdzie że wkręt będzie wkręcony bliżej niż te 5 cm od końca deski. Czy lepiej położyć deski równolegle czy prostopadle do domu. Niby jakbym zrobił spad to chyba to aż tak dużego znaczenia nie ma. Jednak tak sobie kombinuję, że jak byłoby prostopadle to woda po rynienkach w deskach spływałaby swobodnie od domu na koniec daziałki. Bardzo byłbym wdzięczny za wszelkie odpowiedzi/podpowiedzi/sugestie. Zależy mi na czasie.
  4. Jeżeli piszę w błędnym dziale lub zakładam niepotrzebny temat to z góry przepraszam:rolleyes: czy macie do godnego polecenia serwisanta do kotła immergas victrix zeus 26 1l w Warszawie? jeżeli ma to jakieś znaczenie to mieszkam w Wesołej. cena ma znaczenie ale te 20 czy 50 zł aż tak mi nie zrobi różnicy jeżeli będzie to dobry fachowiec. poza standardową obsługą - sprawdzeniem spalin, wyczysczeniem etc., chciałbym żeby była to osoba która naprawdę się zna na kotłach (a nie tylko się wyszkoliła w instrukcji obsługi kotłów immergas), jak one funkcjonują, i jakby co mogła coś podpowiedzieć w ustawieniach kotłach itp. bardzo z góry dziękuję
  5. zaobserwowałem dość dziwną pracę kotła (przynajmniej dla mnie dziwną). moje ustawienie dotychczas było takie: temp. min. zasilania 40 stop., natomiast w zależności od temp. na zewnątrz regulowałem krzywą. zauwayżyłem taką zależność że przy +5 na zewnątrz żeby kocioł pracował z tymi 40 lub 41 stopniami to musiałem mieć krzywą 1.2/1.4. wykombinowałem więc że jak będzie okolice 0 stopni na zewnątrz to chcę mieć ok. 45 stopni na piecu więc będę musiał zwiększyć krzywą do 1.8/2. natomiast jak będzie -5 na zewnątrz to chcę mieć ok 48-49 stopni więc muszę dać 2.4/2.6. dopóki był dość ciepło na zewnątrz to te moje założenie 40 stopni na piecy przy krzywej 1.2 się sprawdzało. natomiast teraz dajmy na to jak jest -5 na zewnątrz i daję krzywą dajmy na to na 2.2/2.4 to raz kocioł grzeje z temp. ponad 50 stopni a raz ma tylko 43 stopnie. skąd mogą brać się te wahania? jakie znaczenie przt grzaniu ma opcja "build" - bezwładność budynku. ja mam podłogówkę zaledwie na ok 16 m2 ze 134.5 m2 wszystkich ogrzewanych pomieszceń. więc mam wszędzie grzejniki. na dole można powiedzieć że przewymiarowane do instalacji 40 stopni zaś na górze zdecydowanie nie są one przewymiarowane. jaką więc powinieniem ustawić bezwładośc i czy to ma jakieś znaczenie? czy znaczenie to jest w kwestii o ile piec przegrzewa zadaną temp. na CARze? czy to wpływa tez barzdo na szybkość i sposób dochodzenia do zadanej temp. w pomieszczeniach
  6. ibizpl, a jak masz ustawioną bezwładność? Ja mam podłogówki tylko trochę tj. w korytarzu i w łazienkach, a reszta to grzejniki. Dom powiedzmy średnio dobrze docieplony (25 cm pustak ceraminczy plus 15 cm styropianu). Czy Twoim zdaniem przy takim stanie powinienem ustawić bezwładność na 10 czy na 20. Serwisant ustawił na 20, zaś ja przestawiełem na 15.
  7. A tak z innej beczki, ale oczywiście w temacie. Jakie ma znaczenia autoadaptacja. Gdzieś wyczytałem na innym forum że przy autoadaptacji po dojściu do zadanej temp. przez sterownik piec się nie wyłącza tylko grzeje z mniejszą temp. Prawda to? Jeżeli tak, to trochę jakieś bzdety jak na mój rozum bo po co piec ma grzać jak już jest odpowiednia temp. w pomieszczeniach.
  8. adam998, czy ja dobrze rozumiem że sugerujesz że przy obecnej temp. na zewnątrze temp. zasilania powinna oscylować w okolicach dajmy na to 35 stopni a nie 40 stopni jak jest u mnie? Jeżeli tak to taki sposób u mnie się nie sprawdzi gdyż przetestowałem to i moje wrażenie jest takie że u mnie w domu dopiero jak daje się jakieś 40 stopni to czuć grzanie w domu; jak jest ok 35 stopni na zasilaniu to grzejniki są letnie a w domu nie ma uczucia ciepła. może jest tak jak pisze ibizpl że adam998 ma dośc mocmo przewymiarowe grzejniki i dość mała temp. na zasilaniu nagrzewa mu pomieszczenia. u mnie zaś, poza salonem, w pokojach na górze niestety jest tak że grzejniki nie są za bardzo przewymiarowe więc moje wrażenie (fakt że nie badałem tego przez cały dzień tyko przez dajmy na to 3 godziny) jest takie że przy 35 stopniach grzejniki prawie wogóle się nie nagrzewają. więc w takim układzie palenie gazu z temp. zasilania 35 stopni za wiele nie zmienia więc ja to traktuje jak kasa wyrzucona w błoto bo gaz się pali a ciepła nie ma. mi się wydaje że tak de facto są dwa rozwiązania: 1) trochę wyższa niż niższa temp. zasilania i niska krzywa grzewcza (u mnie jest to odpowiednio 38 stopni a krzywa 1.2) - to u mnie chyba sie sprawdza bo nie mam przewymiarowanych grzejników; 2) niższa temp. zasilania a wyższa krzywa grzewcza ( u adama998 32 stopnie a krzywa 2.1). nie wiem czy efekt nie jest tem sam. bo suma summarum dajmy na to przy plus 5 stopniach na zewnątrze temp. zasilania jest w okolicach u nas obu 38 stopni.
