Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Dom i ogród w lesie

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    17
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez Dom i ogród w lesie

  1. Zgadzam się w 100%. Moi rodzice mają duży taras i ciągle coś pęka i odpada. Poprawiane, robione od nowa, bez znaczenia, zawsze odpada. Kwestia czasu. Ten taras to zmora rodziców. Według mnie świetne są deski kompozytowe. Elegancko wyglądają, a poza tym są miłe i przyjemne w dotyku, na przykład chodząc boso. Ja mam na razie mały taras ze zwykłych desek, ale kiedyś będzie z kompozytów. Żadnych płytek! Po doświadczeniach moich rodziców i również znajomych, nie chcę przechodzić tego samego!
  2. Finlandia co Ty z tą reklamą??? Nie jestem z branży, nie mam zielonego pojęcia co się dzieje z firmą, z której mam okna. Czy ktoś splajtował czy nie. I powiem Ci, że mało mnie to obchodzi. Ja okna mam, napisałam swoje zdanie i tyle. I żadnego przekłamania tu nie ma. Wypisuję się z tej piaskownicy, bo po pierwsze ta dyskusja nie ma dalej sensu, a po drugie nie jest na temat. Nie ma nic wspólnego z oknem przesuwnym. Pozdrawiam kolegę z branży- koleżanka z całkiem innej branży!
  3. Być może macie Panowie rację, przepraszam NA PEWNO macie rację! W ogóle wszystko wiecie najlepiej. I oczywiście wiecie lepiej co mi inne firmy, przepraszam sprzedawcy mówili! Każdy twierdził, że okno takie mogą mi zrobić maksymalnie 2,20 - 2,40 szerokości, przy większej szerokości muszę mieć dzielone na trzy lub jakaś rama w poziomo szyb. Dlatego zdecydowałam się na PIERWSZĄ firmę, która mi zagwarantowała że takie zrobi i nic się z nim nie stanie, i tyle. Fakt nie przeszłam wszystkich firm, mój błąd Szkoda, że wcześniej Panów nie poznałam, na pewno uzyskałabym fachową poradę od najlepszych znawców w świecie. Cóż, widać tak miało być ... Jak mi żal ... ( Na szczęście teraz miałam przyjemność poznać kolegów z branży i w razie czego wiem gdzie się zgłosić... Jak się cieszę ) Ach ...
  4. Nie no ręce opadają! Albo ja czegoś nie rozumiem, albo z niektórymi jest coś nie tak ! Pytanie brzmiało o okno przesuwne? Tak??? Mam takie okno i nie rozumiem dlaczego nie miałabym czegoś nie pochwalić jak jest coś dobre. Gdyby się nie sprawdzało to bym napisała. Powtarzam okno kupowałam w 2007 roku i wtedy to była jedyna firma, która mi takie okno wykonała. Teraz minęło 5 lat i takich firm pewnie teraz jest wiele! Nie wiem. Technologia też pewnie się zmieniła. A jeśli niektórzy doszukują się reklamy to ich sprawa. Za niedługo człowiek napisze, że wybudował dom i jareko i finlandia też doszukają się reklamy. Panowie, skoro tyle lat jesteście w branży, tyle lat na forum, to coś kiepsko z Waszym wzrokiem i dopatrywaniem się reklam. Może tak okularki ? A jak ktoś jest tak rozdrażniony ludźmi to może lepiej zrobić sobie przerwę w pisaniu ??? Pozdrawiam i meliskę na dobranoc polecam, o przepraszam, tu tez pewnie reklama. No to napój z pewnymi liśćmi!- tak może będzie bez reklamy.
  5. Sprawdziłam właśnie różnicę, fakt moje jest inne ) Dlatego napisałam, że moje jest "chyba takie same". ) Ale nie zmienia to faktu, że okno ma chodzić bez zastrzeżeń, więc ja bym dzwoniła po serwis.
