Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Uram85

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    14
  • Rejestracja

O Uram85

  • Urodziny 09.04.1985

Informacje osobiste

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Mój klub zainteresowań
    Budowa - wymiana doświadczeń
  • Jestem na etapie
    Krycie Dachu

Dane osobowe

  • Miejscowość
    Kielce
  • Kod pocztowy
    25-714
  • Województwo
    świętokrzyskie

Profil płatny

  • Kategoria
    usługi

Uram85's Achievements

 SYMPATYK FORUM (min. 10)

SYMPATYK FORUM (min. 10) (2/9)

10

Reputacja

  1. Bardzo jestem ciekaw jak wytrzymuje Ci takie rozwiązanie wyizolowania tarasu (domyślam się że jest on nad ogrzewaną częścią mieszkalną)? Mocno się zastanawiam nad odpowiednią izolacją swojego tarasu i mam dokładnie taką wizję jak Ty przedstawiłeś w jednej ze swoich odpowiedzi. Również ciekawi mnie w jakim miesiącu rozpoczynałeś prace nad izolacją tegoż tarasu i jak długo czekałeś na położenie hydroizolacji na jastrych. Do tego wszystkiego pod kapinosem muszę zainstalować jeszcze orynnowanie przy 15cm izolacji elewacji ale tutaj bede musiał jakoś sobie poradzić wwiercając się w strop. Bardzo Ciekawi mnie również na jakim etapie wykonywałeś mocowania dla barierek ( na początku czy na końcu)? tzn czy wwiercałeś się przez hydroizolację? a potem zabezpieczałeś np sylikonem? Bardzo proszę was Panowie o pomoc Pozdrawiam Karol
  2. Również bardzo Ciekawe rozwiązania, też zastanawialiśmy się nad wyspą mebelki i tak bedą wykonywane na zamówienie także myślę że z tą wysokością 86 nie powinno być problemu. Bardzo dziękuję za bardzo interesujące sugestie:) Jak zwykle niezawodni użytkownicy forum Muratora:) Pozdrawiam Elfir
  3. Wow:) Jestem Pod wrażeniem pięknej wizualizacji:) Bardzo podoba mi się rozwiązanie z narożnym piekarnikiem:) no i mamy całkiem dużo miejsca na blacie:) Myślę że to jest rozwiązanie które wprowadzimy w życie:) Bardzo dziękuję za pomoc!!! Serdecznie pozdrawiam Tella-haus
  4. Hej tella-haus Teoretycznie da się zmniejszyć to wejscie jednak zaciemni nam to bardzo przedpokój, bo przeszklone drzwi tarasowe wpuszczą nam tam przez szersze wejscie troszke wiecej swiatła. tak mi się przynajmniej wydaje... kurcze głowię się cały czas nad jakimś, a to jedno z moich przemyśleń...
  5. Witam Wszystkich Mam ogromy dylemat dotyczący ergonomicznego rozplanowania mebli i sprzętu w mojej kuchni. Jedyne co wiem to to, że zlewozmywak chciałbym mieć na wprost okna. Nie mam pojęcia gdzie najlepiej ustawić lodówkę oraz piekarnik który chciałbym mieć na podwyższeniu. przewody wentylacyjne niejako wymuszają układ płyty indukcyjnej. Zmywarka zapewne niedaleko umywalki, ale jak to wszystko rozplanować na tak dużej powierzchni a jednocześnie w tak niewielkim polu manewru? mam również w projekcie propozycje ustawienia części mebli kuchennych w prawym górnym rogu kuchni(na zdj) ale czy mogę coś tam umieścić ze sprzętu?...ehhh jednym słowem będę wdzięczny za każdą sugestię... Pozdrawiam Was Serdecznie
  6. Dziękuję wam serdecznie za tak obszerne rady i za podjęcie tego tematu, jestem bardzo ciekawy co usłyszę w zakładzie komunalnym w tym temacie. Na pewno się tym z wami podzielę, bo ile gmin - tyle różnych spojrzeń na dany temat jak wiecie swoją drogą wykonanie projektu powiększa koszty całej instalacji, ale zapewne eliminuje wiele zaskakujących ewentualności, które wyjdą potem "w praniu". Wszystko muszę jeszcze dobrze przemyśleć. Jeszcze raz bardzo dziękuję za pomoc.
  7. Wiecie, chodzi mi oto że nie chcę być sąsiadem który zwyczajnie podnosi sobie poziom działki o kilka centymetrów, robi ostrzejszy spadek a sąsiad niżej niech się martwi. Niestety dokładnie tak zrobił sąsiad który jest trochę wyżej ode mnie, wcześniej nie było takiego problemu, ale nawiózł sobie humusu w celu "wyrównania " no i masz woda teraz stoi u mnie. ale to tylko taka moja dygresja. Bardzo chciałbym jakoś tą wodę która już na tej mojej działce się pojawia zagospodarować...
  8. Słuchajcie, może głupie pytanie ale dlaczego macie tak głęboko położony drenaż? Co do waszego rozwiązania to miałem bardzo podobną koncepcję, tylko no właśnie... zamiast do kanalizacji burzowej... (do takiej dostępu nie mam) chciałem odprowadzać nadmiar ze zbiornika do zwykłej kanalizacji ale wiem że to odpada. Gratuluję fajnego pomysłu i możliwości pozbycia się wody z działki. Swoją drogą spodobał mi się wariant ze studnią rozsączającą, o której kolega Marcin pisał tutaj wcześniej. Rozumiem że tam mógłbym odprowadzać z powodzeniem wodę TYLKO z drenażu i woda wtedy wsiąkałaby w przepuszczalną glebę bez większych komplikacji i temat wody gruntowej wokół fundamentu miałbym rozwiązany. tzn tak przypuszczam...:/
