Wojtek_797
Użytkownicy-
Liczba zawartości
14 -
Rejestracja
Typ zawartości
Profile
Forum
Artykuły
Blogi
Pobrane
Sklep
Wydarzenia
Galeria
Zawartość dodana przez Wojtek_797
-
KOTŁY ZGAZOWUJĄCE DREWNO!!! Wasze Doświadczenia
Wojtek_797 odpowiedział Darios → na topic → Kotły na paliwa stałe
Witam. Zdarzało się. Główna przyczyna (u mnie) to przytkany - zarośnięty kurzem wlot powietrza do wentylatora. Za mało powietrza, płomień gaśnie i po chwili, gdy znów "nazbiera" tlenu, wybucha. Nie są to eksplozje powodujące wychodzenie pieca z kotłowni, ale za to bardzo irytujące - trzaskanie klapą wentylatora, buchanie dymem z nieszczelności itp. (dodatkowo, nie wiem dlaczego, u mnie zawsze wieczorem). Jak odkryłem przyczynę, problem zniknął. Co do kosztów - raczej chyba najtańsze możliwe eksploatacyjnie ogrzewanie. Nie wiem wprawdzie jak to wyjdzie w porównaniu z dobrą pompą ciepła, ale ta znowu droga inwestycyjnie. Poza tym dobra dostępność paliwa - jakieś odpady, deski, stemple, palety i wszelka postać brykietu (wszystko, byle suche). Poziom "organizowalności" prądu czy węgla jest dość niski. Niczym, oprócz drewna i drewnopochodnych, palić się nie da. Inna kwestia to wygoda - nie jest wygodne. Pozdrawiam -
KOTŁY ZGAZOWUJĄCE DREWNO!!! Wasze Doświadczenia
Wojtek_797 odpowiedział Darios → na topic → Kotły na paliwa stałe
Witam. Widzę, że czytasz mi w myślach. Nie chciałem Ci pisać wprost, żebyś to wszystko zdjął. Ja też chciałem to kiedyś montować, ale goniły inne wydatki i na szczęście nie wyrzuciłem na to kasy. Używam dwóch nastaw na mieszaczu: 30% jak jest cieplej, albo chcę szybko go rozgrzać, i 40% do normalnej pracy. Staram się nie przerywać pracy kotła na tyle, żeby się za bardzo schłodził. Jeżeli już, to wtedy przy rozgrzewaniu od zera, mieszacz też na zero. Są specjalne sterowniki zajmujące się tylko mieszaczem i pilnujące tego powrotu, ale u mnie dla zmiany nastawy średnio raz w tygodniu chyba nie warto - oczywiście nie uogólniam. Temperaturę trzeba trzymać jak najwyższą, powrót możliwie gorący i dociążać kocioł, jak się przegrzewa. Ja do tego używam bojlera i podłogówki - ta włącza się sama, gdy woda w układzie przekroczy czterdzieści parę st., (zwykłym "hydrosem") bojler to już ręcznie, jak jestem w domu (tu chcę też zrobić jakiś automat). Generalnie, jak chłodniej i kocioł chodzi mocniej, nastawiam wyższą temperaturę (drugim "hydrosem")w bojlerze - nie ma lepszego pożeracza ciepła. Kocioł ma tylko sterownik z czujką pokojową. Ma też wężownicę schładzającą, ale ta zadziałała mi ze dwa razy (przy braku prądu). -
KOTŁY ZGAZOWUJĄCE DREWNO!!! Wasze Doświadczenia
Wojtek_797 odpowiedział Darios → na topic → Kotły na paliwa stałe
Ne chciałem Ci tego wprost sugerować, bo trochę pieniędzy na sterownik wydałeś. To może być skutek nieszczelności i zawieszonej klapy wentylatora. To może załatwić Ci zwykły regulator typu euroster wpięty zamiast czujnika temp. pokojowej. Sterownik traktuje Twój kocioł jak gazowy czy olejowy, który daje moc szybko i szybko można go wyłączyć. Kotła z rozżarzonym załadunkiem drewna w sekundę wyhamować się nie da. Też nie mam bufora (to nie znaczy, że nie powinienem - powinienem), zaworem steruję ręcznie, do tego euroster. Nauczyłem się po prostu ładować do pieca taką ilość drewna, jaka jest potrzebna przy danej pogodzie, tak, żeby potem nie stał i nie kopcił, tylko spalił wszystko, a potem zostało tyle węgla, żeby po ponownym załadunku dał się szybko rozbujać. Przy mrozach pracuje non stop - znów tylko ilość ładowanego drewna. -
