Dzień dobry, Przymierzamy się z mężem do wzięcia kredytu hipotecznego na dokończenie budowy domu, z uwagi na fakt, że to nasza pierwsza przygoda z kredytem chciałabym się poradzić bardziej doświadczonych w jednej kwestii, a mianowicie początkowo mieliśmy zamiar pożyczyć z banku ok. 80 000, bo dom jest na etapie stanu surowego zamkniętego+ocieplone poddasze+przyłącze kanalizacyjne i gazowe, oprócz tego mamy sporo rzeczy kupionych(baterie, stelaże wc,panele). Jednak po wstępnym rekonesansie w banku i po lekturze forum wiemy, że bank nie da nam mniej niż ta kwota wyliczona na podstawie ceny m2. Nasz dom ma powierzchnię 138m2 pow. użytkowej, a chcielibyśmy wziąć możliwie najmniejszy kredyt, chociaż każda kwota ponad 100000 zł naszym zdaniem będzie za wysoka. I w związku z tym mam 2 pytania: 1) Czy ktoś się może orientuje który bank oblicza kwotę kredytu wg najniższej stawki za m2 2) I jak to w praktyce wygląda, gdy nie wykorzystuje się całości kredytu, np. prace zaplanowane na pierwszy etap zostają wykonane za mniejsze pieniądze niż kwota transzy albo okazuje się, że ostatnia transza nie jest już potrzebna?? Będę bardzo wdzięczna za każdą informację i z góry dziękuję