  9. dzięki za odpowiedź. Ja mam krzywą ustawioną na 1,2 a temp. minimalną na piecu 38 stopni. Raz obniżyełm temp. minimalną na piecu i moje wrażenie było takie że to sztuka dla sztuki gdyż kocioł niby się palił ale grzejniki były dość zimne. Moje wrażenie jest takie że tak naprawdę dopiero od ok 40 stopni grzejniki dają prawdziwe ciepło które ogrzewa pomieszczenie. Co z kolei sprawia że wracam do punktu wyjścia tj. kocioł przy grzania na ok 40 stopniach dogrzewa pomieszczenie i się wyłącza. Widzę w tym temacie więc dwa rozwiązania: albo najpierw będę przegrzewał pomieszczenie zadajć wysoką temperaturę a jak ją osiągnię to mocno zjadę w dół i przez ten czas kocioł się nie załączy a budynek będzie się powoli wychładzał. To, moim zdaniem, powinno doprowadzić do tego że dajmy na to na przestrzeni 10 h kocioł załączy się dwa razy. Z drugiej strony jak tak się zastanawiam nad tym to mam wrażenie że nie jest tak że od tego częstego włączania się pieca to mega wzrasta rachunek. Ktoś porównał to do jazdy płynnej samochodem a jazdy z przyśpieszaniem i hamowaniem. Prawda zaś chyba jest taka, że przy przeciętnym samochodzie i spalaniu dajmy na to na poziomie 7,5 l przy spokojnej jeździe bardziej dynamiczna jazda (bez piłowania) zwiększa spalanie góra o 10%. jak dla mnie 10% to nie jest coś tak ważnego aby spędzało mój sen z powiek jak ustawić piec oraz żeby zrezygnować z komfortu cieplnego. Jeżeli chodzi o podgrzewanie wody to mi się wydaje że w moim kotle nie ma opcji ustawienia kiedy ma podgrzewać wodę. Mam wbudowany zasobnik i kocioł sam decyduje o tym.
  10. wielkie dzięki. pomogłeś mi. jeszcze jedno pytanko - czy żeby zrobić dwie niezależne strefy to rozumiem że muszę mieć tego DIMa. Tak? Czy mocno trzeba przerabiać instalację żeby to wpiąć w domu? To jest tylko zamocowanie tej skrzynki czy rozwalanie wszystkiego?
  11. poczytałem, poanalizowałem odpowiedzi i mam jeszcze klilka pytań: - czy wiecie gdzie w kotle Immergas Victrix Zeus 26 1l i/lub w CAR v2 można zmienić po jakim spadku temperatury na CARrze kocioł się włączy znowu? Obecnie mam teraz tak że jam tylko temp. spadnie o 0,1 od zadanej to kocioł się uruchamia. Chciałbym zmienić to na 0,5 stopnia; - czy wiciec gdzie w tym kotle można zmienić żeby kocioł załączał się do podgrzewania CWU nie tak często - u mnie to tak z raz na godzinę wychodzi i do tego odkręczenie wody na 1 min. w kranie powoduje odpalenie kotła. Chciałbym żeby kocioł ruszał do podgrzania CWU gdzy będzie większy spadek temp. wody w zasobniku tak żeby dojść góra do 4 podgrzań CWU na dobę - oczywiście abstrahuje od uzupełniania i podgrzewania wody jak jest duże zużycie przy np. kąpieli. - rozumiem że w CAR v2 aby zmienić to żeby kocioł nie grzał o 0,3 stopni ponad zadaną temp. trzeba wejść w ustawienia serwisowe, do którego potrzebny jest kod. Czy jest to kod uniwersalny? Jeżeli tak, czy ktoś go zna? - w ustawieniach serwisowych CAR v2 można wybrać jeden ze sposób dochodzenia do zadanej temp. tj. albo żeby piec grzał dajmy na to jedną stałą temp. i jak osiągnie zadaną temp. to się wyłączy albo piec przy zbliżaniu się do zadanej temp. zaczyna zmniejszać temp. zasialania. Która opcja jest dobra dla kotła ale oczywiście mając na uwadze komfort cieplny; - czy mając pociągnięte grzejniki do jednej instalacji (nie mam chyba żadnych DIM czy zawarów trójdrogowych - cokolwiek to jest ) i mając jeden CAR v2 na dole mogę po prostu kupić TYBOXA Immergasa, zainstalować go na górze i podpiąć pod kocioł. Oczywiście idealnym rozwiązaniem byłoby to żeby były dwie strefy grzewcze tj. jak będzie na górze za chłodno to kocioł zasili tylko grzejniki na górze nie zasilając tych na dole, ale rozumiem że bez przerabiania instalacji (co rozumiem wiąże się ze skuwaniem itd.) nie jes to możliwe; więc jeżeli nie mogę osiągnąć tego ideału to chciałbym chociaż mieć możliwość abty kocioł reagował również na temp. na górze a nie na dole. Wiem że ktoś powie że mogę sobie CAR przenieść na górę, tylko że mam już zamontowanego na kablu na dole i nie będę przez cały dom ciągnął teraz kabla na górę. Więc czy mogę wpiąć extra (obok CAR) Tyboxa do kotła.