  9. A przy takim rozwiązaniu jakim jest studnia rozsączająca mogę odprowadzać i wodę deszczową i z drenażu zakładając że rura dochodząca do studni z drenażu będzie wystarczająco "wysoko"? Spotkaliście się kiedyś z takim rozwiązaniem?
  10. Niestety nie znam jeszcze poziomu wody gruntowej, naturalny ciek wodny, znaczy małą rzeczkę mam niestety dopiero w odległości około 800 metrów w dół, z tego co wiem gmina nie przewiduje w mojej okolicy kanalizacji deszczowej (ale zapytam osobiście).I tak kanalizacja i woda była już dociągana prywatnie ze strony poprzedniego właściciela działek i biegnącej wzdłuż niech drogi. na jakikolwiek zwrot kasy w tej kwestii gmina powiedziała że nie ma szans więc czarno widzę kanalizację deszczową. Podpiwniczenie planuje na głębokości około 1,2m.
  11. [quote name= A co z woda w tym zbiorniku? Jesli zadnego odprowadzenia nie bedzie, to przy powiedzmy 150m2 dachu, 700mm opadu na rok, bedziesz potrzebowal okolo 100m3 w skali roku z samego dachu! Zakladajac ze bedziesz tam mieszkal 20lat, to wyjdzie calkiem "spory" zbiornik. Jesli nie masz rowu. kanalizacji burzowej etc, to kazdy zbiornik, nawet najwiekszy opozni to co nieuniknione - rozprowadzenie wody po dzialce. Masz gline? Moja propozycja, zrezygnuj z piwnicy. ( i moze dom posadz na plycie fundamentowej). marcin[/quote] Niestety nie mogę zrezygnować z podpiwniczenia ze względu na małe gabaryty działki względem domu (po prostu nie zmieści mi sie juz tam żaden budynek gospodarczy typu garaż np) Natomiast wodę ze zbiornika, chciałem wykorzystać do podlewania trawnika, mycia samochodu itp. Co do odprowadzenia do Kanalizacji, rozumiem, rezygnuję. Co do studni rozsączającej to obawiam się również że mam za małą do tego działkę, nie wiem też jakiego rzędu byłby to koszt... Czyli rozumiem że wody deszczowej z wodą z drenażu lepiej nie łączyć... Natomiast co do wody z drenażu opaskowego... - czy w mojej sytuacji mogę ją odprowadzić jakoś inaczej niż do zbiornika na deszczówkę...
  12. Jeżeli chodzi o odpływ do kanalizacji zdaję sobie sprawę że nie można tak robić, chciałem tylko zapytać czy w przypadku przepełnienia mogę sobie zrobić takie Awaryjne odprowadzenie. Dlatego tak istotna jest dla mnie pojemność tego zbiornika,(może jakiś podzielony zbiornik zdałby egzamin)aby do takich przepełnień właściwie nie dochodziło...
  13. Witam wszystkich forumowiczów Posiadam działkę bud o wymiarach ok. 700m, 31mx21m. Zamierzam wybudować na niej częściowo podpiwniczony dom o wymiarach 15mx10m. Ze względu na teren gliniasto-piaszczysty działki czyli "słabo przepuszczalny" chciałbym wykonać wokół domu drenaż opaskowy. Wodę spływającą ze spadkiem chciałbym odprowadzić do zbiornika retencyjnego. Do tego samego zbiornika chciałbym odprowadzać również deszczówkę z rynien. Z działki nie mam żadnego uregulowanego odpływu typu kanalizacja deszczowa. Jedyny odpływ kanalizacyjny jaki będę posiadał to studzienka ściekowa na działce, do której będzie wprowadzona pompa, która będzie wypompowywała z niej ścieki i tłoczyła do rury ściekowej biegnącej w drodze (domyślam się, że z tego odpływu nie mogę skorzystać). Zastosowanie pompy w studzience ściekowej jest niezbędne ze względu na odwrotny spadek. Koledzy i Koleżanki, moje pytanie brzmi: a) czy ktoś z was stosował odprowadzenie wody deszczówki (z dachu) i z drenażu do jednego zbiornika i jakich gabarytów mniej więcej musiałby to być zbiornik. czy może być umiejscowiony blisko (ok np. 1m) ławy fundamentowej i na jakiej najlepiej głębokości? Dodam że mieszkam w okolicach Kielc, średnie roczne opady w tym rejonie wynoszą pomiędzy 600 - 700 l/m2. b) Z jakiego materiału polecacie zbiornik ( monolit plastikowy czy betonowe kręgi czy może coś jeszcze)? c) co robić w razie przepełnienia się zbiornika na deszczówkę, czy mogę awaryjnie zastosować rurę w jego górnej części którą nadwyżka wody odpływałaby AWARYJNIE do studzienki ściekowej? Bardzo proszę o pomoc (poniżej rysunek nieudolny mojego mniej więcej wyobrażenia na ten temat, proszę o wyrozumiałość) Pozdrawiam Wszystkich:bye:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...