KOTŁY ZGAZOWUJĄCE DREWNO!!! Wasze Doświadczenia
Wojtek_797 odpowiedział Darios → na topic → Kotły na paliwa stałe
Mam taki sam sznur w drzwiach - kwadrat 20x20mm. Musisz go stamtąd wyrwać, co nie będzie proste - jakimś przecinakiem, dłutem do drewna, szerokim śrubokrętem itp. Trzeba uważać, żeby go za mocno nie pokiereszować. Potem na jakiś pniak i trzeba go solidnie obtłuc młotkiem, aż wykruszy się smoła i znów się uelastyczni - całkiem oczyścić się oczywiście nie da. Oczyść jego gniazdo i całe drzwi. Drzwi najlepiej do całej operacji zdjąć. Potem wbijasz z powrotem ten sznur. Możesz go założyć odwrotnie - druga strona będzie "świeższa". Dobrze wbić go tak, żeby siedział głębiej w rowku. Potem cały rowek ze sznurem wypełniasz na równo silikonem - najlepiej wysokotemperaturowym, ale zwykły, sanitarny, też może być. Jak silikon dobrze zwiąże, spasowujesz dobrze drzwi. Można posmarować przylgnię czymś brudzącym (smarem grafitowym np.) i sprawdzić w ten sposób, czy równo przylega przy niewielkiej sile docisku (czy smar odbije się na całym obwodzie). Można też w razie konieczności dołożyć miejscami silikonu. Nie dociskaj potem mocno drzwi - to niszczy uszczelnienie. Pilnuj potem, żeby nie przytrzaskiwać kawałków smoły przy zamykaniu - trzeba mieć koło pieca jakąś szpachelkę, żeby w razie czego oczyścić. Spotyka się czasem rady, żeby smarować ten sznur smarem grafitowym w celu uelastycznienia, ale kogoś, kto użytkuje taki kocioł, doprowadza to do łez. Pomyłkę we wskazaniach tych termometrów przylgowych oszacowałem też właśnie na podstawie rozbieżności ze wskazaniami sterownika pieca. Woda nie może na drodze 20-30 cm rury stracić tyle ze swojej temperatury. Poza tym nieraz rury nie da się dotknąć, a termometr cierpliwie pokazuje 45. Ten gorący powrót też ma właśnie zapobiegać korozji płomieniówek (kondensacji wody i octu), oprócz niezakłócania spalania. Odbywa się to oczywiście kosztem sprawności. Jak pisałem, u Piotra sterownik pilnuje temperatury w domu, a kocioł ma za zapotrzebowaniem na moc nadążyć. A powinno być tak, że najpierw energia powinna być wyprodukowana, a potem dopiero, jak się pojawi, spożytkowana. Te kotły są dość bezwładne. Po impulsie z czujnika pokojowego powinien włączyć się wentylator, a dopiero jak temperatura kotła wzrośnie, powinien stopniowo uchylać się mieszacz, pilnując jednocześnie tego gorącego powrotu. Jeżeli na powrocie nie ma czujnika, to nie robi tego raczej na pewno. Nie wiem, czy to jest odpowiedni sterownik do tego kotła - wiem Piotr, że pewnie sam go nie dobierałeś (nie czytałem jeszcze dokumentacji). W dokumentacji sterownika znajduje się ciekawy tekst nt. ochrony kotła (pisownia oryginalna): "Przy podłączonym czujniku C.O ochrona kotła realizowana jest poprzez wyłączenie pompy C.O gdy uruchomimy pracę zaworu mieszającego (podłączymy czujnik) pompa zostaje włączona na stałe. Funkcję regulacji temperatury przejmuje zawór mieszający – zmieniając odpowiednio położenie głowicy, miesza gorącą wodę kotłową z wychłodzoną wodą powracającą z instalacji C.O. W wyniku zmieszania w odpowiednich proporcjach gorącej i chłodnej wody dostarcza do układu C.O wodę o odpowiedniej temperaturze." -
KOTŁY ZGAZOWUJĄCE DREWNO!!! Wasze Doświadczenia
Wojtek_797 odpowiedział Darios → na topic → Kotły na paliwa stałe
