Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

mufl26

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    0
  • Rejestracja

Informacje osobiste

  • Mój klub zainteresowań
    Budowa - wymiana doświadczeń

Profil płatny

  • Kategoria
    usługi

Converted

  • Tytuł
    WITAJ, tu znajdziesz opowiedzi na swoje pytania

mufl26's Achievements

WITAJ, czytaj i pytaj... :)

WITAJ, czytaj i pytaj... :) (1/9)

10

Reputacja

  1. Na tę niebiańską postawę natknęłam się w Chorwacji. Zawsze uważałam, że kalmary podawane są tylko w formie krążków, jakież było więc moje zaskoczenie, gdy postawiono przede mną talerz pełen dziwnych stworzeń. Jednak gdy tylko zasmakowałam pierwszego z nich, już wiedziałem – nie obejdę się bez nich już cały wyjazd. I tak też się stało – codziennym elementem mojego menu były kalmary, w różnych formach i o różnych kształtach. Do dziś pamiętam ten smak – mięso delikatne w smaku, idealne przyrządzone – nie za miękkie ani nie za twarde, doskonale doprawione i sycące. Między innymi dzięki kalmarom wyjazd ten zaliczam nie niezwykle udanych. Potrawa ta jest bardzo prosta do przyrządzenia w domu, często więc po nią sięgam. Składniki: 1/2 kg kalmarów oczyszczonych Marynata: 2 ząbki czosnku, drobno posiekane ½ szklanki oliwy z oliwek sok z 2 cytryn sól i świeżo zmielony czarny pieprz Do głębokiego talerza wkładamy czosnek, wlewamy oliwę ,doprawiamy solą i pieprzem, mieszamy. Kalmary przecinamy wzdłuż na 2 części i w poprzek, wkładamy do marynaty, mieszamy, i wkładamy do lodówki na godzinę. Układamy kalmary na grillu, zapiekamy po 2 minuty z każdej strony, aż się zarumienią. Podczas grillowania możemy polać je marynatą. Układamy na półmisku, można podawać z ziemniakami i sosem rybnym.
  2. Na tę niebiańską postawę natknęłam się w Chorwacji. Zawsze uważałam, że kalmary podawane są tylko w formie krążków, jakież było więc moje zaskoczenie, gdy postawiono przede mną talerz pełen dziwnych stworzeń. Jednak gdy tylko zasmakowałam pierwszego z nich, już wiedziałem – nie obejdę się bez nich już cały wyjazd. I tak też się stało – codziennym elementem mojego menu były kalmary, w różnych formach i o różnych kształtach. Do dziś pamiętam ten smak – mięso delikatne w smaku, idealne przyrządzone – nie za miękkie ani nie za twarde, doskonale doprawione i sycące. Między innymi dzięki kalmarom wyjazd ten zaliczam nie niezwykle udanych. Potrawa ta jest bardzo prosta do przyrządzenia w domu, często więc po nią sięgam. Składniki: 1/2 kg kalmarów oczyszczonych Marynata: 2 ząbki czosnku, drobno posiekane ½ szklanki oliwy z oliwek sok z 2 cytryn sól i świeżo zmielony czarny pieprz Do głębokiego talerza wkładamy czosnek, wlewamy oliwę ,doprawiamy solą i pieprzem, mieszamy. Kalmary przecinamy wzdłuż na 2 części i w poprzek, wkładamy do marynaty, mieszamy, i wkładamy do lodówki na godzinę. Układamy kalmary na grillu, zapiekamy po 2 minuty z każdej strony, aż się zarumienią. Podczas grillowania możemy polać je marynatą. Układamy na półmisku, można podawać z ziemniakami i sosem rybnym.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...