Gdy obdzwaniam klientów z domami ok 120-200 m2 często wychodzi, że za prąd płacą ok 1700-2500 zł w zależności od ocieplenia, metrażu, itd. [moderowano - reklama]
To kwestia wykonania większego dolnego źródła. Ponadto nie wierzę, że do 100 m. występują same piaski. Najlepiej skonsultuj z geologiem jaka może być średnia wydajność kolektora. W sumie powinien uwzględnić to też wykonawca przed dobraniem odwiertów. W przypadku k.poziomego piasek też mógłby być, ale kolektor musiałby być mocno przewymiarowany (należy założyć niski uzysk ciepła z 1 metra odwiertu bądź 1m2 kolektora poziomego).
[usunięto namiary na firmę]
Zgadza się - przy piaskach i suchym gruncie i przy pompie 8-9kW kolektor powinien zajmować jakieś 500-600 m2 i jeśli się da więcej. My zawsze przewymiarowujemmy kolektor płaski - nawet przy glinie. Daje to potem bardzo ciekawe rezultaty przy eksploatacji. Jednak z naszych inwestycji w Bielsku-Białej już przez dwa sezony sprawdziła się lepiej niż odwierty.
My montowaliśmy różne pompy - zarówno krajowe jak i zagraniczne. Do dziś mam podpisane umowy z większością producentów pomp ciepła. Z mojego doświadczenia mogę polecić Danfoss oraz IVT. Z naszego doświadczenia sprawdzają się najlepiej. IVT do tego posiada 5 lat gwarancji na pompę i 10 lat gwarancji na sprężarkę. Przy większej inwestycji możesz zainteresować się wyższymi modelami tych urządzeń.
Owszem, ale każdy instalator wie chyba, że wykonywanie odwiertów po 30m nie jest dobrym pomysłem. Pierwsze 10 m pracuje mniej wydajnie (my przy doborze zakładamy nawet, że nie pracuję wcale), więc ogólnie trzeba byłoby zrobić większe dź i z powodu większej liczby odwiertów większy rozdzielacz, co jest równoznaczne z większymi kosztami całości.
Muszę poprzeć przedmówcę - projekt geologiczny jest wymagany przy kolektorze pionowym czyli odwiertach. Nie ma wymogu jego przygotowywania ani przedkładania w urzędzie przy kolektorze poziomym.
To kwestia wykonania przez geologa projektu geologicznego. My jak na razie nie mieliśmy problemów ani z wykonaniem ani ze szkodami górniczymi. Oczywiście nie na całym Śląsku da się wykonać płuczkę...