Witajcie, Mam problem dotyczący rozszczelnionego komina(podobno zapaliły się sadze i przez to pękł komin). Gościłam u siebie wielu fachowców-kominiarzy, których teorie i związane z nimi ceny robocizny różniły się od 3tys do 10 tys.:/ Aktualnie trafiłam na Jana Stalmacha, który jest z firmy Tarnawa, który zaproponował, że będzie rozwiercał komin i wkładał rurę. Moje obawy wzbudza jednak fakt rozwiercania komina, gdyż obawiam się że przez to mogą pojawić się pęknięcia na ścianach ze względu na inwazyjność całego procesu. Znacie tego fachowca, może mieliście z nim do czynienia albo może znacie kogoś wartego polecenia? będę wdzięczna za odpowiedź.