Czyli ogólnie nie jest źle z tymi temperaturami. Ta różnica z pomiaru i wskazania sterownika wynika właśnie z tego, o czym pisałem - termometr przyłożony do rury pokarze kilkanaście stopni mniej. Przy tej samej technice pomiaru można więc założyć, że w rurze powrotnej jest jakieś 55 st., co można jeszcze uznać za dopuszczalne awaryjnie minimum. Trzeba by jeszcze sprawdzić przy większym obciążeniu - wyższej temperaturze kotła. Wychodzi więc na to, że problem tkwi w szczelności drzwi załadunkowych i klapy krótkiego obiegu spalin. W górnej komorze ma być nadciśnienie, a tak go pewnie nie ma i idzie to grawitacyjnie na ciągu kominowym, co skutkuje tą smołą w kominie i złym spalaniem. -
KOTŁY ZGAZOWUJĄCE DREWNO!!! Wasze Doświadczenia
Wojtek_797 odpowiedział Darios → na topic → Kotły na paliwa stałe
Właśnie w ten sposób. Dobrze jest przed ważeniem najpierw klocek drewniany połupać na drobne szczapki, żeby nie trzeba było zużyć dużo prądu i czasu na suszenie. Zważyć takie świeże, potem suszyć, aż przestanie tracić wagę i podstawić wyniki do prostego wzoru (na wilgotność względną). Ważne jest też, żeby przy suszeniu nie przekraczać temperatury 110-120 st., no i nie pogubić drobnych kawałków przy przenoszeniu. Wilgotnościomierz pokazuje oporność elektryczną drewna w miejscu przyłożenia i nawet gdyby nie wiem jaki by był dokładny (dokładne są drogie) mierzy wilgotność w miejscu przyłożenia. Powierzchnia drewna zawsze jest suchsza i nigdy klocek nie jest jednakowo wilgotny na w każdym miejscu. Metoda bezpośrednia, nawet domowym sposobem, nie jest obarczona żadnym błędem (chyba, że waga jest do niczego) i daje wynik dla całego kawałka drewna, a to nas przecież interesuje. Można tą metodą także kontrolować skuteczność naszego suszenia (składowania) - można sobie nawet codziennie jeden klocek ważyć i wiedzieć stąd, czy jest szansa na wysuszenie przy naszych warunkach. Fajnie jest też (a może i nie) przekonać się ile wody potrafi zawierać taki niby suchy w dotyku kawałek drewna. Polecam. A teraz do Piotra. Jeżeli piec pracuje na nieszczelnej klapie, to w kominie będzie smoła - nie ma to, tamto. W górnej komorze, z definicji, pali się źle, bo tak ma się palić. Ma powstać kaloryczny parogaz i spalić się w dolnej komorze. Jak ucieka i schłodzi się w kominie, skutki są wiadome. Jeżeli chodzi o automatykę, to widocznie masz u siebie priorytet ogrzewania, tzn. temperatury wody w grzejnikach, a ten kocioł wymaga przede wszystkim tego gorącego powrotu. Sterowniki trzymają przeważnie te minimum 60 st., i jest to nastawa nieregulowana, bo chodzi właśnie o ten minimalny powrót. Po prostu - przy zerowej mocy odbieranej kocioł ma mieć 60 st. Poniżej nie działa, tzn. źle spala. Jest to absolutne minimum. Jeżeli wraca chłodniejsza woda, płaszcz jest schłodzony i nawet jak przy czujniku wewnętrznym ma 60 (na górze), to na dole płomieniówek może mieć dużo mniej. Wg. mnie, jeżeli jest sterowanie typu pogodówka, układ powinien mieć dodatkowy zawór mieszający, którym ten sterownik powinien się zajmować. Zawór 4d przy kotle ma za zadanie pilnować kotła. Chodzi też o pilnowanie - oprócz minimalnej temp. powrotu chodzi też o różnicę temperatur wody wychodzącej i wracającej na poziomie 15 st. Jak kocioł źle działa, reszta po prostu nie ma sensu. Widzę, że podstawowy problem u Ciebie to te drzwi. Zrób tak, jak ja. Wyczyść, wyrównaj, spasuj i zalej rowek silikonem (sznur oczywiście zostaw). -