  6. Dzięki wielkie:)) Hihi ...ładnie to ujęłaś, dokładnie eko ) Uważam, że dom powinien być do mieszkania, a nie cudowania. Moje dzieciaki mają różne pomysły, przynajmniej się nie martwię, że coś się stanie z deskami:)) Teraz z pozostałych desek ( bo jeszcze co nie co zostało), będę robiła dzieciakom domki na drzewie. Też będą ekologiczne:)) Pozdrawiam
  7. Ja mam chyba takie same okno jak Ty, też z Oknoplastu, przesuwne i uchylne i kolor też orzech:)). I wszystko chodzi bez zarzutu. Okno użytkuję regularnie od 2008 roku ( zmontowane było w grudniu 2007 r). Mój syn ma 6 lat i bez przeszkód otwiera okno. Moim zdaniem, nie czekaj dłużej i dzwoń po serwis. Okno nie jest tanie więc masz prawo wymagać. Zresztą zawsze kupując, nie ważne czy drogie czy tanie. W tym przypadku firma coś sobą reprezentuje, więc nie zastanawiaj się ani chwili. Powinno chodzić łatwo, a Ty powinnaś być zadowolona. Pozdrawiam
  8. Mam okno tarasowe przesuwne z firmy Oknoplast. Okno ma 3 metry szerokości i 2,40 wysokości, jest dzielone na pół. Jedna połowa jest nieruchoma, druga przesuwana i uchylana. Świetnie się sprawdziło w czasie przeprowadzki, bez problemów przez otwarte 1,5 metrowe drzwi wszystko wnieśliśmy ) Kupowałam je w 2007 roku w zimie, montowali mi je w grudniu. Wprowadzałam się w sierpniu 2009 roku i od tego czasu okno jest stale w użytkowaniu. Po tylu latach mogę powiedzieć, że okno spisuje się bez zastrzeżeń. Wiele osób tzw. super sprzedawców, straszyło mnie, że okno takiej szerokości musi być dzielone na 3, lub jeśli na 2 części to musi być wzmocnione w poziomie, mieć dodatkową ramę. Bo jak nie to nie wytrzyma takie okno wiatru, zimy, itd....!!! Jedyną firmą w tamtych czasach które bez przeszkód wykonało nam okno takiej szerokości i dzielone na pół było właśnie Oknoplast. Za mną już kilka zim i ostrych wiatrów, okno działa bez problemów i chodzi też delikatnie. Wiadomo trzeba się przyzwyczaić do otwierania, ale mój sześciolatek otwiera bez trudności, więc dorosły tym bardziej nie ma problemów. A i jeszcze jeden plus, w drzwiach tarasowych otwieranych tradycyjnie, 1,5 metrowe skrzydło zajęło by mi znaczną część pokoju... A tak drzwi się otwierają, nic nie trzaśnie, nic nie przeszkadza. Super. Jeden z lepszych zakupów jakie dokonałam:))
  9. Mój ogród jest leśny, dlatego nie chcę za dużo urządzać, bo tak jest klimatycznie. Z przodu domu powoli zagospodarowuję teren, to znaczy rabaty, skalniaki, teren dla dzieciaków, np. basen czy miejsce do gry w piłkę. Natomiast tył zostawiam na "dziko". Rosną mi tam borówki i grzyby, więc nie chcę ingerować, aby nie zniknęły... Pozdrawiam
  10. No cóż, wszystko zależy od zasobności portfela. Nie sztuka jechać do sklepu i kupić, wybór jest ogromny, zawsze można coś znaleźć, co nam będzie odpowiadało. Nie każdy ma tak dobrze. Ja na taki wyjazd nie mogłam sobie pozwolić, a taras baaardzo chciałam mieć. Dlatego zrobiłam go z desek po budowie, z szałunków- były grube, szerokie i proste. Deski wyczyściłam i zabezpieczyłam farbą. Dołożyłam z boku tarasu płotek, również z desek z budowy płotek- obłożyłam go, niestety już kupioną matą wiklinową, zawiesiłam wiklinowe doniczki i jest super. Miało być na chwilę, a wyszło tak, że wszystkim się podoba i jesteśmy zadowoleni:) Oczywiście są plusy i minusy. Konserwacja należy do minusów, ale za to ciepły i naturalny:) Pozdrawiam:) A kiedyś, jak finanse pozwolą, to skuszę się na kompozyty:))
  11. Mam dachówkę Euronit w kolorze grafitowym. Kolor wybrałam ze względu na mech, którym większość dachów zachodzi - na czerwonych, pomarańczowych dachach, z biegiem lat tworzą się takie brzydkie zielone plamy, a do tego widać czarne smugi od okien dachowych. Na grafitowej tego nie ma, cały czas wyglądają jak nowe. Dachówki z Euronitu mam na dachu od 2007 roku i jak na razie jestem zadowolona. Nic się nie dzieje, a cena była dużo niższa Pozdrawiam A i jeszcze jeden plus dachówki cementowej nad blachą... nie słychać tak deszczu:))
  12. Zbudowałam dom wg projektu LK&518 i jestem baaardzo zadowolona. Projekt mam lustrzany i został poddany kilku drobnym zmianom. Jest idealny, bardzo funkcjonalny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...