Wierszokletą nie jestem ale postaram się streścić swoje wywody, Długo zastanawialiśmy się wraz z małżonką: dom, działka, większe mieszkanie. I szczerze napiszę Wam że zeszło się tak około czterech lat z podjęciem decyzji. Przeanalizowaliśmy wszystkie za i przeciw i padło na "dom na wsi".
Dom z 77r
72m2 plus poddasze, 45m2 użytkowe.
2 pokoje, kuchnia, łazienka,
podpiwniczenie na połowie domu.
Budynek gospodarczy około 50m2
Na tą chwilę mamy podpisaną umowę wstępna i czekamy na decyzję Agencji rynku rolnego, ponieważ całość działki to 9400m2. Po jej otrzymaniu od razu zabieramy się za remont. W tym roku chcielibyśmy zrobić na gotowo wszystkie instalację, cały dół oraz ocieplić z zewnątrz jak i strych. Największą bolączką jest temat ogrzewania. Zastanawiamy się nad ekogroszkiem lub kotłem gazowym. Piwnica która jest pod domem nie jest zbyt wysoka (około 175: i palenie ekogroszkiem na dłuższą metę mogłoby być uciążliwe. Czy w starych, zmodernizowanych domach macie ogrzewanie gazowe, jaki jest przybliżony koszt założenia takowej? Na pewno jako alternatywne źródło ogrzewania chcielibyśmy kominek z płaszczem wodnym.