KOTŁY ZGAZOWUJĄCE DREWNO!!! Wasze Doświadczenia
Wojtek_797 odpowiedział Darios → na topic → Kotły na paliwa stałe
Tak, szczelność tej klapy trzeba sprawdzić. Nie wiem - jakaś latarka do komory górnej i przy zgaszonym świetle sprawdzić, czy szczelnie przylega do gniazda. Pewnie jest tam jakaś rewizja, żeby ją obejrzeć od strony czopucha. Jeżeli się nie domyka, to może być taki objaw, że rzuca smołą w komin i kocioł się przegrzewa (za duży ciąg). Nie wiem, jak to jest u Ciebie - u mnie na klapie był sznur, który chronicznie wypadał i powodował niedomykanie. Wyrzucenie go w ogóle pomogło. Co do powrotu wody... Sterownik musi jakoś kręcić zaworem 4d, tzn. musi skądś brać dane do nastawy. Zawór ma zabezpieczać gorący powrót wody (60-65 st.) jako priorytet. Powinien być więc tam jakiś czujnik i powinien się pochwalić ile zmierzył. Jeżeli nie, to trzeba dołożyć tam może jakiś analogowy przylgowy termometr, pamiętając, że przeważnie pokazuje z 15 st. za mało. Można w ten sposób sprawdzić, czy automatyka spełnia swoją funkcję. Zbyt zimny powrót w tych kotłach daje też takie objawy, jakie sygnalizujesz. -
KOTŁY ZGAZOWUJĄCE DREWNO!!! Wasze Doświadczenia
Wojtek_797 odpowiedział Darios → na topic → Kotły na paliwa stałe
Trzeba jeszcze sprawdzić szczelność klapy krótkiego obiegu spalin - to dawałoby raczej przegrzewanie. Z tym rozpalaniem na krótkim obiegu, to chodziło mi o szybsze nagrzanie wody w płaszczu i samego dna komory. Jak się dobrze nie rozpali, to ten wentylator zamiast rozgrzewania może schładzać. Jako ciągłe palenie miałem na myśli jakieś tam kilkukrotne dokładanie drewna w jednym cyklu palenia, tzn. pomiędzy wygaszeniami - że nie jednorazowy załadunek do całkowitego wypalenia. Pozostaje oczywiście główny podejrzany - zbyt mokre drewno. Musiałbyś zmierzyć wilgotność, tylko nie wilgotnościomierzem (bo to nie ma najmniejszego sensu), tylko bezpośrednio. Jeżeli to jest przyczyna, to równolegle z mierzeniem można spróbować brykietem, albo mieszanką drewna i brykietu. U mnie powietrze do komory górnej wpada dwoma otworami w rogach. Cząsteczki powietrza w temperaturze pokojowej w ruchu swobodnym rozchodzą się z prędkością kilkuset metrów na sekundę (po zagrzaniu jeszcze szybciej) - rozmieszczenie otworów nie ma większego znaczenia. Jaką temperaturę ma woda wracająca do kotła? Sterownik pokazuje? -
KOTŁY ZGAZOWUJĄCE DREWNO!!! Wasze Doświadczenia
Wojtek_797 odpowiedział Darios → na topic → Kotły na paliwa stałe
Pisałeś, że kiedyś było lepiej, więc albo drewno jest inne, albo coś w kotle. One maja bardzo prostą budowę, więc oprócz jakichś nieszczelności albo widocznych uszkodzeń nic właściwie stać się nie może. Czy dmucha z otworów w dyszy, można łatwo sprawdzić włączając wentylator przy wygaszonym kotle - włożyć rękę, a właściwie to widać, bo się stamtąd zakurzy. Jeżeli zatkane to tylko manipulacje jakimś prętem od strony komory za wentylatorem i od dyszy, ale wątpię, że tam się coś zatkało (chociaż wykluczyć się tego nie da. Spróbuj porządnie go rozgrzać bez włączania wentylatora - uchylone dolne drzwi, górne przymknięte, lekko otwarta klapa rozpałowa. 