  12. KrzysztofLis2, wielkie dzięki za odpowiedź. Tym razem będzie zgodnie z interpunkcją i gramatyką. Rozumiem że sam termostat nie ma wpływu na ciepło które dociera do grzejników. Mam więc pytanie - czy na samym grzejniku jest jakiś zawór/przełącznik czy coś podobnego (nie znam się na tym więc nie mam pojęcia wogóle o grzejnikach) które może odpowiadać za szybkość/intensywność przepływu na grzejniku. Oczywiście wiem, że moc grzejnika została tam jakoś dobrana i w zależności od niej pokój się nagrzeje szybciej lub wolniej. Jednakże chciałbym wiedzieć czy mogę jakoś wspomoć moje grzejniki tak żeby mieć pewność że szybkość/intensywność przepływu czynnika grzewczego była ustawiona na jak najwyższy poziom. Jeżeli jest taka możliwość chciałbym sprawdzić jak ma to ustawione na grzejnikach - czy osoby które montowały grzejniki/termostaty czegoś nie zdławiły.
  13. Nie, nie zastanawiałem się. A jaki jest przybliżony koszt wdmuchania celulozy na 1 m2? Mam ok 65 m2 stropu. Czytałem dzisiaj o tej celulozy ale jedna rzecz mnie zastanowiła - czy po nałożeniu na strop warstwy tej celulozy można na to położyć np. OSB czy coś trzeba zrobić ekstra by OSB przymocować czy po prostu legary do tej warstwy celulozy i następnie OSB?
  14. i ja się podepnę. mam sterownik do pieca i mam tam ustawione dajmy na to 23 stopnie i piec grzeje jak osiągnie te 23 stopnie. mam tak ustawiony piec że grzeje przeciętnie na ok 40-45 stopniach. mam też termostaty założone na każdym grzejniku i ustawione na poziom 6. moje pytanie jest takie: czy jeżeli dajmy na to na termostacie poziom 6 oznacza 28 stopni to nawet jeżeli piec grzeje z temp. 45 stopni to do grzejnika taka temp. czynnika grzewczego nigdy nie wpłynie? czy to jest tak że 45 stopni wpływa od pieca niezależnie od tego jak jest ustawiony termostat ale poziom ustawienia termostatu wpływa na temp. w pokoju więc jeżeli chcę żeby grzejniki zawsze dawały maksymalne ciepło jakie wychodzi od pieca to trzeba termostaty przekręcić na maksymalny poziom. i teraz inne pytanie: czy samo założenie termostatów na grzejnik wpływa na jego ciepło które otrzymuje od pieca tj. czy grzejniki bez założonych termostatów gromadzą więcej ciepła (jaką wieksza przepustowość grzejnika)?
  15. Wielkie dzięki wszystkim którzy jak dotychczas odpisali w temacie. Wiem że mam wiele założeń. Jednak biorę na barki to iż nie mam jakiś konkretnych obliczeń i wiele rzeczy jest niewiadomych. Chodzi mi raczej czy mając wiedzę jaką mam przeważnie robi się w takiej sytuacji docieplenie czy nie. Jeżeli zaś chodzi o izolację stropu tj. o ten styropian w betonie piszę, że niby tak jest tylko dlatego że sam tego nie budowałem więc nie mam 100 proc. pewności czy ten styropian tam jest; z drugiej strony mając na uwadze jaką osobę jest deweloper to na 95% jest tak jak mówi. Poniżej trochę więcej danych o domu: Ściany fundamentowe murowane z bloczków betonowych na zaprawie cementowej. Ściany zewnętrzne z pustaków ceramicznych 25 cm na zaprawie cementowo-wapiennej. Ściany wewnętrzne konstrukcyjne z pustaków ceramicznych i cegły pełnej na zaprawie cementowo-wapiennej. Ściany działowe z pustaków ceramicznych 12 cm na zaprawie cementowo-wapiennej. Stropy nad parterem - gęsto żebrowy typu Teriva. Strop nad piętrem - gęsto żebrowy typu Teriva Podciągi, słupy, schody wewnętrzne na piętro - żelbetowe. Przewody wentylacyjne - pustak wentylacyjny. Przewody spalinowe - systemowe. Izolacja przeciwwilgociowa pozioma ścian - folia fundamentowa. Izolacja przeciwwilgociowa pionowa ścian fundamentowych zewnętrznych - masa hydroizolacyjna. Izolacja paroprzepuszczalna dachu - folia paroprzepuszczalna. Izolacja termiczna ścian zewnętrznych - styropian 15 cm. Izolacja termiczna ścian fundamentowych - styropian. Izolacja termiczna podłóg na gruncie - styropian. Izolacja akustyczna stropów między piętrowych – styropian (15 cm w stropie). Jak pisałem dom ogrzewany Immergasem 2-funkcyjnym o mocy 24 kW. W pomieszczeniach są grzejniki, za wyjątkiem wiatrołapu i korytarza gdzie jest podłogówka. W obu wc są zarazem i grzejniki i podłogówka (jeżeli dobrze to zrozumiałem to podłogówka w wc ma być wspomaganiem dla grzejników i jest chyba podpięta łącznie z grzejnikiem pod jeden obieg). Na dole i na górze mam skrzynki w których są rurki – może tam coś trzeba pozmieniać? Grzejniki (wszystkie Immergas Superrad) są takie: Wiatrołatp – 3m 2 – podłogówka Korytarz – 5 m2 – podłogówka Garderoba – 10 m2 – V22 800/400 (880 kW przy 75/65/20 stopni) Wc dół – 3 m2 – drabinka GD-SA 15/60 plus podłogówka Salon – 2 grzejniki V22 600/1400 (2535 kW przy 75/60/20 stopni) Korytarz góra – 5 m2 – V22 600/400 (724 kW przy 75/60/20 stopni) Pokój 1 – 13,5 m2 – V22 800/600 (1087 kW przy 75/60/20 stopni) Pokój 2 – 11,5 m2 – V33 800/400 (1248 kW przy 75/60/20 stopni) Pokój 3 – 11,5 m2 – V22 800/600 (1087 kW przy 75/60/20 stopni) Pokój 4 – 11,5 m2 – V22 600/700 (1268 kW przy 75/60/20 stopni) Wc góra – 6,5 m2 – drabinka GD-SA 25/60 plus podłogówka Staram się utrzymywać temp. na piecu na poziomie 40-45 stopni. Jak będzie z -5 stopni to wtedy podwyższę tak myślę do 50 stopni. Nie wiem czy dobrze to zrozumiałem ale instalacja ogrzewania zrobiona jest z rurek pex 16. Na grzejnikach powstawiane są głowice termostatyczne ale wszystkie są jak na razie odkręcone na 6. pzw, czy ja dobrze rozumiem że zaworami (???) (nie termostami) przy grzejniku można regulować szybkość przepływu czynnika grzejącego? czy w takich skrzynkach którą jedną mam na dole a drugą na górze można coś regulować - w obu skrzynkach są dwa rzędy rurek jedna zawsze cieplejsza od drugiej, są na obu takie pokrętła jak motylek; dodatkowo w skrzynce na dole w tym rzędzie który jest chłodniejszy jest zamocowane pokrętło termostatyczne. będę wdzięczny za wszelkie sugestie, opinie, naprowadzenia. oczywiście jeżeli trzeba to wezwę hydraulika, ale na razie wolę sam zapoznać się z tematem, wyrobić zdanie w temacie, pozmieniać jakieś rzeczy w ustawieniach (na ile się da), bo z hydraulikami jest różnie - trudno znaleźć kogoś kto się naprawdę zna (ten który robił instalcję w domu, wziałem też go do montażu pieca i grzejników, to mam co do niego wątpliwości - on nie robił obliczeń co do doboru grzejników tylko standardowo w pomieszczeniach 80 kW na m2 a wc 100 kW na m2 - albo jakoś podobnie).
  16. podłogówka jest tylko dodatkiem na dole. na górze, poza łazienką są same grzejniki, więc nie jest to raczej kwestia CO. Piec mam kondensacyjny i przeciętnie chodzi na temp. ok 40 stopni. grzejniki mam dobrane jako średnie - tak bym to ocenił - nie liczyłem tego dokładnie, tak jak to się robi przy przewymiarowywaniu, ale mysle ze moge zalozyc ze na kazdy 1 m2 na gorze w pokojach i korytarzu mam jakies 80 kw. jak piec grzeje to grzejniki sa cieple. tylko różnica jest taka ze na dole te samo grzanie daje wieksza temp. niz na gorze. moim zdaniem wiec wniosek jest taki ze ciepło gdzies na górze musi uciekać. wiec pewno przez strop. załóżmy że jest 15cm w stropnie to czy jest sens dodatkowo docieplac czy te 15 cm jest wystarczajace a dodanie welny byloby tylko sztuka dla sztuki? ale nie jest tak ze styropian jest gorszym izolatorem od wełny. czy nie ma znaczenia fakt ze styropian jest w betonie a nie na nim? nie smiejcie sie nie znam sie na tym kompletnie. zalozmy wiec ze nie jest to rozwiazanie CO, i ze strop jest wystarczajaco docieplony, wiec skad te różnice temperatur? do gumis107, jezeli zas zalozymy ze trzeba docieplić strop to co proponujesz zamiast welny? ja widze to ze wiekszosc tak dociepla. proponujesz styropian. od razu zaznaczam ze ja nie potrzebuje miec cieplo na samym strychu czyli docieplac polacie dachowe ale potrzebuje izolacje przed ew. uciekającym ciepłem przez strop. do pzw to co sugerujesz jako alternatywe dla welny? styropian?
  17. Witam, Dom ma 134.5 m2, w zabudowie szeregowej, położony w Warszawie, zbudowany z pustaka ceramicznego 25cm docieplony styropianem 15 cm, ogrzewany piecem Immergas Zeusc Victrix 26 l, grzejniki wszędzie plus podłogówka w łazienkach i na korytarzu na dole. Dach zaś nie jest docieplony wogóle. Natomiast strop ma 0,5 m grubości i wewnątrz jest niby styropian 15 cm. Parę osób mu radziło żeby, pomimo tego grubego stropu i styropianu w nim, docieplić dach/strop wełną. Czy jeżeli jest ten styropian w stropie to nie ma sensu już docieplać stropu? Główna moja bolączka jest taka - mam dużą różnicę temperatur na dole i na górze - na dole dajmy na to jest 23 stopnie a na górze w tym czasie jest 20.5-20.8 stopni. Stąd moje pytanie kolejne czy niedocieplenie stropu wełną może odpowiadać za tę różnicę temperatur? Czy jednak styropian w stropie wystarczy i to nie jest przyczyna różnicy temperatur - więc wtedy jaka? Jeżeli bym docieplał poddasze to chcę je docieplić dwiema warstwami wełny i ma też być podłoga z OSB żeby można było stawiać graty. Czy dobrze rozumiem że montaż powinien być taki: na betonowy strop położyć folię paraizolacyjną, do tego przymocować legary pomiędzy które ułożyć wełnę, następnie zamocować kolejne legary tym razm prostopadle do poprzednich i znów wcisnąć w nie kolejną warstwę wełny. Czy następnie trzeba dać jakąś kolejną folię i dopiero na to płyta OSB czy bezpośrednio na wełnę kłaść płytę OSB? Czy pomiędzy folią lub wełną a płytą OSB powinna być jakaś szczelina? Nie wiem czy to ma znaczenie ale latem przy dużych temperaturach na zewnątrze na górze, szczególnie na korytarzu jest potworny zaduch jak nie jest wietrzone. Będe wdzięczny za pomoc
  18. dzięki za odpowiedź. z góry zaznaczam że jestem zupełnym laikiem w tych sprawach. czyli ciepło ucieka przez strop a potem przez dach? dobrze to rozumiem? na piętrze jest zimniej niż na parterze, a na poddaszu jest bardzo zimno. poddasze jest nieużytkowe, natomiast ma służyć za graciarnię tj. żeby można było tam wejść i poustawiać np kartony, stare walizki, wózki dziecięce etc. na razie mam taki materiał na stropie że trzeba go wykończyć - myślałem o położeniu płyty OSB żeby było równo a do docieplenia dachu myślałem o wełnie pod połaciami dachu. ale z twojej odpowiedzi wynika, że mogę zrobić docieplenie samego stropu czyli rozumiem rozłożyć wełnę na stropie? tak? czy oprócz rozłożenia wełny coś trzeba jeszcze położyć na to - jakieś folie? czy da się zrobić docieplenie stropu w taki sposób żeby była wełna na stropie a nie na połaciach dachu iżeby można było po tym chodzić - czy można zrobić krokwie na stropie, pomiędzy wepchać wełnę a następnie położyć na krowie płytę osb? i rozumiem że pomimo docieplenia stropu lub dachu wcale nie musi być cieplej na piętrze przez to? ale jeżeli jest chłodniej na górze to znaczy że ciepło ucieka do góry więc jeżeli docieplę strop to to powinno zatrzymać utratę ciepła i strop powinien oddawać ciepło i przez wpadać do pokoi na górze??? rozumiem że docieplenie dachu spowoduje że na poddaszu będzie cieplej. czy jednak z uwagi na to że na poddaszu będzie cieplej ciepło nie odbije się i wpadnie do pokoi na piętrze? będę wdzięczny za odpowiedzi. zastanawiam się czy warto inwestować w docieplenie stropu lub dachu - mój cel zatrzymanie ciepłą w domu - bez znaczenia jest dla mnie samo to czy będzie cieplej na poddaszu czy nie gdyż poddasze jest nieużytkowe.
  19. Witam, Dom ma 134.5 m2, w zabudowie szeregowej, położony w Warszawie, zbudowany z cegły 25cm docieplony styropianem 15 cm, ogrzewany piecem Immergas Zeusc Victrix 26 l, grzejniki wszędzie plus podłogówka w łazienkach i na korytarzu na dole. Dach zaś nie jest docieplony wełną czy czymś innym. Jest tylko blachodachówka a podnią chyba jakiś materiał. Natomiast strop ma 0,5 m grubości i wewnątrz jest niby styropian 15 cm. Parę osób mu radziło żeby, pomimo tego grubego stropu i styropianu w nim, docieplić dach wełną. Zamierzam tak zrobić - poradźcie czy 15 cm wystarczy czy lepiej dać 20-25 cm. Ale moje główne pytanie jest inne. Mam dużą różnicę temperatur na dole i na górze - na dole dajmy na to jest 23 stopnie a na górze w tym czasie jest 20.5-20.8 stopni. Jak dla mnie jest to duża różnica. Na dole jest bardzo ciepło a na górze już nie do końca - co ma znaczenie przy małym dziecku. Czy niedocieplenie dachu może za to odpowiadać - za tę różnicę temperatur? Jeżeli tak to zabieram się jak najszybciej za to docieplenie. Jeżeli nie to wstrzymaj się jeszcze do wiosny. Nie wiem czy to ma znaczenie ale latem przy dużych temperaturach na zewnątrze na górze, szczególnie na korytarzy jest potworny zaduch jak nie jest wietrzone. Cżyżby ciepło tak sielnie wbijało się przez dach i strop i wpadało na piętro? Będę bardzo wdzięczny za pomoc
  20. Czy mógłbym prosić znawców tematu o podzielenie się doświadczeniami. Dla mnie nie jest to wszystko oczywiste. Wiem że nie ma uniwersalnego rozwiązania ale odpowiedzi na moje pytania plus opis jakiś ogólnych zasad by mi bardzo pomógł. Ponad to co napisałem zastanawiam się jakie ma znaczenie wskaźniek CH Min - czy to oznacza że jak jest to na 45 stopni to piec nie grzeje poniżej tylu stopni? Jakie ma znaczenie ustawienie sondy zewn. - czy jeżeli jest ona ustawiona do -10 zamiast do -25 to znaczy ze poniżej -10 piec grzeje na maksa? Jeżeli chciałbym żeby piec non stop grzał mi np. temp. 45 stopni co muszę zrobić - odłączyć sterownik i pogodówkę?
  21. wielkie dzięki za opis. w wolnej chwili bardziej przeanalizuje twoje odpowiedzi, na razie na gorąco mam jeszcze pięć pytań/wątpliwości: - piszesz o spadku ciśnienia wody jak dwie osoby się kąpią. Natomiast u mnie jest spadek jak jedna się kąpię a druga używa tylko wody do zmywania. Czy taki "zestaw" jest okey? Co to jest ten trybu gaudium magnum? Gdzie tego szukac; - piszesz "Dogrzewać wody do zbiornika nie może, bo nie będzie w tym czasie jej ujścia.", ale właśnie jest tak że np siedzę sobie przed tv i nie używam wogóle wody dajmy na to przez 2 godziny to w tym czasie z raz czy dwa piec się załącza i podgrzewa wodę w zbiorniku - czyl zużywa gaz i prąd. Stąd moje pytanie. Ja kombinuję że jak wyjeżdzam na 2 dni (na razie mówię o obecnych temp. czyli nie jest ważne wyłączanie ogrzewania na te 2 w grzejnikach gdyż jeszcze pełną parą nie grzeje tylko testuję jak piec się zachowuje) to po co przez te 2 dni kiedy nikogo nie ma w domu i nikt nie używa wody w kranie to po co piec ma się co godzine załączać żeby podgrzewać wodę w zbiorniku. Ja rozumiem że po prostu z biegiem czasu, pomimo nie korzystania, temp. wody w zbiorniku się zmniejsza więc piec ją zwiększa; - wczoraj przy zabawie przy piecu doszedłem jeszcze do opcji CH MIN - rozumiem że to jest minimalna temp. w grzejnikach. Czy ja dobrze rozumiem, że jeżeli mam ją nastawioną na jakiś pułap to bezwględu na krzywą, temp. na zewnątrz i temp. wewnątrz piec ma zadane żeby temp. w grzejnikach nie spadła poniżej tego minimum. Jaką wartość dobrze jest ustawić? Interesuje mnie jakiś przykładowy rząd wielkości - oczywiście liczą się koszta ale też chcę by było ciepło w domu więc może nie jakieś wysokie szaleństwo w tej temp. ale też zupełnie minimum. Ja miałem ustawione 40 stopni. Zmniejszyłm je na 35 stopni. Nie wiem czy to z tym jest związane czy nie ale pomimo tego że była ustawiona ta sama krzywa co dzień wcześniej i tego że była podobna temp. na zewnątrz to piec powoli radził sobie z dojściem do temp. zadanej plus do tego miałem wrażenie że grzejniki były mniej ciepłe. Następnie ponownie zwiększyłem do 40 stopni i po chwili grzejniki zaczęły być ciepłe - bez zmiany krzywej. Czy dobrze rozumiem że ten parametr jest też ważny. Jaką wartość najwyższą można mu zadać tak żeby korzystać jeszcze z kondensacji. - mówisz o ustawienia 2 automatyk odrębnie dla każdego piętra. Rozumiem że w takim układzie to jest możliwe. Czy dobrze rozumiem że polega to na tym że podpiana się pod piec drugi CAR? - to ile trzeba pogrzać taki dom w którym nikt wcześniej nie mieszkał i został oddany w stanie developerskim jesienią 2012 r. a prace wykończeniowe skończyły się wiosną 2012 r., tak żeby zaczał on szybciej akumulować ciepło i słabiej je oddawać? jeden pełen sezon grzewczy? miesiąc grzania? bo tak na moją logikę inaczej powinien się zachować dom którego mury były już wielokrotnie grzane a inaczej podobny dom który może był grzany tydzień i powstał dość niedawno więc nie miał skąd i od czego się nagrzać. Jeszcze raz wielkie dzięki. Oczywiście prosiłbym inne osoby o wymianę doświadczeń. Plus czy ktoś mógłby mi jeszcze podpowiedzieć jaką bezwładność byłoby najlepiej ustawić. Opis mojego domu jest w pierwszym poście. Nie jest to jakoś zupełnie nie docieplony dom ale rewelacji nie ma, nie mam też podgłowki w prawdziwym tego słowa znaczeniu (jak pisałem mam tylko w wc na górze i na dole). Więc mi się wydaje że 20 to za wysoko (tak było ustawione w CAR przez serwisanta), lepiej 10? czy jeszcze niżej?
  22. Witam, Wiem że temat jest na różne sposoby wałkowany, ale tak naprawdę w żadnym wątku nie znalazłem porządnych wskazówek więc zakładam odrębny wątek. Mój dom to: szeregowiec, o powierzchni użytkowej 134,5 m2 (w tym z garażem 17,5 m2), z dwiem łazienkami, z ogrzewaniem podłogowym w łazienkach, położony w Warszawie w Wesołej, wykonany chyba z cegły ceramicznej 12 cm i docieplony styropianem 12-15 cm, dach nie ocieplony ale za to strop ma 0,5m grubości gdzie jest 15 cm styropian (wiem wiem będziemy docieplać dach wełną pewno 15 a może 20 cm ale to w przyszłym roku. Dom jest domem środkowym, otoczenie też domy czyli nie ma jakiś otwartych przestrzeni, pół itp. Moja rodzina lubi ciepło. Wyprowadziliśmy się z bloku no i oczywiście jest chłodniej zdecydowanie w domu. Ja sobie radzę bez problemu ale reszta członków już nie koniecznie. Obserwuję, że dopiero tak jak jest na dole temp. 22.5 stopni Celsjusza to jest to okey. Mam dużą tolerancję ale zarazem czuję że to też nie jest to samo co w bloku. W szczególności w salonie jest tak dość rześko. pewno jest też trochę tak, że my jako pierwsi się wprowadziliśmy się w czerwcu 2012, domy oddane do użytku w listopadzie 2011 r., mamy na razie tylk jednych sąsiadów którzy też mieszkają od wakacji, a drugich sąsiadów jeszcze nie mamy więc nie ma z tamtej strony żadnego ogrzewania, więc pewno to wszystko ma wpływ na ciepłotę w domu. Kupiliśmy piec jak w tyule czyli 2-fukncyjny kondensat z zasobnikiem wbudowanym 45l, mamy CARv2 i sondę zewnętrzną. Główny wątek postu to ustawienia pieca i zaraz do nich dojdę ale tak na marginesie mam jeszcze dwa pytanie/prośby o porady: - głośność tego pieca. Generalnie szumi, oczywiście jak podgrzewa wodę w zasobniku i przez to odpala na b. wysoką temperaturę to też szum się zwiększa, ale piec słychac. Jest on położony w odrębnym pomieszczeniu na dole, które jest razem z wc i oddzielają go zwykłe drzwi wewnętrzene z mdfu. Zastanawiam się czy jest możliwe jakieś jego wygłuszenie żeby go nie było wogóle słychać? Czy coś trzeba w ustawieniach po zmieniać (coś czytałem o redukcji biegów z 3 na 2?) czy można go jakoś obudować?obłożyć; - chciałem tego uniknąć i zapewniano mnie że tak będzie ale tak nie jest a mianowicie jest tak że jak się jedna osoba kąpie w prysznicu to włączenie wody w kranie na dole do zmywania powoduje po pierwsze dość znaczny spadek ciśnienia wody a po drugie spadek temperatury też dość znaczny. Czuję się trochę oszukany w tym temacie bo jak czytałem posty to wszyscy czytali że owszem zasobnik 45 l do kąpieli w wannie i prysznicu nie wystarczy ale do kąpieli i zmywania naczyń to bez problemu. Tak samo mnie zapewniał sprzedawca że przecież piec podgrzewa wodę w prędkością 14l/s więc nawet jeżeli tą bieżącą będę miał wykorzystywaną na fula do kąpieli to mam przecież cały zapas w zasobniku a do zmywania to wystarczy bez problemu. to wszystko może w teorii tak jest, ale w praktyce jest dupa. spadac ciśnienie i temperatura, co jest wku.., no coż dałem się w robić. jeżeli będę miał kolejny piec za jakieś lata to wtedy zrobię jednofunkcyjny z zasobnikiem ze 120 l. Ale pytanie mam takie. Czy jest możliwe że coś zostało w piecu źle ustawione że mam te spadki temp/ciśnienia? - proszę o potwierdzenie, że jest to normalnie że otworzenie wody w kranie np. żeby umyć zęby, dajmy na to już na 30 sek/1min powoduje że załącza się piec i dogrzewa/uzupełnia wodę w zasobniku. Moje podstawowe pytanie jest takie: Jakie powinny być dobre ustawienia pieca? wiem że to kwestia indwydualna, ale chcę mieć jakiś punkt startowy. Piec był ustawiany przez serwisanta, ale nie wiem jakie są ustawienia. Ma dla mnie duże znaczenie efektywność kosztowa, ale bardzo liczy się dla mmnie ciepło, komfort używania wody/ogrzewania i chciałbym mieć minimalny hałas kotła. Moje dotychczasowe ustawienia są takie: - 47 stopni Celsjusza na CWU. Czy to jest za dużo czy za mało? Myślę że tak średnio raz na godzinę piec włącza się żeby podgrzać zasobnik i wtedy grzeje dość ostro - temp. na piecu dochodzi tak do 80 stopni Celsjusza. Czy lepiej mieć mniejszą temperaturę i rozumiem mniej spalić gazu do jej ogrzania ale zarazem trzeba praktycznie dać samą ciepłą wodę do kąpieli bo zbyt dużo zimnej spowoduje że kąpiel będzie nie przyjemna. Czy lepiej mieć b.gorącą wodę i zużyć więcej gazu do jej wyprodukowania ale zarazem zużyć jej mniej bo do zrobienia optymalnej wody trzeba dodać zimnej wody? - wczoraj przy temp. ok plus 5 stopni Celsjusza na zewnątrz ustawiłem krzywą grzani w pozycji 2,3. Piec pracował non stop i średnio temperatura na pieca była 50 stopni Celjusza. Piec startował od temp. w pomieszczeniu 19,6 stopni Celjusza o godz. 20.00 wczoraj wieczorem, jak wstałem rano to ok. 7.00 było 22.6 stopni Celjusza - nie wiem czy w nocy osiągnął on zadaną temperaturę (tj. 23 stopnie Celjsusza) czy cały czas próbował do niej dobić. Natomiast nie wiem czy to oznacza że piec się męczył na tej krzywej i trzeba było dać mu więcej np. 3 czy lepie dać mu więcej czasu na dogrzanie. Wogóle pytanie jest też takie trzeba zrobić jakieś założenie że trzeba dać x tygodni/miesięcy/dni dla domu żeby najpierw dogrzać mury żeby dopiero następnie dom kumulował ciepło. jestem laikiem i piszę to może pokracznie ale mam nadzieję że rozumiecie o co mi chodzi tj. mój dom nigdy nie był ogrzewany choćby jeden sezon grzewczy więc pewno mury ma wyziębione, więc rozumiem że pewno temu nie jest mu łatwo osiągnąć temp. wysoką w pomieszczeniu w krótkim czasie na niskich ustawieniach pieca. Ile powinien wynosić ten "x" - tydzień? dwa dni? miesiąc? jeden sezon grzewczy? Więc jak już osiągnie pomieszczenie zadaną temperaturę i dajmy na to pochodzi non stop tydzień to wtedy zmniejszyć krzywą np. do 1,5 (moja obserwacja jest taka że przy tej krzywej przy wczorajszej temp. to piec buha na ok 45 stopniach Celjsusza) i sprawdzić czy będzie mu łatwo dojść do zadanej temperatury w pomiesczeniu czy jednak krzywa 2,3 to i tak niski pułap więc nie ma sensu tego obniżac. Poza tym mam jeszcze 4 pytania: - czy można zmienić coś w ustawieniach żeby dopiero jak temp. w pomiesczeniu spadnie załóżmy o 0,5 stopni Celsjusza to załączał się piec by dogrzać pomieszczenie zamiast jak jest teraz jak spadnie o 0,1 stopnia Celsjusza; - steronik mam w jednym miejscu na dole na korytarzu. Rouzmiem że zadana temp. w pomieszceniu dotyczy temp. w tym miejscu co w cale nie oznacza że gdzieś indziej np. na górze temp. nie będzie niższa. Czy można więc zrobić jakąś "instalację" żeby piec patrzył też na temp. w innych pomieszczeniach? - na razie często wyjeżdżamy na weekend i wtedy z oszczędności gazu (bo przecież piec co godzinę podgrzewa zasobnik) i prądu, wyłączam zarówno i CAR i piec tak że wogóle nie pracuję. Czy takie postępowanie jest okey? Czy tak lepiej nie robić? Bo oczywiście jak wracam i odpalam piec to pewno trwa trochę dłużej dogrzanie zasobnika niż jak jest w ciągu dnia na bieząco dogrzewany jak piec chodzi. - są jeszcze te ustawienia bezwładności/autooptymalizacje - czy to warto ruszać czy nie ma sensu? Bardzo bym prosił osoby które się znają żeby mi podpowiedziały. Tylko proszę jak dla durnia. Ustawienia na CARu pewno skumam ale jak już będziecie mi mówić o innych ustawieniach już na piecu to proszę krok po kroku np. zdejmij pokrywę przednią Z góry bardzo dziękuję i pozdrawiam.
  23. 1. Jeżeli w wiatrołapie i korytarzu mam podłogówkę i na korytarzu nie mam przewidzianego grzejnika to czy mam m2 z korytarza dorzucić do salonu - jest to pierwsze pomieszczenie z grzejnikami? 2. Jeżeli mam wc razem z kotlownia i nie zamierzam stawiac scianek by je odddzielac czyli jednym wejsciem wejdzie się do wc i kotlowni to do doboru grzejnika mam do powierzchni wc doliczac powierzchnie kotlowni? 3. czy mam do któregoś grzejnika doliczyć moc na powierzchnie schodow z parteru na pierwsze piętro np. do grzejnika na korytarzu na pierwszym piętrze? 4. zastosowałem progam purmo DSG i wyszły mi dziwne rzeczy w stosunku do obliczeń dewelopera. Abstrahuje od wielkosci grzejnikow etc. Progam wyliczyl mi zapotrzebowania poszczegolnych pomieszczeń np. dajmy na to na salon wyliczyl 1500 W. Sprawdzam nastepnie laczna moc 2 grzejnikow ktora proponuje deweloper dla tego pomieszczenia i mają one przy 75/65 az 4600 W!!! Rozumiem że ze względu na kondensata musze dobrac grzejniki na 55/45 wiec te 1500 w przeliczac prawie razy 2 ale to mi daje ok 3000 W a do 4600 W to jeszcze daleka droga. 5. program purmo DSG sugeruje mi wszedzie grzejniki V11 zamiast zasugerowanych mi przez dewelopera v22. czy warto v22 czy wystarcza v11 tylko jest kwestia doboru mocy tych grzejnikow. 6. majac na uwadze ze wychodzi mi rozbieznosci, chcialbym moze zlecic komus zrobienie obliczeń na grzejniki do mojego domu - dalbym wykaz powierzchni, technologie wykonania budynku. Czy macie moze do polecenia kogos kto takie obliczenie moglby mi zrobic i ile coś takiego by kosztowalo?
  24. czy ja dobrze rozumiem ze jezeli wiem ze w danym pomieszczeniu ma byc 1500 W i wiem jaka jest mozliwa wysokosc i szerokosc w miejscu gdzie ma byc grzejnik to moge zarowno wziazc v22 jak i v33 - rozumiem ze v33 bedzie krotszy bo ma wieksza moc, czyli jezeli chce zastapic v33 ggrzejnikiem v22 to musze znalezc v22 ktory ma zblizona moc do v22 i zmiesci sie w zaplanowanym dla niego miejscu?
  25. Czy moglibyście mi jeszcze pomóc w doborze grzejników. Chodzi mi jaka moc powinna być na każdy grzejnik. Parametry: - pow. całkowita użytkowa 134.56 m2 - średni współ. przenikania ciepla osłony budynku U=0,340 (W/m2 x K) - budynek wykonany w tech. tradacyjnej, ściany dwuwarstowe z pustaka ceramicznego Protherm 25 P+W o gr. 25 cm, ocieplone styropianem 15 cm; - kubatura 668 m3 parter: - salon z kuchnią 35.5 m2 - łazienka i pomieszczenie gospodarcze 5.7 m2 - wiatrołap 2.6 m2 - korytarz 5.5 m2 - garaż 26.5 m2 piętro: - korytarz 4.7 m2 - łazienka 5.6 m2 - pokoj 1 - 13.2 m2 - pokoj 2 - 11.8 m2 - pokoj 3 - 11.5 m2 - pokoj 4 - 11.7 m2 poddasze nieużytkowe przewidziane jest 8 grzejników zwykłych (z czego dwa w salonie) i 2 łazienkowe grzejniki podejśćie dolne, deweloper przewidział 6 x v22, 1 x v11, 1 x v33 plus łazienkowe deweloper przewidział następujace grzejniki Immergasa: V22 600/1400 - 2 szt. V22 900/700 - 1 szt. V22 600/900 - 1 szt. V33 900/400 - 1 szt. V22 900/600 - 1 szt. V22 900/500 - 1 szt. V11 600/500 - 1 szt. Grzejniki łazienkowe SA 25/60 - 1 szt. Grzejniki łazienkowe SA 30/60 - 1 szt. Grzejniki Immergasa sa jak dla mnie drogie. Sprawdziłem grzejniki Delonghi i są tansze. I chciałbym chyba je wziąźć. Sprawdziłem ile te zaproponowane przez dewelopera mają mocy i sprawdziłem jakie moce mają odpowiedniki Delonghi. Oczywiscie sie roznia - w czesci Delonghi ma moc o 10% wieksza, a w czesci o 10% mniejszą. Zastanawiam się to wszystko zostało prawidłowo wyliczone. Rozumiem że wysokość to pewno tak, ale nie wiem jak z długością a tym samym mocą. Mógłby ktoś mi pomóc? Jak to się liczy. WIem że mnoży się m2 razy ilość Watów ale jeżeli mam salon to mam brać tylko powierzchnie salonu do m2 czy również korytarz wejściowy?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...