Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Małgotka

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez Małgotka

  1. Wiem, wiem juz tez, ze nie powinnam tego robic. Zdecyduje sie raczej ( z bolem serca, bo marzylam o "zywym" drewnie) na deske trojwarstwowa..Coz, zycie weryfikuje plany czasem. Dziekuje za odpowiedz. Tynki po zimie, jak na razie w porzadku. Nie strasz:)
  2. Moze mi ktos powiedziec, jak niebezpieczne jest ulozenie desek drewnianych, litych, dlugich na 2,5m, szerokich na 18cm, klejonych do podloza rozsadnie suchego oraz pozostawienie podlogi na zime w nieogrzewanym (jako, ze nikt tam jeszcze nie bedzie mieszkal), ale ocieplonym domu? Pozdrawiam.
  3. Belki byly wczesniej scianami malej stodoly, przez kilkadziesiat lat. Odzialywalo na nie slonce, deszcz itp. Grubasne bele wlasciwie, szerokie na 30cm i grube na 20cm. Pan, ktory to robil bardzo sie staral, ale glowa muru...i ja to rozumiem. Bele sa po prostu dotkniete zebem czasu, maja dosc glebokie rowki i uskoki, ale wybralismy najzdrowsze. Nie dalo sie tylko uzyskac gladkosci jak przy nowych i zastanawiam sie czy jest jakas metoda na wygladzenie takiej starej powierzchni. Zdjecia na razie nie mam jak zrobic.
  4. Witam, moze ktos ma pomysl co zrobic z trasem wykonanym ze starych beli drewnianych, pochodzacych z rozbiorki. Wyglada urokliwie, ale na tarasie gdzie nie gdzie sa uskoki do 0,5 cm. Chcialam to wycyklinowac i potem ladnie poolejowac. Przyjechala ekipa, zobaczyla i...pojechala mowiac, ze sie nie da ich sprzetem. Za wszelkie rady bede wdzieczna, bo nawet zabezpieczyc teraz tego nie moge i moknie mi od roku:(.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...