2-3 suche szczapy (deski) na dno i jazda. Ja tak swój rozpalam. Boję się tylko, żeby Ci się przy tym nie zapaliła ta smoła w kominie. Ich zasada działania wymusza obecność na dnie komory, szczególnie nad dyszą, warstwy rozżarzonego węgla drzewnego. Zachodzi tam po prostu reakcja (w uproszczeniu) CO2 + C -> 2CO i podobna reakcja z udziałem pary wodnej i węglowodorów, a powstałe lżejsze gazy spalają się w bardzo wysokiej temperaturze. Jeżeli drewno jest za mokre, albo źle układane, to węgiel się wypala i cały proces nie zachodzi. Jeżeli chce się palić w sposób ciągły, drewna trzeba dokładać zawczasu - zanim zniknie węgiel drzewny. Za suche drewno też nie dobre - trochę wody musi być. Jeżeli w/w reakcja nie zachodzi, to pali się w tym, jak w zwykłym górnopalnym "śmieciuchu" i mogą być takie objawy jak u Ciebie. Spróbuj wytworzyć tę redukcyjną warstwę węglową czymś suchszym (może brykietem) i zobacz, czy coś się zmienia. Palisz już trochę lat w tym piecu (tyle, ile ja), więc może piszę coś, o czym wiesz, ale trudno coś inaczej doradzić. Sam uczyłem się kilka lat w tym palić. Powodzenia -
KOTŁY ZGAZOWUJĄCE DREWNO!!! Wasze Doświadczenia
Wojtek_797 odpowiedział Darios → na topic → Kotły na paliwa stałe
Coś jest nie tak. Nie może być smoły w dolnej komorze. Sprawdzałeś czy nie masz czasem zarośniętego kurzem wlotu powietrza do wentylatora? Nie słychać czasem stłumionych wybuchów gazu wewnątrz? Niebieski dym to odparowana niespalona smoła - niedobrze. Po prostu się nie pali (tak, jak powinno). A wentylator właśnie powinien w takim kotle pracować jak najdłużej, najlepiej cały czas - to właśnie kwestia doboru wielkości i zapewnienia mu w czasie palenia odpowiedniego odbioru ciepła. Zawór mieszający jest jakoś sterowany? -
KOTŁY ZGAZOWUJĄCE DREWNO!!! Wasze Doświadczenia
Wojtek_797 odpowiedział Darios → na topic → Kotły na paliwa stałe
Wygląda na to, że masz za duży kocioł. To częsta historia - nie ominęła i mnie. Producenci akcentują konieczność pracy na nominalnej mocy i stały odbiór ciepła. Musiałbyś więc rozbudować układ o bufory. Do tej smoły trzeba się przyzwyczaić, choć oczywiście w takim stopniu nie może być obecna. Uszczelnienie drzwi to rzeczywiście słaby punkt. Ja poradziłem sobie "zalewając" rowek ze sznurem silikonem - pomogło. Sam sznur można sobie czyścić i uelastyczniać długo i namiętnie - jest nieszczelny z definicji - szczególnie dotyczy to kotłów nadciśnieniowych (dmuchawa z przodu). Ekonomiczność kotła jednak wszystkie niedogodności kompensuje - jest to na pewno najtańsze eksploatacyjnie rozwiązanie, inwestycyjnie też nie najdroższe. Nie wszędzie się jednak nadaje. Mam kocioł zgazowujący innego producenta. Pozdrawiam -
KOMINKI - Pomoge i doradze we wszystkim co dotyczy kominków.
Wojtek_797 odpowiedział alterm → na topic → Kominki
Witam! Wszystkie te kalkulacje obarczone są już na początki błędem grubym. Wynika to z nie wiadomo czym podpartego pewnika, że tworzenie kominka trzeba zacząć od zakupu wkładu. Ogólnie mówiąc - od razu zakładamy, że budujemy kominka atrapę. Pozdrawiam (chwilowo jako Wojtek Numerwyższy - przy nieswoim laptopie, hasła niepamiętający)- 12 957 odpowiedzi
-
- biopaleniska
- forestnatura
-
(i 6 więcej)
Oznaczone tagami:
-
KOMINKI - Pomoge i doradze we wszystkim co dotyczy kominków.
Wojtek_797 odpowiedział alterm → na topic → Kominki
Witam! Compi, mógłbyś przypomnieć ile, tak mniej więcej, kosztował Twój kominek. Razem - wkład, obudowa, jakaś tam robocizna. Może uda się pokazać konstruktywną alternatywę. Chodzi mi tutaj o zastosowanie mniej kontrowersyjnych materiałów. Pozdrawiam P.S. Odpowiedzi szukać mnię się nie chce.- 12 957 odpowiedzi
-
- biopaleniska
- forestnatura
-
(i 6 więcej)
Oznaczone tagami:
